| Autor |
Wiadomość |
Temat: Granie na tłumiku do cichego grania |
Rastamanek
Odpowiedzi: 40
Wyświetleń: 4369
|
Forum: Edukacja Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 18:18 Temat: Granie na tłumiku do cichego grania |
| Ile juz grasz? Jezeli nie masz wyksztalconego dzwieku to gra na tłumiku sporo moze zepsuć. Słyszalem ze jak sie juz troche gra to tłumik nie szkodzi, ale jak sie ciwczy na nim odpoczatku to nie jest za dobrze. |
Temat: Kondycja |
Rastamanek
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń: 2185
|
Forum: Edukacja Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 10:51 Temat: Kondycja |
| przestrzenny napisał/a: | | jak sie rozgrzewam niskimi dźwiękami to wtedy wysokie nie wychodzą.. a jak wysokimi to jakoś pewniej wysokie |
Duzo sie pisalo o tym ze jak sie mięsnie rozluźnia w dole to góra lepiej wychodzi. U mnie np sie to potwierdza. Wczoraj jak gralem to po ok 30-40 minutach nie bylo mowy juz o a2 a nawet g2 szło cięzko. Pomyslalem ze rozluźnie usta i zagram ostatni krótki utwór gdzie w dwóch miejscach pojawia mi sie a2 zczeo to drugie na samym koncu. (Melodyjka krótka dosłownie na pare taktów) Wizalem sam ustnik i gralem trójdzwiękami w dół od c1 do C wielkiego. Jak zagralem to co mialem grac na koncu to pierwsze a2 wyszło mi idelanie bez zadnego wysilku. Jednak juz na sam koniec usta zmieczyly sie znowu i to ostatnie a2 nie wszylo za dobrze. Widzie sam po sibie ze bardzo niskie dzwieki to nie zadna bzdura i nalezy je grac. Mysle ze dobrze jest tak rozluźnic usta jak konczymy grac. Zagrac w okolicach oktawy wielkiej i tak skonczyc. usta sa wtedy maksymalnie rozluźnione. |
Temat: Kondycja |
Rastamanek
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń: 2185
|
Forum: Edukacja Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 10:42 Temat: Kondycja |
| 3 godziny to nie jest tak malo. Tez gram 3 lata i moge sie pochwalic kilkudziseico minutową kondycja, ale to akurat wina nierozsadnego cwiczenia rok dwa lata temu. Mysle ze w moim przypadku słaba kondycja spowodowana jest złym ustnikiem. Jest za malo i starsznie niewygodnie mi sie na nim gra. Kiedy zmienie ustnik na wiekszy to napisze czy to ustnik byl faktyczna przyczyna słabej kondycji. |
Temat: Rozmiary ustników |
Rastamanek
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 1720
|
Forum: Ustniki Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 11:23 Temat: Rozmiary ustników |
| Immortal4ever napisał/a: | | Co do ustników stagga 7c to wiem że nie jest to najlepszy sprzęt dla początkujących. |
Wszystko zalezy od preferencji. Gralem( a własciwie dalej gram, ale szukam czegos innego) na tym ustniku przez 3 lata. Nie narezkalem. Szybko uzyskalem ładny ton. Skala tez poszła jak nalezy. Dopiero teraz po 3 latach przeszkadza mi ten ustnik i niewatpliwie musze go wymienic na nieco wiekszy. |
Temat: Jak coś skomponować? |
Rastamanek
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 2419
|
Forum: Muzyka Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 11:15 Temat: Jak coś skomponować? |
Słuch da sie wyciwczyc i to bez duzego problemu.
Zapisalem sie do ogniska muzycznego kiedy mialem 12 lat(albo 13, bynajmniej 6 kl podstawówki) To byl fortepian. kiedy sie zapisywalem, zrobiono mi kilka podstawowych testów. Jedynen z nich wygladał tak: granu byl jakich jeden dzwiek na pianinie np c1 i zaraz po nim grany byl inny. Mialem powiedziec czy ten drugi bym wyzszy czy nizszy. Prawie w kazdym przypadku strzelalem, chyba ze byly to naprawde duze odległosci. Wynika z tego ze słuch wtedy mialem okropny. Na dzien dzisiejszy wykonal bym ten test mysle ze w 100%. Słuchu dalej nie mal powalającego ale jest ogrona poprawa.
Równiez gdy 3 lata temu zapisalem sie na trabce bylo widac ze słucham mam raczej gorszy niz lepszy i ze moga byc kłopoty z graniem na trabce. Zbawienne dla mnie bylo wtedy granie na samych ustach i ustniku, prostych melodi, gam, pasazy. Zawsze na poczatku lekcji przy rozgrywaniu sie. Na poczatku zlewalem te cwiczenia. Mialem jednak to szczeście ze trafilem na nauczycielke która nie kazala mi dmuchac jakichs durnych melodyjek tak dla picu tylko wytłumaczyla mi po co to jest i co mi to da. kiedy zaczalem robic te ciwczenia to nagle intonacja sie poprawila. Zaczelem juz cosraz czysciej grac na ustniku i ustach. dalej robie te cwiczenia gdy sie rozgrywam.
W miedzy czasie kiedy uznalem ze fortepian nie jest tym czego szukam sciegnalem po akordeon. Mój nauczyciel byl obudzrony ze nie potrafie spiewac. Poswięcal 15 minut lekcji na to aby przesłuchiwac mnie z solfeza. Co prawda nie trwalo to długo po tylko ok 2 miesiecy ale mysle ze i tak cos polepszylo. Teraz mimo ze nie cwicze spiewu, wychodzi mi to w miare czysto.
Duzo spiewac i grac na ustach i ustniku a słuch sie wyrobi. Mozna kupic sobie jakichs tani mirofon za 8 zl, sciagnac jakichs prosty stroik do gitary. Np APG Tuner. On pokazuje jaki dzwiek brzmi i czy jest on czysty. Bardzo pomaga jezeli chcemy sprawdzic czy czysto spiewamy albo gramy na ustniku. |
Temat: Ćwiczenia na zmęczone usta. |
Rastamanek
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 2878
|
Forum: Edukacja Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 12:22 Temat: Ćwiczenia na zmęczone usta. |
| CzEkOlAdKa napisał/a: | a najlepiej to koncz grac na swiezych ustach a nie na zmęczonych !! |
Mój nauczyciel mówil mi własnie zebym zawsze jak koncze to grał jakiechs długie dzwieki, lub przedecia. Oczywiscie bez przegiecie. przetrenowanie nigdy nie bedzie dobre.
| CzEkOlAdKa napisał/a: | | jak mowi moj prof. ''graj tyle ile odpoczywasz a odpoczywaj tyle ile grasz'':D pozdr |
To jest dobra metoda na pierwsze tygodnie cwiczen. Np gramy sobie game c-dur i później odpoczywamym odkładnie taki sam czas jaki gralismy. Dobrze jest grac tak z druga osoba. Najpierw my gramy game. Później to samo gra kolega a my w tym czasie odpowczywamy. Powiem ze tą metodą mozna grac naprawde długo a kondycja sie poprawia maskarycznie. Niestety realia sa takie ze sie gra samemu to sie tak nie chce robic :grin: No ale jak ciwczyc z kims we dwoje to sposób bardzo dobry. |
Temat: Dźwięki z powietrzem |
Rastamanek
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 1123
|
Forum: Inne Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 11:59 Temat: Dźwięki z powietrzem |
Calkiem mozliwe ze mogłes sie przetrenowac. kiedy ja sie przetrenowalem to własnie tak mialem(obok obnizenia skali i kondycji)
Lepiej dla ciebie by jednak bylo gdyby to bym jezyk a nie przetrenowane usta. Jezeli masz jakas klawiature w domu(pianino, keyboard) to graj na samych ustach i na samym ustniku. Zarówno na ustach jak i na ustniku grasz bez jezyka, samym powietrzem. Graj na ustach c1, d1, e1, d1, c1 i to ostatnie c1 trzymasz nieco dłuzej. i tak co półtinu wyzej do ilu wyrobisz. Na ustniku mozesz grac akordami. najpier c-dur(c1, e1, g1, e1, c1) i tak o pół tonu w góre. Jezeli tak ywpracujesz dobry i czysty dzwiek to dobrze. Dobrze by bylo rozhrywac sie tak na samym poczatku jak zaczynasz grac. To powinno wiele pomóc. Acha, ustnik trzymaj w lewej ręce9o ile jestes praworeczny) a zeby jescze bardziej zmieniszyc nacis na usta to trzymaj go w 1 i 4 palcu. Wtedy nie ma zbydtniej mozliwosci aby przyciskac ustnik do warg. |
Temat: Poszukuję nowej trąbki |
Rastamanek
Odpowiedzi: 39
Wyświetleń: 1861
|
Forum: Instrumenty Wysłany: Pon 07 Lip, 2008 18:43 Temat: Poszukuję nowej trąbki |
| Co moglibyscie jescze polecic w granicach do 2 tys? Trabka bardziej do rozrywki niz klasyki. |
Temat: Poszukuję nowej trąbki |
Rastamanek
Odpowiedzi: 39
Wyświetleń: 1861
|
Forum: Instrumenty Wysłany: Pon 07 Lip, 2008 16:20 Temat: Poszukuję nowej trąbki |
| Immortal4ever napisał/a: | | Musisz pograć na niej...Myślę że chyba sie opłaca. Dokładnie nie orientuję się w modelach Conna ale sądząc po wyglądzie to nie jest to raczej niski model...No ale swoje lata może mieć. |
To jaki am stan techniczny to sprawdze sam. mam to szczescie ze koles mieszka blisko i moge sam osobiscie zobaczyc ta trabke. Chopdzi mi raczej o cene czy nie jest przypadkiem zbyt wysoka, czy moze warto bylo by negocjowac w dół. No i nie ukrywam ze szukam trabki juz na nieco dłuzej. Do tej pory gram na staggu i juz sie lekko sypie. Nie chce kupowac kolejnej chinszczyzny na nastepne 3 lata tylko cos co mi posłuży nieco dłużej i bedzie troche wyzszej klasy. |
Temat: Poszukuję nowej trąbki |
Rastamanek
Odpowiedzi: 39
Wyświetleń: 1861
|
Forum: Instrumenty Wysłany: Pon 07 Lip, 2008 13:47 Temat: Poszukuję nowej trąbki |
Co myslicie o tej trabce?
http://www.allegro.pl/ite..._100_b_usa.html
Nie znam sie za bardzo na firmach i modelach. Ten bylby w moim przedziale cenowym no i plus taki ze to wrocław czyli mógłbym wypróbowac co biore. |
Temat: Wymiana ustnika... |
Rastamanek
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 1321
|
Forum: Ustniki Wysłany: Sob 05 Lip, 2008 23:48 Temat: Wymiana ustnika... |
Jesli chodzi o sama barwe to trudno mi jest opisac czego oczekuje. Mam na mysli cos w rodzaju Janusza Zdunka z Kultu. Na płytach tego az tak nie wyczulem, ale na koncertach ma on(zreszta jak cala sekcja dęta) Trudno mi jest to jakos opisac. Momentami ma on barwe ostra i jasną(szczególnie w górnych rejestrach ale to raczej zrozumiale). Dół i sredni rejestr brzmi tak jakby "chropowato"
Teraz przegladajac nieco Kult zauwazylem ze dobrze słychac to o czym mówie np w utworach:
"Brooklyńska Rada Żydów"(0:46-1:06)(Salon Recreativo)
"Lewy Czerwocwy"(0:55-1:08)(Ostateczny krach systemu korporacji)
"Łączmy się w pary, kochajmy się" (0:24-:0:48)(Salon Recreativo) |
Temat: Jak coś skomponować? |
Rastamanek
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 2419
|
Forum: Muzyka Wysłany: Sob 05 Lip, 2008 14:45 Temat: Jak coś skomponować? |
Graj wiele melodi ze słuchu. Włacz jakis utwór jdzie jest wyraźna linia melodyczna, i spróbuj ja zagrac ze słuchu. W miare jak zaczniesz nabierac wprawy to bierz sie za wokale, które np mi osobiscie czasami rozpisuje sie trudniej. To pomaga, wyksztalca słuch. Jezeli nie bedziesz umial grac ze słuchu to zapomnij o komponowaniu. Co z tego ze puscisz sobie muzyke do której masz cos skomponowac, bedziesz mial w głowie jakas melodie, ale nie bedziesz umial jej zapisac? Melodia pojawia sie w głowie sama. Słuchasz czegos i myslisz jakby to mogło brzmiec dalej. Masz ta melodie w głowie i późniejsz starasz sie ja zapisac. Mozesz tez nagrac jak improwizujesz a dopiero później. Obie formy kompozycji stosowalem i stosuje. Jezeli nie idzie ci komponowanie to nie przejmuj sie. Mi tez kiedy nic a nic nie wychodzilo. Gralem rok moze dwa na fortepianie i juz chcialem komponowac symfonie. Teraz gram juz łacznie 6 lat i wychodza mi jakiechs melodie. jestem w stanie cos skomponowac mimo ze na poczatku nauki nie przejawialem zadnych takich zdolnosci.
No a co do rzeczy teoretycznych które nalezalo by znac to jest napewno budowa i znajomsco skali podstawoych dur, moll ich pasazy z przewrotami. ZNajomosc budowy akordów wchodzacych w skłąd tych skali. Jezeli dobrze poznasz skale podstawowe bedziesz mógł przej do skali bluesowych. Wiem ze zaraz wiele osób powie ze muzyke trzeba czuc in zadna znajomosc gam i pasazy nie rozwiaze problemu. Oczywicie ze nie nie roziwąze problemu, ale znajomosc konstrukcji utworu wiele ułatwia, a jezeli chcecie sie zajmowac muzyak na powaznie to juz zwykłe granie "na czuja" moze nie wystraczyc. |
Temat: Wymiana ustnika... |
Rastamanek
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 1321
|
Forum: Ustniki Wysłany: Sob 05 Lip, 2008 14:31 Temat: Wymiana ustnika... |
Równiez zastanawiam sie nad zmiana ustnika. Gram juz 3 lata z czefo po roku gry mialem ostre przetrenowanie, póxniej zbyt szybko chcialem wrócic do formy i nadwyręzałem miesnie po raz kolejny i tak przez kilka miesiecy. na wakacje w tamtym roku kiedy przetrenowalem sie po raz ostatni odłozyłóem trabke na 3 miesiace. Od pażdziernika 2007 ciwcze juz powoli i z rozsądkiem. Powoli wracam do formy. Skale mam juz własciwie taka jak przed przetrenowaniem czyli ok a2. Z kondycja jest gorzej. Mimo ze nie przetrenowalem sie juz od roku to jestona ciagle słaba. Mecze sie zdecydowanie za szybko. Doszedłem ostatnio do wniosku ze to moze byc wina zbyt malego ustnika. Gram na zwykłym 7c stagga. Jak zaczynalem to był bardzo dobry. Bardzo szybko wyrobilem sobie ładny ton, skala tez poszła bez przeszkód. Po ok roku gralem b2. Teraz mam wrazenie jakby usta nie miescily mi sie w ustniku. Nie jestem w stanie utrzymac jednakowego ułozenia ustnika na ustach. Pod czas gry slizga sie on po calych wargach. Szybko sie męcze. 15 minut i juz potrzebuje dłuzszej przerwy. Mysle ze to stanowczo za malo jak po roku spokojnej, rozsądniej, systematycznej gry bez przetrenowania. Do tego zauwazylem ze okropnie brzmie w dolnym rejestrze mimo ze gram długie dzwieki od c1 do fis male. W gornym rejestrze za to niepodoba mi sie artykulacja. Dzwiek jest tak jakby scisniety i o ile legato jakos to brzmi to jak gram cos w okolicach g2 staccato zcy nawet zwykłą artykulacja to nie brzmi to juz tak dobrze.
Kompletnie nie znam sie na sprzecie, ustanikach. Wiem jedno. Potzrebuje ustanika większego. Mam juz 18 lat a wiec usta mi raczej juz nie urosną. Szukam ustnika który przyda mi sie na dłuzej. Preferuje raczej głębszy dzwiek niz skale, takze oczekuje raczej ustników głębszych. Jestescie w stanie cos polecic? |
Temat: improwizacja |
Rastamanek
Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3148
|
Forum: Edukacja Wysłany: Pon 09 Cze, 2008 14:01 Temat: improwizacja |
Znalazlem taka szkole na klarnet.
http://www.allegro.pl/ite...prowizacji.html
Czy to o to chodzilo? Ksiazka nie tania i raczej jej nie zakupie, ale mimo wszytsko czy ma ktos ja moze i mógłby zeskanowac kilka stron aby uswiaodmic mi co trabce? Moze nie tyle zeskanowac ksiazke co ja skomentowac, bo jesli chodzi o zawartosc to autor aukcji sie postaral i nienajgorzej to wytłumaczyl.
Edit:
Teraz widze ze sa równiez aukcje ze szkola konkretnie na trabke.
http://www.allegro.pl/ite...prowizacji.html
Z tego co widze to są te same skale i podobne cwiczenia. Co wy o tym myslicie? |
Temat: improwizacja |
Rastamanek
Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3148
|
Forum: Edukacja Wysłany: Nie 08 Cze, 2008 17:49 Temat: improwizacja |
| Co nieco w temacie zostalo napisane, ale jakos mnie to nie zadowala. Skale znam, podstawowe akordy(dur, moll, 7, 6, 5) równiez, mimo to jakos improwizacja nie idzie. Juz nie mówie tutaj o skalach jazzowych bo tych nie znam, ale o zywkłej skali molowej z niewielkimi załamaniami. Są jakiechs cwiczenia dla polepszenia improwizacji? Nie mam tutaj na mysli skali i pasazy bo to gram dosyc dobrze. Jezeli juz w ogóle mówimy o skalach i pasazach to przyadlo by sie pograc ale cos jazzowego albo bluesowego. Ma ktos zapisane skale i pasaze jazzowe lub bluesowe? |
Temat: Przetrenowanie ust |
Rastamanek
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 2848
|
Forum: Edukacja Wysłany: Nie 07 Paź, 2007 09:31 Temat: Przetrenowanie ust |
| Teraz po miesiącu przerwy to usta powinny byc "swierze" a więc po prostu zaczne grac tak jak bym się uczyl od zera. Tak zresztą tez robiłem w sierpniu, zobaczymy jak to będzie. Mysle ze jak niczego znowu nie zepsuje to najpóźniej do wakacji odbuduje dawną forme. W sumie z dawnych umiejetnosci gry zostala mi tylko technika palcowa, no ale cóz za głupote trzeba płacic. |
Temat: Skolioza kręgosłupa a granie na trabce |
Rastamanek
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 1213
|
Forum: Inne Wysłany: Nie 07 Paź, 2007 09:07 Temat: Skolioza kręgosłupa a granie na trabce |
Dla nie wtajemniczonych skolioza to jest zwyczajnie skrzywienie kręgosłupa. Moze ona miec negatywny wpływ przede wszytkim na płuca, ale tez i na sercei inne narządy wewnętrzne.
Czy ktos z was ma skolioze i moze z tym grac? Jak powazne są to skrzywienia, ile lat juz tak grac i jak to odbija się na jakosc waszej gry? |
Temat: Przetrenowanie ust |
Rastamanek
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 2848
|
Forum: Edukacja Wysłany: Nie 07 Paź, 2007 09:04 Temat: Przetrenowanie ust |
| adam113 napisał/a: | | człowiek uczy się na błędach , ale tylko głupiec na swoich |
Totalnie się z tym nie zgodze ale tu nie ma miejsca na zadne kłótnie.
Jak zaczałem znowu grac w sierpniu to gralem bez nauczuczyciela, ale i tak staralem sie grac stousnkowo ostroznie. Jak juz pisalem we wrzesniu odłozyłem trabke z nadzieją na tego nowego nauczyciela która mial na to jakąs rade. Juz minelo 3 miesiące od czasu kiedy osoatni raz przetrenowalem usta a więc powinny one byc juz w miare zregenerowane.
Nie pamietam jak to bylo podczas moich pierwszych przetrenowan, ale cos mi sie przypomina ze jak przetrenowalem usta drugi raz a bylo to w lutym to odczuwalem zwyczajne mrowienie i nie zapowiadalo to w sumie niczego powaznego. No ale jak zacżałem sie rozgrywac następnego dnia to bylo widac ze usta sa zajechane i naturalnie intrument odłozyłem. Do tego jescze się przeziębiłem to intrument i tak bym musial odłozyc.
Kiedy przetrenowalem usta ostatni raz to bylto wyraźny bół, moze nie tyle ból zo czułem ze usta sa macno spiete. Próbowalem troche masowac i po kilkudziesięciu minutach minelo, no ale juz nastepnego dnia forma się znowu posypala i wtedy odłozyłem instrument na miesiąc. Mam nadzieje ze to było juz moje osoatnie przetrenowanie i ze w koncu po wielo krotnym poplenieniu tego samego błędu troche zmadrzeje.
Ten student mówił ze wie co trzeba robic na takie powazne przetrenowania i zebym nie gral we wrzesniu. Niestety on nie ma teraz w ogóle czasu na uczniów. To jest jakis znajomy mojej nauczycielki a więc ona moze wyciagnie od niego ta "cudowna" metode, choc zaczynam watpic ze takie cos istnieje, jak nikt na forum nie mao tym zadnego pojęcia. Moze ta metoda miala zadzialac na sazasadzie placebo |
Temat: Przetrenowanie ust |
Rastamanek
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 2848
|
Forum: Edukacja Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 22:06 Temat: Przetrenowanie ust |
Jak bardzo powazne? Trudno to opisac, ale ciagnie się juz pół roku i jezeli jeszcze nie zdarzyłem zmądrzec to pociągnie się to jescze dopuki nie zmadrzeje.
Pierwszy raz przetrenowalem usta na poczatku stycznia, nic takiego, odstawilem trąbke na dwa dni a po tygdoniu gralo się juz normlanie. Kolekjne przetrenowanie mialo miejce w polowie lutego i od tego zaczela się katastrofa. Odtsawilem intrument na tydzien, bylo fatalnie, a ja się niecierpliwilem. Póxniej nie wiem ile razy usta przetrenowalem, bo tego po prostu nie liczylem.
Ostatni raz usta zajechalem 3 miesiące temu. Od tamtego momentu mam nadzieje ze cos do mnie przemówiło i ze w koncu zrozumiem ze jestem niedysponowany i ze formy w dwa tygodnie nie odbuduje. Instrumenty odłozyłem na miesiąc. od sierpnia gralem znouw bardzo powoli i ostroznie, nie wyzej niz c2. uznalem ze zaczne tak jakby cwiczyl zupelnie od kompletnego zera. Nie pamietam jak bylo gdy zaczynalem w ogóle grac, ale wtedy nie bylo dobrze, w sumie usta powinny byc wypoczete po miesiącu.
Na poczatku wrzesnia moja nauczycielka powiedziala mi zebym nic nie gral i ze od pażdziernika weźmie mnie jakis student który wie co się robi na takie powazne przetrenowania i ze sobie z tym powinien poradzic. Z tym nauczycielem nic nie wyszło no i problem został dalej, w sumie nie wiem jak jest teraz bo narazie powoli sie rozgrywam na samym ustniku i ustach, trabke wezme za pare dni.
Nie potzrebuje w tym temacie prawienia moralów bo to bedzie zwykły spam. Wiem komu zawdzięczam swoje problemy i wiem ze gdybym byl cierpliwy i ostrozny to o swoich kłopotach z gra juz dawno bym zapomnial, no ale cóz człowiek nie zawsze uczy się na błędach. |
Temat: Przetrenowanie ust |
Rastamanek
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 2848
|
Forum: Edukacja Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 21:13 Temat: Przetrenowanie ust |
Zauwazylem, ze na forum nie ma zadnych sensownych i konkretnych porad na temat powaznego przetrenowania mięsni ust. Nie chodzi mi tu o lekkie nadwyręzenie które przechodzi po odstawieniu intrumentu na pare dni tylko o bardzo powaznych problemach, z którymi nie da sie naprawic zwyczajnie odstawieniem intrumentu.
Oczekuje tu sensownych i konkretnych porad od wszelkich osób które znaja sie na pedagogice, maja doswiadzcenie, po prostu sa dobrymi nauczycielami i wiedza co nalezy robic aby usta zregenerowac. Jak juz pisalem, ani gdybanie, ani tanie porady z kategori odstawienia instrumentu nie sa tu potrzebne bo jest ich juz na forum masa. |
| |