Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Rozpoczynamy naukę shake
baran90 


Instrument/y: Yamaha YTR 6340 ST
Ustnik/i: WARBURTON 4M, WARBURTON 7S, a&s 1 1/2c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 110
Skąd: Rostarzewo
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 30 Mar, 2009 13:35   Rozpoczynamy naukę shake

Myślę, że to dobry pomysł.... Zacznijmy razem i wymieniajmy spostrzezenia na ten temat.... powinno być łatwiej... Proponuje zaczynac od dolnych dźwięków i jechać w górę....

powodzenia
 
 
     
Robert 



Instrument/y: Schagerl 1000 L
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP, Vincent Bach 3C

Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Posty: 110
Skąd: --
Wysłany: Wto 31 Mar, 2009 11:32   

Jestem trochę nie w temacie. Czy ktoś mógłby powiedzieć coś więcej na ten temat?
Najlepiej jakby ktoś podał jakiś przykład z youtube'a.
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Wto 31 Mar, 2009 15:06   

shake to coś takiego jak tryl wargowy, tylko ze robiony tak jakby "samym powietrzem" i robi się go na przedęciach http://www.youtube.com/watch?v=vtNOpn9V0Ik 1:04 1:07 - dosyć niewyraźny, ale shake
http://www.youtube.com/wa...feature=related - ten "żółtek" robi shake ok 1:15; 3:24 - dłuuugi, piękny shake ;) Shake są dosyć trudne, ale do wypracowania. Mam zamiar się wziąść za nie we wakacje.
_________________

 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Wto 31 Mar, 2009 16:08   

E tam zaraz trudne :P Żeby się ich dobrze nauczyć trzeba zacząć od ćwiczenia w wolnym tempie i równymi wartościami rytmicznymi. Bo trząść dźwiękiem każdy potrafi, tylko trzeba to robić świadomie. Dawać dużą ilość powietrza i powinno być. Trudność jest taka, że brzmią najlepiej w oktawie 3kreślnej :D
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
baran90 


Instrument/y: Yamaha YTR 6340 ST
Ustnik/i: WARBURTON 4M, WARBURTON 7S, a&s 1 1/2c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 110
Skąd: Rostarzewo
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 31 Mar, 2009 18:27   

Słyszałem taką opinie, ze najlepiej zaczynać od niskich dźwięków i jechać w góre...
Ja teraz próbuje codziennie w kilku gamach przez 2 oktawy. i na wyższych dźwiękach wychodzą juz bardziej płynne a najlepsze na 1 wentylu. Po jednym dniu juz widze delikatną poprawe.

ide cwiczyc eloo
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Wto 31 Mar, 2009 20:43   

Devil_inside, no własnie. I tu się zaczyna problem :P W stratosferze zrobić shake, ba, cokolwiek zrobić to naprawde ciężka sprawa. Co tu dużo mówić - zaczynamy budować skale do magicznego c4 i jazda z Shake'ami :D
_________________

 
 
     
Robert 



Instrument/y: Schagerl 1000 L
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP, Vincent Bach 3C

Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Posty: 110
Skąd: --
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2009 18:09   

Dzięki za informację :D Jak kiedyś będę NAPRAWDĘ dobrze grać to może zacznę się tego uczyć
 
 
     
baran90 


Instrument/y: Yamaha YTR 6340 ST
Ustnik/i: WARBURTON 4M, WARBURTON 7S, a&s 1 1/2c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 110
Skąd: Rostarzewo
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2009 18:17   

havk, wydaje mi sie ze w wysokim rejestrze właśnie łatwiej zrobic shake;p;p Ja sie ucze od dołu.... Juz idzie coraz lepiej;d;d;p ale na d3 wychodzi bez nauki;d;p

[ Dodano: 2009-04-07, 23:03 ]
No musze przyznać, że po codziennych ćwiczeniach idzie juz coraz lepiej........ nawet juz to jakos tam brzmi;p;p pozdrawiam
 
 
     
Tomaso 


Instrument/y: King Legend 2070 SP
Ustnik/i: Schilke 14

Pomógł: 3 razy
Posty: 85
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2009 14:39   

Niektórzy zalecają też użycie chwytu zastępczego wykorzystującego jak największą ilość tłoków - łatwiej delikatnie ruszać trąbką nie wybijając sobie przy tym zębów :D Z podobnych względów zalecają trzymanie małego palca i kciuka w hakach/kółkach (lub ich okolicach)
 
     
baran90 


Instrument/y: Yamaha YTR 6340 ST
Ustnik/i: WARBURTON 4M, WARBURTON 7S, a&s 1 1/2c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 110
Skąd: Rostarzewo
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2009 15:44   

No tak...... tyle ze ja bym wolal nauczyc sie shake'ów bez ruszania trąbą.........
 
 
     
Tomaso 


Instrument/y: King Legend 2070 SP
Ustnik/i: Schilke 14

Pomógł: 3 razy
Posty: 85
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2009 16:02   

To mów od razu, że chodzi Ci o tryl wargowy :D

Shake a tryl wargowy do nie do końca to samo

[ Dodano: 2009-04-09, 11:10 ]
havk napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=4Vu2eWa_kgU&feature=related - ten "żółtek" robi shake ok 1:15; 3:24 - dłuuugi, piękny shake ;)


To właśnie są tryle wargowe :)

[ Dodano: 2009-04-09, 23:35 ]
Chodził mi po głowie taki "pokazowy" shake i musiałem sprawdzić czy na pewno jest w tym utworze... i jest. Ten utwór to Manteca z płyty A. Sandovala "Trumpet Evolution" - shake przewija się przez cały utwór na końcu każdego motywu :)
Najczęściej jednak u trębaczy można usłyszeć tryl wargowy, bo nie trzeba przy nim shake (z ang. wstrząsnąć - nomen omen) czyli mniej usta na tym cierpią :D

P.S. Do moderatorów - czemu nie można ponownie edytować postów? :) Nie musiałbym śmiecić kolejnym :)
 
     
baran90 


Instrument/y: Yamaha YTR 6340 ST
Ustnik/i: WARBURTON 4M, WARBURTON 7S, a&s 1 1/2c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 110
Skąd: Rostarzewo
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2009 22:47   

Tomaso, opisz jak wedlug ciebie wygląda prawdziwy shake.......
 
 
     
Tomaso 


Instrument/y: King Legend 2070 SP
Ustnik/i: Schilke 14

Pomógł: 3 razy
Posty: 85
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2009 22:55   

Zobacz powyżej... Jak znajdę ten utwór w odpowiedniej wersji (zawierającej shake :) )w sieci to wrzucę. Póki co polecam P2P do ściągnięcia Manteca i posłuchania samemu :)
_________________
And a new day will dawn For those who stand long...
 
     
radekss 
Radekss



Instrument/y: shilke B2
Ustnik/i: bach 1 1/4 C

Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Posty: 17
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 28 Kwi, 2009 14:28   

Tryle wargowe robi sie zazwyczaj na poltonie lub sekundzie wielkiej. Ja nauczylem sie w na podstawie koncertu nerudy i nie zaczynalem wcale od dolu. Wazna jest prawidlowa kontrola powietrza i pewien luz. Potem jakos poszlo. Niektorym pomaga wdmuchiwanie głoski toioioioioi oczywiscie coraz szybciej. Shaki natomiast czesto praktykowane w literaturze big bandowej robi sie bardzo czesto w interwalach wiekszych niz sekunda ale tercja a nawet kwinta. Szkoła sebastiana sołdrzyskiego jest naprawde pomocna w tym względzie.
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Wto 28 Kwi, 2009 19:18   

radekss, też ćwiczyłęm to na koncercire nerudy :D Tam jest tego masa, szczególnie w wolnej części ;)
_________________

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: