Witam wszystkich !
Mam gigantyczny problem ..., a mianowicie wyskoczyła mi opryszczka (tzw. zgrożenie) na ustach. Dziś jest środa (27 maja), a w środę (3 czerwca) mam egzamin w szkole muzycznej i do zagrania dwa długie, męczące utwory. Następnie 6 czerwca ślub brata i również solo w kościele. Opryszczka znacznie utrudnia mi grę: powietrze ucieka bokiem, szczypie i gorzej gra mi się górę.
Usta smaruje maścią hydrocortizone, podobno pomoże, choć nie jestem do końca pewien. Mam nadzieję, że ktoś udzieli mi ,,tekstowej" pomocy.
Pozdrawiam !
_________________ Jazz jest najskuteczniejszą bronią w walce z rasizmem. Dobra gra na trąbce czyni ludzi ślepymi na kolor skóry grającego. <b> Louis Armstrong </b>
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 574 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Sro 27 Maj, 2009 20:58
Ja jak czuje że coś się zaczyna robić na ustach (opryszczka) to zaraz pocieram to miejsce cebulą najczęściej pomaga, ale jak to jest już zaawansowana opryszczka to cebula nic nie da. Zapytaj jeszcze dobrze w aptece, powinni coś pomóc. A w którym miejscu wyskoczyła opryszczka ??
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: Yamaha 6335HS i B&S
Ustnik/i: OLDS 3c, laskey 68c i spławik firmy nieznanej
Wiek: 19 Posty: 17 Skąd: Kowalewo Pomorkie
Wysłany: Sro 27 Maj, 2009 21:08
No właśnie idealnie w miejscu gdzie dotykam ustnikiem. Dolna warga, jakieś pół centymetra w lewo od środka ust.
_________________ Jazz jest najskuteczniejszą bronią w walce z rasizmem. Dobra gra na trąbce czyni ludzi ślepymi na kolor skóry grającego. <b> Louis Armstrong </b>
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 574 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Sro 27 Maj, 2009 21:12
przeglądam teraz inne forum i bardzo zachwalają "erazaban", może pomoże i tobie
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sro 27 Maj, 2009 21:18
kurczę, to niedobrze.
a nie masz możliwości przełożenia egzaminu, choćby o kilka dni? próbowałeś Zoviraxem?
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Yamaha 6335HS i B&S
Ustnik/i: OLDS 3c, laskey 68c i spławik firmy nieznanej
Wiek: 19 Posty: 17 Skąd: Kowalewo Pomorkie
Wysłany: Sro 27 Maj, 2009 21:18
ok, dzięki poszukam jutro w aptekach
_________________ Jazz jest najskuteczniejszą bronią w walce z rasizmem. Dobra gra na trąbce czyni ludzi ślepymi na kolor skóry grającego. <b> Louis Armstrong </b>
Instrument/y: Yamaha 6335HS i B&S
Ustnik/i: OLDS 3c, laskey 68c i spławik firmy nieznanej
Wiek: 19 Posty: 17 Skąd: Kowalewo Pomorkie
Wysłany: Sro 27 Maj, 2009 21:21
Miles_Fan napisał/a:
kurczę, to niedobrze.
a nie masz możliwości przełożenia egzaminu, choćby o kilka dni? próbowałeś Zoviraxem?
bez szans ... po weselu itd. zostaje jeszcze na wczasach w górach ;/
_________________ Jazz jest najskuteczniejszą bronią w walce z rasizmem. Dobra gra na trąbce czyni ludzi ślepymi na kolor skóry grającego. <b> Louis Armstrong </b>
Instrument/y: B -Schagerl Penelope Gold C- Stomvi Titanium Pomógł: 10 razy Posty: 104 Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 28 Maj, 2009 13:48
Blistex, i inne podobne maści. A przede wszystkim to uważaj bo..
maści są owszem dobre, ale też swoje robią, np wysuszają wargi. Albo potem wargi pękają. Niczym sie nie przejmuj i postaraj sie nie myśleć o tym.
co do grania, to odłożyłbym instrument na dzień. Wiem wiem, ze masz egzamin i musisz być w formie. Ale ciągłe przykładanie ustnika, i slizganie go po wargach, na pewno nie pomoze.
Weź nutki, trąbkę, i spiewaj co masz grac! wciskajac wentyle, jakbyś grał normalnie.
Instrument/y: Yamaha 6335HS i B&S
Ustnik/i: OLDS 3c, laskey 68c i spławik firmy nieznanej
Wiek: 19 Posty: 17 Skąd: Kowalewo Pomorkie
Wysłany: Czw 28 Maj, 2009 16:17
dzięki wszystkim !!!
_________________ Jazz jest najskuteczniejszą bronią w walce z rasizmem. Dobra gra na trąbce czyni ludzi ślepymi na kolor skóry grającego. <b> Louis Armstrong </b>
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Czw 28 Maj, 2009 21:17
Dosyć dobrze radzą sobie plasterki Compeed - jest ich 15 szt. w jednej paczce (koszt ok. 20 zł). Są niewidoczne, nie przeszkadzają zbytnio na codzień, naprawde szybko leczą opryszczki. Polecam
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 23:21
a co to jest? maść, plastry, żel...
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum