| Autor |
Wiadomość |
Temat: LUTAK |
krystian_kk1
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń: 4336
|
Forum: Edukacja Wysłany: Nie 10 Wrz, 2006 23:24 Temat: LUTAK |
Uważam że ta książka jest do kitu.A już napewno nie dla osób które zaczynają sie uczyć gry na trąbce. Bardziej sie wyedukujesz przeglądając strony poświęcone trąbce i czytając posty na forach. Uwierz mi ta książka nic nie wniesie w twojej karierze muzycznej.
[ Dodano: 2006-09-11, 00:24 ]
P.S. Chodziło mi oczywiście o książkę Lutaka |
Temat: KULT |
krystian_kk1
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń: 1732
|
Forum: Muzyka Wysłany: Sob 19 Sie, 2006 06:55 Temat: KULT |
| Jeśli chodzi o mnie to KULTu nie lubię a poprostu go kocham! Mam to szczęście że chłopaki lubią grać we Wrocławiu i często tu bywają,więc żadnego koncertu nie opuszczam.Zawsze jestem przy samej scenie i zawsze po całym ciele przechodzą mi ciary gdy mam zaszcyt posłuchać czterech jeźdźców,Dom wschodzącego słońca,Czarnych słońc.Wogóle jest mało utworów KULTu które nie wywołują u mnie zachwytu. Uważam iż KULT zasługuje na miano Klasyki Polskiej Muzyki. Nigdy nie byli,nie są i myślę że nigdy nie będą DZIWKAMI MEDIALNYMI.I nie wystarczy rzucić kasą aby odbył się gdzieś ich koncert.Oni nie grają gdzie popadnie i dla kogo popadnie.A jeśli chodzi o dęciaków w kulcie,to uważam że bez nich KULT nie byłby KULTEM. To oni nadają charakterystyczne brzmienie tej kapeli. Pozdrawiam wszyskich kultomaniaków. |
Temat: Drugi dzień z trąbką... |
krystian_kk1
Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 5575
|
Forum: Inne Wysłany: Sob 19 Sie, 2006 06:42 Temat: Drugi dzień z trąbką... |
| Moja sugestia jest jeszcze taka,abyś nie przyciskała zbyt mocno ustnika do ust bo to itak nie polepszy wydobyywanych dźwięków. Staraj się już na samym początku rególować odpowiednio nacisk ustnika na usta. Oczywiście jeśli chcesz zagrać wysoki dźwięk to trzeba troszkę mocniej docisnąć,ale bez przesady.Bo potem będziesz miała strasznie napuchnięte i obolałae usta.Ja popełniałem ten błąd na początku.I jeszcze jedno:trąbka jest trudnym i niewdżięcznym instrumentem przez pewien okres nauki (bynajmniej dla mnie),ale ty nie zniechęcaj się nieczystymi dźwiękami,popękanymi ustami.Jeśli się nie zrazisz to kiedy zaczniesz robić postępy i zagrasz swój pierwszy utwór poczujesz się jak w niebie :smile: Acha! Szczególnie na początku bądź bardzo przewrażliwiona na punkcie czystości instrumentu,ponieważ na początku nie ma co ukrywać że więcej się do trąbki napluje niż wydobywa dźwięków.Czesto myj ustnik np.płynem do naczyń i co jakiś czas płukaj wodą wewnątrz całą trąbkę(po wyjęciu tłoków).No i jeszcze o nauce gry.Otóż wielu uważa że początkujący trębacz powinien ćwiczyć na samym ustniku.Ja mam odmienne zdanie (lecz to wyłącznie moje zdanie),uważam że lepiej odrazu trenować z trąbką,gdyż wtedy idealnie słyszysz dźwięki które wydobywasz.Moim zdaniem ćwiczenia na samym ustniku powinny odbywać się tylko wtedy,gdy ze względu na głośność trąbki,nie chcesz zakłócać np ciszy nocnej itp. Także życzę ci szybkich postępów. P.S. pozdrawiam klonpiotra. |
Temat: Drugi dzień z trąbką... |
krystian_kk1
Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 5575
|
Forum: Inne Wysłany: Czw 17 Sie, 2006 18:49 Temat: Drugi dzień z trąbką... |
witaj. wydaję mi się że z trąbką jest ok jeśli pisałeś że pierdzi . nasmaruj tłoki aby lużno chodziły i próbuj. Jak zaczynałem to też nie miałem pojęcia jak wydobyć dźwięk i też myślałem że trąbka jest popsuta. połóż usta na ustniku i staraj się "pierdzieć" napewno w dzieciństwie brałeś jakieś rury i pierdziałeś w nie aby wydawaly dźwięk. A podczas wydawania tych dźwięków staraj się tak jakby wymawiać tu tu tu, lub ta ta ta. Ciężko to wytłumaczyć.Sam nie jestem na jakimś wysokim poziomie.Uczę się sam ale gram.Gwarantuję ci że jak będziesz pragnął się nauczyć grać to sam szybko dojdziesz do tego jak wydobyć dźwięk. Pozdrawiam |
Temat: Wina źle dobranego ustnika czy coś innego? |
krystian_kk1
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 2461
|
Forum: Edukacja Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 22:29 Temat: Wina źle dobranego ustnika czy coś innego? |
| Cześć.No niestety nie znam wogóle nut. Grałem na akordeonie,kyboardzie ale też sam się uczyłem i nie miałem okazji poznać nut niestety. Ale widzę że w tym linku który przesłałeś są również pokazane przyciski więc sobie poradzę. Nie nie uczę się. Pracuję. Ile się uczę na trąbce? około roku. Nieraz już miałem ochotę sprzedać to w cholerę bo miałem całe obolałe usta, nie miałem sił dmuchać,a jak mam kiepski dzień to nic nie wychodzi.Zauważyłem (ale może się mylę) że granie na trąbce w dużej mierze zależy od kondycji psychicznej. Jak jestem zdenerwowany, lub zmęczony psychicznie to wszystko idzie źle.Natomiast jak mam dobry nastrój to palce same skaczą po przyciskach :grin: Miałem też puzon, i też sam się uczyłem. Szło całkiem całkiem, ale miałem kłopoty finansowe więc musiałem z któregoś instrumentu zrezygnować. Więc sprzedałem puzon chociaż też strasznie mi się podoba ten instrument.O tyle łatwiej mi było na nim grać że nie trzeba przyciskać lecz tylko przesuwać suwak. Jak się ma słuch to łatwo puzon wyczuć. Poza tym podoba mi się waltornia i sax. Ale niestety w tej chwili nie stać mnie na te instrumenty. Waltornie strasznie są drogie bo już szukałem w allegro, a poza ty chyba gra się na niej lewą ręką.Nie wiem czy dałbym radę. Dziękuję ci serdecznie za ten link. Napewno skorzystam z niego. Podoba mi się to forum bo chociaż z kimś można wymienić doświadczenia. Pozdrawiam |
Temat: Wina źle dobranego ustnika czy coś innego? |
krystian_kk1
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 2461
|
Forum: Edukacja Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 00:17 Temat: Wina źle dobranego ustnika czy coś innego? |
Witam.Dzięki że odpowiedziałeś na moje pytanie. Słuchaj to było tak:kocham KULT więc postanowiłem się nauczyć grać na trąbce.Nigdy wcześniej nie miałem w rękach trąbki.Ale kupiłem stary POLMUZ.W internecie przeczytałem że samemu nie ma szans się nauczyć grać,ale postanowiłem spróbować.Nie znam nut ale mam słuch.Kiedy przyszła paczka wyjąłem ten instrument,dmucham a tu nic.Myślałem że popsuta, ale popróbowałem i wkońcu doszedłem do tego w jaki sposób wydobyć dźwięk. Potem trenowałem dzień po dniu,usta popękane i napuchnięte ale nie poddałem się.Z dnia na dzień coraz lepiej mi szło.Potem zmieniłem chyba z 6 trąbek ale nigdy nie było mnie stać na yamahę,więc gram na nowej lecz nie wysokiej klasy trąbce.I wydaje mi się że jak na samouka to całkiem nieźle mi idzie,gram w kapeli,koncertujemy,sam opracowałem muzykę na trąbkę,lecz do dobrego poziomu mi jeszcze daleko. Jeszcze mam problem z graniem szybkich utworów gdzie trzeba bardzo szybko skakać po przyciskach w różnych kombinacjach.Zastanawiam się jak ten problem pokonać ale tu chyba tylko trening wchodzi w gre.Jeśli możesz mi dać jakieś rady co do treningów i technik oraz przesłać jakieś linki do stron o których pisałeś to byłbym bardzo wdzięczny.Pozdrawiam
[ Dodano: 2006-08-14, 01:22 ]
PS a nasze koncert trwają ok godziny, ale tak jak pisałeś po tym czasie moje usta nie dają już rady.Poprostu kaplica.Ale pocieszyłeś mnie bo myślałem że jestem taki cieńki że tak szybko wysiadam,ale jeśli to nie tylko mój problem to się cieszę. |
Temat: Wina źle dobranego ustnika czy coś innego? |
krystian_kk1
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 2461
|
Forum: Edukacja Wysłany: Nie 13 Sie, 2006 16:07 Temat: Wina źle dobranego ustnika czy coś innego? |
| Gram w kapeli na trąbce, ale mam dość poważny problem, szybko męczą mi się usta.Mam ustnik 7c,standardowy,nie głęboki. Mam małą wadę zgryzu więc wygodniej mi trzymać ustnik troszkę z boku ust. Wyższe partie na początku wychodzą mi czysto i ładnie, natomiast podczas powtarzania tych samych partii jedna po drugiej już nie potrafię zagrać tych dźwięków.Poprostu nie potrafię w krótkich odstępach czasowych powtórzyć tego samego. Podobny problem mam przy przechodzeniu z niższych partii w wyższe. Powiedzcie mi czy to wina ustnika? Czy usta w ustniku powinny się chować? bo już zgłupiałem. Moje usta nie chowają się w ustniku lecz spoczywają na obrzeżach. Błagam o pomoc bo przez to zaqczynam wątpić czy ja się nadaję do tego instrumentu. |
| |