| Autor |
Wiadomość |
Temat: Ranty |
Clarin
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 1102
|
Forum: Akcesoria Wysłany: Czw 01 Lip, 2010 11:53 Temat: Ranty |
A co myślicie o czymś takim zamiast rantu.
https://netfiles.uiuc.edu/echasano/www/cutaway.pdf |
Temat: Technika TCE |
Clarin
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 712
|
Forum: Edukacja Wysłany: Sob 26 Cze, 2010 10:39 Temat: Technika TCE |
| De-eR napisał/a: | | Według mnie to coś dziwnego powstałego aby jakoś tam grać górę. Zwróćcie uwagę na podwinięty język - jak zatem grać skuteczną artykulacją staccato ?? Albo grając w big band'zie jak stawiać precyzyjne akcenty ?? |
Tą techniką gra Robert J. “Bahb” Civiletti i dla niego to działa. Ale sama technika jest jak pisze De-eR lekko dziwna i warto zachować ostrożność. Tutaj jest więcej na ten temat.
http://www.tce-studio.com/main.html |
Temat: Albinoni vs Marcello? |
Clarin
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 1153
|
Forum: Inne Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 14:25 Temat: Albinoni vs Marcello? |
| actrumpeter napisał/a: | | Clarin napisał/a: |
A nie zauważyłeś, że wentyle generalnie służą do przestrajania. To, że myślimy w tej chwili o trąbce jak o instrumencie w pełni chromatycznym nie niweluje tego że jest to trąbka naturalna z możliwością błyskawicznej transpozycji do innych tonacji i to czyni ja chromatyczną.
|
Buahahaha Nie no, teraz to rozbawiłeś mnie do łez....
Dzięki za wyjaśnienie skrótu "trąbka B" = "trąbka błyskawiczna"
|
Actrumpeter Ty widzisz problem z punktu widzenia XX wieku a ja od strony rozwoju instrumentu.
Jak trochę pomyślisz i zastanowisz się nad szeregiem harmonicznych oraz poczytasz dlaczego wentyle zostały wynalezione i jak je początkowo stosowano to zrozumiesz.
Proszę o przeniesienie rozmowy do innego wątku lub na wiadomości prywatne. Pozdrawiam- damalu
[ Dodano: 2010-06-15, 19:18 ]
Ok Damalu ujmę to inaczej.
Biorąc pod uwagę to dlaczego powstały mechanizmy wentylowe i jaką pierwotnie miały funkcję oraz to, że faktycznie zmianiają szereg harmoniczny co przekłada się na możliwości grania akcydencji w całej skali instrumenty moje z stwierdzenie nie jest już takie zabawne. |
Temat: Albinoni vs Marcello? |
Clarin
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 1153
|
Forum: Inne Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 13:21 Temat: Albinoni vs Marcello? |
| actrumpeter napisał/a: | Niestety nie zgadzam się z Tobą i tyle.
|
Masz prawo się nie zgadzać
| actrumpeter napisał/a: |
Twoje argumenty są mizerne i opierają się tylko na podważaniu stanu mojej wiedzy i doświadczenia dlatego nie jesteś w stanie mnie przekonać bo wiem że mylisz się w każdej sprawie.
|
Z chęcią usłyszę co jest mizernego w moich argumentach i w czym się mylę.
| actrumpeter napisał/a: |
Mam tu na myśli bzdury, które wypisałeś na temat kwart wentyla. Nie służy on do przestrajania, ale do poszerzenia skali.
|
A nie zauważyłeś, że wentyle generalnie służą do przestrajania. To, że myślimy w tej chwili o trąbce jak o instrumencie w pełni chromatycznym nie niweluje tego że jest to trąbka naturalna z możliwością błyskawicznej transpozycji do innych tonacji i to czyni ja chromatyczną.
| actrumpeter napisał/a: |
Jestem raczej rozbawiony tym co przeczytałem. |
Ja również się dobrze bawię |
Temat: Albinoni vs Marcello? |
Clarin
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 1153
|
Forum: Inne Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 12:41 Temat: Albinoni vs Marcello? |
| actrumpeter napisał/a: | | Clarin napisał/a: | Actrumpeter,
Nie czujesz w tym jakieś sprzeczności ? |
Niestety nie i totalnie się z Tobą nie zgadzam, ale takie jest życie. Uważam, że trąbka na przestrzeni wieków była niedocenianym instrumentem. Jedynie kompozytorzy baroku nieco bardziej wykorzystali możliwości tego instrument. Później było długo, długo nic i XX wiek wreszcie wziął się za ten instrument jak należy.
|
Actrumpeter
Wybacz ale się mylisz. W XIX wieku powstało wiele kompozycji na trąbkę tylko o nich nie wiesz. Zresztą nie ma co się dziwić jak w szkołach transkrypcje stanowią w dużej mierze repertuar trąbkowy. Proszę tylko nie obrażaj się.
| actrumpeter napisał/a: |
Trębacze ograniczający się do jednego stylu i sposobu grania są dla mnie upośledzeni. Nie mam tu nic do nikogo.Skoro dla Ciebie dający nową jakość Nakariakov przyczyniający się przy tym do rozwoju budowy instrumentów (flugelhorn 4 wentylowy zrobiony specjalnie do gry transkrypcji) idzie w złym kierunku to chyba czas zastanowić się nad słowem"twórczość"i "rozwój. Każdy muzyk powinien być twórcą a nie zamykać się w hermetycznych ramach epoki. I co z tego że będzie grał stylowo? Ale za to zawsze będzie tylko odtwórcą jakich z resztą wielu.
|
W graniu transkrypcji nie ma nic nowego i rozwojowego. To ciągle granie repertuaru który nagrano już wiele razy. Co innego granie współczesnych kompozycji.
Nakariakow ameryki nie odkrył z instrumentem 4 wentylowym do przestrajania. W XIX wieku modeli i typów było od zatrzęsienia. Trąbki z dwoma czarami, z wentylami do przestrajania a nawet całymi maszynkami umożliwiającymi przestrajanie do wielu tonacji.
Granie stylowo jest ważne, ponieważ inaczej będziemy słyszeć tylko inne nutki a ten sam styl grania. Nikt nie mówi tez o ograniczaniu się jeżeli ktoś potrafi grać na trąbce naturalnej, klapowej, wczesnym kornecie i trąbce współczesnej to proszę bardzo. Jednak wolę ograniczonego stylowo mistrza danego instrumentu niż kogoś kto gra głównie niestylowo wszystko co mu wpadnie w ręce.
| actrumpeter napisał/a: |
Myślę ze powinniśmy zakończyć tą dyskusję bo żaden z nas zdania nie zmieni a tylko off-top się z tego zrobił. |
A ja myślę, że taka dyskusja jest potrzebna. Nie po to by się kłócić ale po to by dyskutować i zastanawiać się nad sposobem kształcenia, grania w stylu danej epoki i generalnie sytuacji trąbki dziś i w innych epokach.
Że lekki off-top to prawda. Ale z drugiej strony to właśnie temat tego wątku skłonił mnie do dyskusji. |
Temat: Albinoni vs Marcello? |
Clarin
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 1153
|
Forum: Inne Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 12:02 Temat: Albinoni vs Marcello? |
Actrumpeter,
Od wyrabiania sobie techniki są specjalne ćwiczenia a nie koncerty.
Co do koncertów obojowych i trąbkowych to więcej nauczysz się z koncertów trąbkowych ponieważ wykorzystują specyfikę instrumentu. To, że w koncercie obojowym są rzeczy które trudniej zagrać na trąbce nie znaczy, że rozwijają technikę trąbkową.
Zwróć uwagę że jeżeli kompozytor pisze partię trąbki to chce wykorzystać charakter i specyfikę tego instrumentu a nie np. napisać partie na trąbkę w stylu oboju .
To że Nakariakov sobie gra transkrypcje i Tobie się to podoba nie oznacza automatycznie, że to dobra droga.
Dla mnie granie transkrypcji jest bez sensu. Dlaczego ?
Nigdy to nie będzie stylowe wykonanie bo nie uwzględnia specyfiki instrumentu. A dla samego popisu technicznego to dla mnie trochę za mało.
Podkreślam raz jeszcze jest bardzo dużo świetnego repertuaru na trąbkę, którego się nie gra bo wszyscy chcą grać ładne melodyjki. Absurdalna rzeczywistość. Zamiast kultywować idiom trąbkowy, pokazywać wszelkie strony tego pięknego instrumentu to się ludzie bawią w granie utworu na ten instrument nie napisanych.
Nie czujesz w tym jakieś sprzeczności ? |
Temat: Albinoni vs Marcello? |
Clarin
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 1153
|
Forum: Inne Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 08:30 Temat: Albinoni vs Marcello? |
| actrumpeter napisał/a: | Koncerty obojowe mają o wiele więcej zagadnień techniczno-wykonawczych niż trąbkowe i są o niebo lepsze (przynajmniej niektóre) niż trąbkowe. O wiele więcej można się na nich nauczyć już nie mówiąc o prowadzeniu frazy.
|
Niestety tu się mylisz. Dlatego, że koncerty obojowe zawierają elementy stylu i techniki obojowej a nie trąbkowej.
| actrumpeter napisał/a: |
Koncerty trąbkowe pisane były z reguły pod trębacza, tzn. tak aby w ogóle możliwe były do zagrania stąd częste repetycje dźwięku, fanfary, pochody pasażowe oparte głównie na odległościach alikwotów. Muzyka często w tych koncertach jest na dalszym planie lub w akompaniamencie.
|
Muzyka zawsze była pisana pod konkretny instrument. Motywy fanfarowe, granie na rozłożonych trójdźwiękach i repetycje nut to elementy idiomu trąbki w XVIII wieku. Można jednak znaleźć przepiękne partie melodyczne i bardzo wymagające kondycyjnie utwory. Również środki techniczne są bardziej trąbkowe niż te w utworach przeznaczonych na obój.
| actrumpeter napisał/a: |
Podczas gdy frazy koncertów obojowych wystarczają same sobie (zbędny akompaniament), są przepiękne i zawierają więcej elementów technicznych - poruszanie się w szerszym rejestrze, dłuższe frazy wymagające większej kontroli oddechu oraz prowokujące do bardziej otwartej gry (gra "dźwiękiem", a nie odgrywanie nutek), częstsze zmiany interwałów w melodii, szersza harmonia (chromatyka, zmiany tonacji).
|
W kompozycjach z tego okresu na trąbkę również można spotkać często piękne frazy zawierające więcej typowo trąbkowych technicznych zagadnień niż te pisane na obój. Obojowe partie nie poruszają się wcale w szerszym rejestrze. W baroku nie grano fraz pod długim łukiem (to wymysł XIX wieku). Gra na trąbce w baroku również nie polegała tylko na "odgrywaniu nutek" i wielu ówczesnych to podkreśla. Mam wrażenie że masz fałszywy obraz tamtej muzyki.
Generalnie jednak chodziło mi o to, że lepiej grać na trąbce repertuar przeznaczony na ten instrument niż przenosić idiom innego bardzo odmiennego instrumentu. Czyli właściwie grać to co zostało napisane na trąbkę wentylową a jest tego sporo. W transkrypcje można się bawić jak ktoś zakończył edukację i ma opanowany technicznie instrument.
Przynajmniej takie jest moje zdanie. |
Temat: Albinoni vs Marcello? |
Clarin
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 1153
|
Forum: Inne Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 21:34 Temat: Albinoni vs Marcello? |
| actrumpeter napisał/a: | Ja bym wybrał Marcello, przepiękny koncert i nie ważne, że to transkrypcja. Ogólnie muzyka jest jedna, a co to za różnica czy się gra transkrypcję czy na trąbkę.
To niesłychanie ważne żeby grać to co się nam podoba, a nie to co każe program nauczania czy nauczyciel. Ja osobiście wolę grać właśnie transkrypcje bo często są ciekawsze i stanowią większe wyzwanie.
Pozdrawiam |
Widzisz Actrumpeter jest wiele koncertów na trąbkę, które były pisane z myślą o rozwijaniu pewnych zagadnień technicznych. Koncerty obojowe nie były pisane dla trąbki. Granie takiego utworu w szkole jest dla mnie bez sensu bo ani się go nie zagra w stylu ani nie wykorzystuje specyfiki instrumentu.
Oczywiście, że lepiej się gra to co się podoba. Jest wiele kompozycji na trąbkę które się moga podobać a mają więcej sensu niż transkrypcje. |
Temat: Albinoni vs Marcello? |
Clarin
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 1153
|
Forum: Inne Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 20:14 Temat: Albinoni vs Marcello? |
| Szkoda, że nauczyciele dają do grania na egzaminach transkrypcję na trąbkę a nie utwory pisane z myślą o tym instrumencie. |
Temat: tuning do trąbki |
Clarin
Odpowiedzi: 34
Wyświetleń: 2878
|
Forum: Akcesoria Wysłany: Sob 05 Cze, 2010 21:14 Temat: tuning do trąbki |
MR_BLACK
Radzę najpierw spróbować i szczerze sobie odpowiedzieć czy naprawdę jest to potrzebne. Z technicznego punku widzenia to wg mnie nakładki tłumią wibracje co powoduje to że będziesz wkładał odrobinę więcej wysiłku w grę co z kolei w połączeniu z dodatkową masą będzie dawało delikatnie mocniejszy dźwięk lecz jak dla mnie ucierpi finezja i lekkość. |
Temat: tuning do trąbki |
Clarin
Odpowiedzi: 34
Wyświetleń: 2878
|
Forum: Akcesoria Wysłany: Sob 05 Cze, 2010 19:08 Temat: tuning do trąbki |
| Sensey napisał/a: | Ktoś napisał, że te kapsle do trąbki, czy nakrętki - zwał je jak je zwał - nic nie polepszają brzmienia, dlatego, że powietrze przez nie nie przepływa...
Otóż moi drodzy, jestem stroicielem fakt faktem, że pianin i fortepianów, ale to co się uczę o tych instrumentach to również można przełożyć na trąbkę i inne sprzęty.
Moi drodzy, takie nakładki by się wydawało, że nic nie dają, a guzik prawda. One trąbkę obciążają przez co zmienia się jej nie tylko image ale też i sound. To, że powietrze przez nie nie przepływa, to nie oznacza, że one nie wpływają na brzmienie. W pianinietrzonki młotków mają wpływ na brzmienie, choć nie są bezpośrednią przyczyną dźwięku, jedynie są elementem, którym prowadzi się główkę młotka do strun.
Też mi się to śmieszne wydawało, ale taka jest prawda...
Dlatego też moi drodzy, każdy dodatkowy element, który umieszczamy na naszym instrumencie ma wpływ na jego brzmienie...
W razie jakich kolwiek pytań, piszcie z miłą chęcią odpowiem... |
Oczywiście że ma wpływ pytanie tylko jak duży i na ile istotny ? myślę że o wiele większy wpływ ma wilgotność powietrza i ciśnienie atmosferyczne w danym dniu niż wspomniane nakładki czy też inne rurki strojeniowe. |
Temat: Fragmenty kompozycji granych na Trąbce Naturalnej |
Clarin
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 673
|
Forum: Muzyka Wysłany: Czw 03 Cze, 2010 18:20 Temat: Fragmenty kompozycji granych na Trąbce Naturalnej |
No niestety z dziurkami
| Robert napisał/a: |
Nie jestem jakimś fanem tych instrumentów. Nie dają takich możliwości technicznych jak współczesne instrumenty, natomiast mają trochę odmienną ciekawą barwę. |
No niby nie mają takich technicznych możliwości ale żeby wykonywać utwory barokowe stworzono trąbkę piccolo... |
Temat: Fragmenty kompozycji granych na Trąbce Naturalnej |
Clarin
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 673
|
Forum: Muzyka Wysłany: Czw 03 Cze, 2010 13:17 Temat: Fragmenty kompozycji granych na Trąbce Naturalnej |
Wrzucam kilka linków do wykonań na Trąbce Naturalnej - oczywiście tej bez dziurek.
Jak się wam podoba wskrzeszanie barokowej sztuki grania w rejestrze clarino ?
JF Madeuf - Weihnachtsoratorium
http://www.youtube.com/watch?v=DL9DuEsVH4k
Handel - Hymny Koronacyjne - the king shall rejoice - JF Madeuf + dwóch trębaczy których nie znam
http://www.youtube.com/wa...feature=related |
Temat: Trabka naturalna, a barokowa. Różnice, podobieństwa... |
Clarin
Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 3607
|
Forum: Instrumenty Wysłany: Czw 27 Maj, 2010 23:32 Temat: Trabka naturalna, a barokowa. Różnice, podobieństwa... |
| De-eR napisał/a: | Trąbka barokowa lub historyczna + historyczna kopia ustnika = pożądany wynik w postaci określonego brzmienia, artykulacji, skali, techniki.
|
Dokładanie De-eR. Niestety same informacje z epoki są dość skąpe, ponieważ o rzeczach oczywistych się nie pisało a trębacze zgromadzeni w bardzo zamkniętych gildiach strzegli swoich sekretów.
Przy graniu na trąbe naturalnej bardzo się jeszcze zwraca uwagę na wokalne podejście do wydobywania dźwięków. Chodzi mniej więcej o to by nie tak jak we współczesnym instrumentcie dźwięki "wypuszczać" z trąbki a raczej nalezy myśleć o tym jakby trąbka była drugą częścią dźwięku, pierwszą jest to co się dzieje w ciele i oddech a usta są punktem balansu. Należy starać się też czuć dźwięk, który wraca przez ustnik do ciała i starać sie go wzmacniać tak jak śpiewacy. Trudno sie o tym pisze, troche łatwiej jest to pokazać. Ja sam jeszcze nie wpełni to czuję.
| De-eR napisał/a: |
P.S. Takie pytanie: jak Twoim zdaniem sprawdziłby się ustnik od trąby historycznej w powiązaniu z trąbką współczesną ?? Czy ten patent gdzie kielich ostro przechodzi w przelot i szerszy rant dałby się przenieść na współczesną trabę ??
|
Raczej by nie kombinował. Jednak nad profilem współczesnego ustnika myślały tęgie głowy i wybitni muzycy. Ostre wejście w przelot dodaje nieco szumu do dźwięku, da się to skorygować ale wymaga to trochę praktyki.
| De-eR napisał/a: |
Pisałeś też wcześniej, że zajmujesz się instrumentami ... Sam też dokonujesz próby tworzenia własnych ustników czy jakiś rozwiązań do instrumentów ?? Tak się zastanawiam |
Bardzo bym chciał sam popróbować budowania ale za mało czasu na wszstko. Instrumentami zajmuję się bardziej od strony teoretycznej (no praktycznej też - bo uczę się na trąbce). Głównie zajmuje się dętymi blaszanymi ale też drewnianymi. |
Temat: Trabka naturalna, a barokowa. Różnice, podobieństwa... |
Clarin
Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 3607
|
Forum: Instrumenty Wysłany: Czw 27 Maj, 2010 19:43 Temat: Trabka naturalna, a barokowa. Różnice, podobieństwa... |
| Bartek87 napisał/a: | Tak, tak, prawie identycznie z tym, że kolanko jest zaraz przed czarą, ustnik wchodzi bez problemu. Moze napisz jakie sa roznice miedzy tymi instrumentami |
Eh wycięło mi cały post. Za krótki jest na forum czas w którym jest się zalogowanym.
Ogólnie:
T. fanfarowa to współczesna trąbka naturalna w Es (A=440Hz). Ma koniczną na początkowym odcinku rurkę ustnikową i inaczej profilowaną czarę no i kolanko stojeniowe. Sposób konstrukcji (grubość metalu, ciągnione rurki, wyoblana na tokarce czara głosowa a czasem nawet tłoczona, lutowane łączenia) nie wspomagają łatwej egzekucji wysokich dżwięków i dostrajania ustami. |
Temat: Trabka naturalna, a barokowa. Różnice, podobieństwa... |
Clarin
Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 3607
|
Forum: Instrumenty Wysłany: Czw 27 Maj, 2010 15:48 Temat: Trabka naturalna, a barokowa. Różnice, podobieństwa... |
| Bartek87 napisał/a: | Hmm, zebysmy sie zrozumieli Trabki wygladaja zasadniczo tak samo jak te ktorych fotografie wkleiles
Roznica jest taka, ze nie maja tej kuli przed roztrąbem i wszystkich tych ozdobnikow. Co do dlugosci to moga byc (reki sobie nie dam uciac) nieznacznie krotsze od powyzszych. Odnosnie autora, to moim zdaniem to instrumenty wytworzone wspolczesnie. Jutro bede na probie to obejrze je dokladnie, moze cykne jakies zdjecie. |
No to pewnie są trąbki fanfarowe Es (A=440Hz) więc krótsze. Ustnik współczesny wchodzi bez problemu ?
wyglądają mniej więcej tak ?
 |
Temat: Trabka naturalna, a barokowa. Różnice, podobieństwa... |
Clarin
Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 3607
|
Forum: Instrumenty Wysłany: Czw 27 Maj, 2010 14:01 Temat: Trabka naturalna, a barokowa. Różnice, podobieństwa... |
| Bartek87 napisał/a: | U mnie z kolei sa 3 badz 4 trabki naturalne (bez dziurek), oczywiscie nie raz probowalismy grac na nich za pomoca ustnikow z trabek wspolczesnych i nie jest to taka prosta sztuka jakby sie moglo wydawac |
U mnie ? Kto zbudował te instrumenty ? |
Temat: Trabka naturalna, a barokowa. Różnice, podobieństwa... |
Clarin
Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 3607
|
Forum: Instrumenty Wysłany: Czw 27 Maj, 2010 11:06 Temat: Trabka naturalna, a barokowa. Różnice, podobieństwa... |
| Devil_inside napisał/a: | Tam są kopie jakiegoś instrumentu angielskiego, niestety nie znam detali, zrobił je Jan Gryniewicz. Ma on swój zakład pod wrocławiem. Ta na której grałem ma 4 dziurki, które się operuje prawą ręką a trzyma lewą.
Coś takiego jak tu http://famous-soprano.com...natemayfieldcom |
Chodziło mi głównie o to kto je wykonał. Jak p. Jan Gryniewicz to są to kopie modelu Vanrye/Keavy. |
Temat: Trabka naturalna, a barokowa. Różnice, podobieństwa... |
Clarin
Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 3607
|
Forum: Instrumenty Wysłany: Czw 27 Maj, 2010 10:03 Temat: Trabka naturalna, a barokowa. Różnice, podobieństwa... |
| Devil_inside napisał/a: | Ja przyznam, że bardzo fajnie się można pobawić na takiej trąbeczce, na AM we Wrocławiu są 2 trąbki z 4 dziurkami. Czasem sobie biorę i gram trochę. Gra się inaczej niż na współczesnej, trzeba prowadzić bardzo równy strumień powietrza i to pomaga potem w graniu na współczesnej trąbce. Na razie nie mam czasu się tym zająć na poważniej ale kiedyś na pewno więcej na niej pogram, bo to fajna sprawa.
Tylko muszę sobie wzmocnić lewą rękę, bo jak dłużej na tym pogram to mnie zaczyna boleć |
Zachęcam gorąco do wzięcia "byka za rogi" i zmierzenia się z trąbką naturalną a nie barokową czasami przez złośliwych nazywaną "durszlakiem" .
Nie wiem jakie we Wrocławiu mają instrumenty tzn. kto je zbudował i na jakie kompromisy poszedł. Na nieodpowiednim instrumencie mozna nabrać błędnego przeświadczenia o graniu na historycznym instrumencie. Często spotykaną sprawą jest np. lekko zwężająca się rurka ustnikowa (mouthpipe) na wzór współczesnej trąbki - ma ona wpływ na sposób odzywania się instrumentu. Trąbki z epoki nie miały takiej rurki tam jest w pełni cylindryczna.
[ Dodano: 2010-05-27, 11:08 ]
| Devil_inside napisał/a: |
Tylko muszę sobie wzmocnić lewą rękę, bo jak dłużej na tym pogram to mnie zaczyna boleć |
Na naturalnej trąbce instrument trzyma się w prawej ręce .
 |
Temat: Jak ubezpieczyć trąbkę ? |
Clarin
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 655
|
Forum: Instrumenty Wysłany: Sro 26 Maj, 2010 19:54 Temat: Re: Jak ubezpieczyć trąbkę ? |
| piciu555 napisał/a: | Witam po mojej długiej nieobecności
Pytanko, nie wiem czy już kiedys padło, ale jeżeli tam to może ktoś mi pomoże.
Jak ubezpieczyć trąbkę od kradzierzy lub zagubienia i ile by to w ogóle mogło kosztować jeżeli wartość to ok 9 tys. |
Ja ostatnio chciałem też ubezpieczyć. Odwiedziłem Wartę, Alliance, Hestie i kilka innych i otrzymałem odpowiedż odmowną. Możesz ubezpieczyć instrument od kradzieży w domu ale nie ma opcji podróż, droga do pracy.
Przynajmniej ja sie jeszcze z taką opcją nie spotkałem. |
| |