Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Rozmiary ustników
kszak 



Instrument/y: weltklang
Ustnik/i: 7c

Posty: 17
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie 06 Lip, 2008 20:33   Rozmiary ustników

jako niedoswiadczony zyciowo i muzycznie trebacz chcialbym zadac pytanie dotyczace rozmiarów ustnikow a konkretnie o numerek stojący przed literką.
jaka jest różnica miedzy dajmynato 1 1/2C a 7C itditd. ?
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Nie 06 Lip, 2008 21:38   

w przypadku większości firm produkujących ustniki im mniejszy numer tym większy ustnik. wiem ze u yamahy jest odwrotnie.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
kszak 



Instrument/y: weltklang
Ustnik/i: 7c

Posty: 17
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie 06 Lip, 2008 21:47   

wiem, ze pewnie lepiej byloby na zywca ale czy na tzw. oko sa sie jakos wyczaic jaki moglby byc dla mnie dobry? bo 7c, ktory zreszta firmowo dostalem od stagga.., jest troche maly
_________________
KDS
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Nie 06 Lip, 2008 22:21   

a ile czasu grasz? 7c jest dobry na początek. ew. możesz poszukać np 5c, 3c. bo większych to na początek nie polecam.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
kszak 



Instrument/y: weltklang
Ustnik/i: 7c

Posty: 17
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon 07 Lip, 2008 07:56   

z pół roku bedzie.. ale przeszla mi przez glowe mysl o 5c bo w sumie nie mam takiej wielkiej mordy:)

dzieki za pomoc;)
_________________
KDS
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 07 Lip, 2008 08:47   

Co do ustników stagga 7c to wiem że nie jest to najlepszy sprzęt dla początkujących. Zresztą sam na nim kiedyś grałem i wiem że to paskudny ustnik. Myślę że w tym przypadku nie będziesz musiał nawet kupować większego ustnika. Wystarczy że zainwestujesz w 7c innej firmy. Moi znajomi grający na tych ustnikach (i tych trąbkach) przerzucali sie najczęściej na Amati. Polecam też Yamahę 11B4 albo Bacha 7c... Wszystko zależy teraz, który bardziej Ci spasuje...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
MicekRBK 
I Kornet


Instrument/y: YAMAHA YTR 4335G
Pomógł: 5 razy
Wiek: 20
Posty: 116
Skąd: Łobez
Wysłany: Pon 07 Lip, 2008 09:02   

Ja osobiście na początku grałem na 7c ale pózniej coś czułem jak grałem ze gram gram i nagle usta sie zamykają i powietrze nie dociera do trabki. Więc kupiłem Bach 3c i dla mnie jest wysmienity, gram gore dół i wszystko wychodzi a na 7c to się męczylem :wink:
 
 
     
KARI 



Instrument/y: KANSTUL 700
Pomógł: 6 razy
Wiek: 21
Posty: 129
Skąd: GNIEZNO
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008 15:54   

Nie oszukujmy się. 7 C to jest standard, a to co jest w standardzie to w większości przypadków idealne nie jest. Oczywiście są 7c i super firm ale to jest rzecz indywidualna kto na jakim ustniku gra. 3c np. bacha jest dobrym wyśrodkowaniem. Wg mnie powinno się grać na takim przez pewien czas, a po nabraniu jakiejś ogłady wybrać odpowiedni dla siebie rozmiar. Po za tym różnice wymiarowe nie są tak ogromne (wizualnie), że np 7 c jest maleńki a np 3c już jest o 05cm większy. Są to różnice w dziesiątych milimetra a dokładniej co 0,25 mm. Więc nie musisz się przejmować, że masz
kszak napisał/a:
w sumie nie mam takiej wielkiej mordy:)

Sprawdź sobie coś w okolicach 3c.
_________________
Przyjaciel nigdy nie powinien zbyt wysoko oceniać naszych zalet a wróg powinien przeceniać nasze wady.
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008 15:57   

Ale on gra dopiero pół roku...Spokojnie...z tym 3c...Chociaż z drugiej strony jakby mu pasował to nie ma żadnych przeszkód by na takim grał.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
przestrzenny 
przestrzenny


Instrument/y: yamaha
Posty: 279
Skąd: mazowsze
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008 16:45   

ja się uczyłem od początku na 3C , miałem też 7C ,ale jego nie używałem. Myślę że to kwestia przyzwyczajenia
 
     
MicekRBK 
I Kornet


Instrument/y: YAMAHA YTR 4335G
Pomógł: 5 razy
Wiek: 20
Posty: 116
Skąd: Łobez
Wysłany: Wto 08 Lip, 2008 17:16   

Moim zdaniem co komu lepiej pasuje i na czym lepeij sie gra odrazu :wink:
 
 
     
Łosiu 


Instrument/y: Schagerl 1000L, B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz 300

Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 33
Skąd: Błonie
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 11:54   

Niekoniecznie, ja przykładowo miałem problem z graniem dołu na moim Schagerl'u 3c i miqałem go już wymieniać, ale po jakimś czasie się przyzwyczaiłem i nie mam zamiaru go zamieniać(przynajmniej narazie :grin: )
 
 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 21
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 11:23   

Immortal4ever napisał/a:
Co do ustników stagga 7c to wiem że nie jest to najlepszy sprzęt dla początkujących.


Wszystko zalezy od preferencji. Gralem( a własciwie dalej gram, ale szukam czegos innego) na tym ustniku przez 3 lata. Nie narezkalem. Szybko uzyskalem ładny ton. Skala tez poszła jak nalezy. Dopiero teraz po 3 latach przeszkadza mi ten ustnik i niewatpliwie musze go wymienic na nieco wiekszy.
 
 
     
rrr123 


Instrument/y: Trąbkę
Posty: 20
Skąd: jesteś?
Wysłany: Pią 18 Lip, 2008 14:08   

hmm. Ja mam skale przy dobrej kondycji do e3 i też gram na 7c. Ponoć ustnik musi być popasowany do warg ( mam szerokie). Jaki polecicie mi??
 
     
artchi23 


Instrument/y: YAMAHA YTR 43356
Ustnik/i: J.Marcinkiewicz 3/5c

Posty: 50
Skąd: trąbki
Wysłany: Pią 18 Lip, 2008 16:03   

Grałem 1,5 roku na 7c stagga. treaz gram na 11b4 yamahy i powiem że 7c stagga jest złym wyborem!! Jest on przystosowany do wysokich dzwięków których raczej poczatkujący trebacz nie wydaje. Gdy gram na 11b4 to ciężko idze mi e3 a na 7c stagga mogłem wydawac nawet dzwięki ponad skale!!!! Ale za to dzwięk spał od razu :neutral: . Podobno 7c bacha są dobre lecz nigdy nie grałem.
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Pią 18 Lip, 2008 18:14   

Generalnie 7c Stagga i 11b4 Yamahy to ten sam rozmiar. Różnią się tylko rantem (no i szczegółami wykonania), a ich wielkość (średnica) jest taka sama.
A tak poza tym to e3 wg niektórych rozpisek jest już dźwiękiem ponad skalą.
 
     
artchi23 


Instrument/y: YAMAHA YTR 43356
Ustnik/i: J.Marcinkiewicz 3/5c

Posty: 50
Skąd: trąbki
Wysłany: Pią 18 Lip, 2008 20:41   

Dobrzy trębacze graja praktycznie w 4 skalach. Od c małego do e4. Te dzwieki nie wskali nie są idealne ale są :wink: . Przynajmniej tak zauważyłem u Sadovala :smile:. A ta różnica mędzy 11b4 a 7c jest ogromna jeżeli chodzi o dzwięk.
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 935
Skąd: Osiek
Wysłany: Sob 19 Lip, 2008 02:34   

artchi23, jak coś to w 4 oktawach a nie skalach
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: