Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Pytanie odnośnie ustnika.
cisu 


Instrument/y: Yamaha YTR 4335G
Ustnik/i: Stomvi 0.8C

Wiek: 19
Posty: 18
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sob 18 Lip, 2009 13:31   Pytanie odnośnie ustnika.

Czy prawdą jest, że im większy, głębszy ustnik to góra może nie palić ? Za to chyba lepiej dół pali, ale kto nie chciał by mieć na trabie góry ? :>
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Sob 18 Lip, 2009 13:49   

Prawdą jest, ze ustnik jest dodatkiem a wszystko zależy od trębacza. Nie ważne jaki masz ustnik, jezeli potrafisz to na każdym odpalisz zarówno dóre jak i dół.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Sob 18 Lip, 2009 15:05   

Nie do końca zgadzam się z Tobą Adam. Jeśli chodzi o ustniki - na tym forum był ten problem poruszany wiele razy. I jakie są moje wnioski? Wszystko zależy od ust grającego. Ich wielkości, szerokości. Kolejną sprawą jest zadęcie. Zależy, w którym miejscu na ustach jest osadzone zadęcie. Każdy trębacz, który jest już obyty z instrumentem, sam najlepiej sobie dobierze ustnik. I znam ludzi, którym na większych ustnikach gra się o wiele lżej, lepiej, jak i takich, którym gra się lepiej na małych i płytkich ustnikach, oraz takich, którym wielkość i głębokość nie robi większej różnicy. Nie ma do tego reguły. Trzeba po prostu wyczuć. Jednak przyjęto pewne "normy", które mówią, że na płytkich ustnikach łatwiej wydobyć górne dźwięki, jednak brzmienie jest bardziej ostre i skupione, a na głębokich ustnikach ciężej wydobyć górę, za to dźwięk jest mocniejszy, ciemniejszy, czasem delikatniejszy. Jednak wszystko trzeba samemu wypróbować.
_________________

 
 
     
cisu 


Instrument/y: Yamaha YTR 4335G
Ustnik/i: Stomvi 0.8C

Wiek: 19
Posty: 18
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sob 18 Lip, 2009 15:30   

Mhm dzieki za odpowiedź :)

Kiedyś powiedział mi kumpel, uczeń chyba znanego na tym forum profesora Marka Piątka, że trzeba ćwiczyć doły, doły i jeszcze raz doły a wedy góra będzie palić :) Oczywiście nie tylko doły są ważne :P

Pozdrawiam ! :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: