- taki opis dostałem, otóż rok produkcji kazdego z nich to 1980, do tego po kupno tegoż instrumentu będę musial jechac b. daleko wiec odpada wyjazd by obejrzec zebrac informacje i .. wrócic by kupic..
- nie wiem jaka firma wyprodukowala te instrumenty,
-instrumenty byly uzywane na bierzaco w orkiestrze ktora sie rozpadla, jednak sam fakt wydaje mi sie stwierdzac ze sa w dobrym zadbanym stanie ( a co jesli nie? )
Muzycznie to podoba mi się jazz, to chcialbym grać wplatając w elektroniczne brzmienia, czym różni sie trąbka B jazz od B skrzydłówki?
Jak narazie jestem jeszcze laikiem nigdy nie mialem tego instrumentu w dłoniach, na co zwrócic uwagę przy kupnie???
co to są tenory?!?
Co z ustnikami? musza byc nowe czy mogą byc z tego kompletu??
z wyrazami szacunku
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1384 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 11:48
lukagdynia napisał/a:
w bardzo fajnej cenie.
To znaczy jakiej? Jeśli to jest 50zł to rzeczywiście może to być fajne.
Napisz gdzie są te instrumenty, może ktoś na forum jest z tego miasta i za jakieś piwo albo coś podjedzie i je zobaczy.
Czasami w orkiestrach dętych bywają stare i dobre instrumenty, ale bardzo często są to stare i niewiele warte złomy.
Ja swoje sreberko kupiłem w ciemno, ale wybór okazał się bardzo trafny. Mnie się udało, ale to nie oznacza, ze każdy będzie miał takiego farta, wiec chyba jednak lepiej sprawdzic to, co się kupuje.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 574 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Czw 31 Gru, 2009 13:59
ja w ciemno kupiłem:
1. używaną Amati - stan był opłakany, ale sprawy techniczne ok.
2. Yamahe 4335GS, nową - tutaj wpadłem, nie wiedziałem wtedy, że Yamahy robią w Chinach, byłem pewny ze zamawiam Japońca, ale trąba nie była zła. teraz gra na niej mój kuzyn.
3 Getzen 390S, nową - kupowany, także w ciemno, ale maiałem chyba 3 tygodnie na wyprubowabi instrumentu i to na 1000% był dobry wybór.
4. Schilke 18D4 (nie wiem czy dobry numer napisałem ale na pewno 18) - to był zły wybór, ale po długim proszeniu i naleganiu mogłem go oddać, pod jednym warunkiem, że kupie w tym sklepie inny ustnik.
5. i kupiłem Vincent Bach 1 1/2C - też w ciemno. Bardzo długo przyzwyczajam się do rozmiaru ponieważ zmieniłem z Yamahy 11b4. Bach okazał się bardzo fajnym ustnikiem,
6. a od 2 dni jestem posiadaczem Marcinkiewicza 308/ 1 1/2C, kupiłem go w celach eksperymentu, jak na razie to wyapada najlepiej z tech wcześniejszych ustników. Rant, bardzo delikatny - jak podejrzewam to wszystkie Marcinkiewicze mają takie ranty więc gorąco polecam
7. przeróżne akcesoria od stojaków, poprzez lirki, pulpity aż po akcesoria do konserwacji.. tutaj jak na razie na bubel nie trafiłem
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Czw 31 Gru, 2009 14:02
Ja nie kupuję w ciemno. Najpierw muszę przetestować jakiś czas to co kupuję (jeżeli chodzi o instrumenty). Wiem wtedy na czym stoję i z czym mam do czynienia.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum