Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Skale jazz'owe
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1287
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Czw 04 Sie, 2011 16:13   Skale jazz'owe

Założyłem ten temat gdyż ostatnio dość dużo rozpisaliśmy się o jazz'ie, improwizacjach, nagrywaniu itd. Jeszcze całkiem niedawno sam grałem improwizacja w sposób nieświadomy - co ślina na język przyniesie. Ostatnie warsztaty jazzowe w Lesznie pod okiem Hans Peter Salentin'a rozjaśniły mi bardzo wiele istotnych rzeczy w tej kwestii. Nie chodzi bowiem o natłok dźwięków, im więcej tym lepiej tylko raczej o przemyślane zagrywki, łączenia akordów używanie skal, poprawnej artykulacji. I to nie jest taka prosta sprawa. Jeśli już zdołamy ograć jakieś patenty to nagle przychodzi do zagrania standard i jak to wykorzystać ?? Salentin mówił, aby spisywać swoje solówki, nagrywać się i słuchać. Ponadto słuchać innych muzyków jazzowych i czerpać wzorce - w tym względzie chyba każdy prof namawia do takich posunięć swoich studentów i uczniów :)
Nie jestem specem w tej dziedzinie ale chciałem się z Wami podzielić tym co się dowiedziałem...

Od czego zaczynać grać improwizacje ??

Na warsztatach zaczynaliśmy od prostych patentów opartych na akordach II-V-I i progresje czyli w rozumieniu tonacji np. Cmaj mamy akordy D- G7 Cmaj7. Ogrywa się proste dźwięki. Wpierw ćwiczyliśmy na prymach tych akordów, potem na pasażach oraz na pierwszych pięciu dźwiękach skali. Wszystko to dokładnie znajduje się w szkołach Aebersolda.
Następnie staraliśmy się wykorzystywać kolejne dźwięki tych akordów. Żmudna robota ale zmusza do myślenia i zastosowania konkretnych dźwięków. To jest początek wszelkich improwizacji jeśli chodzi praktykę.
Wszelkie szybkie przebiegi są progresjami ogrywanych patentów przy zastosowaniu poszczególnych skal. To nic innego jak ćwiczenie np. Clark'a. To też schematy grane progresjami w górę lub w dół. Spróbujcie zagrać II schemat Clark'a używając całych tonów lub skali molowej i grając artykulacją w sposób ta-ha-ta-ha w rytm bardziej trójkowy, a usłyszycie, że coś zaczyna brzmieć inaczej niż nasze skale dur moll :)

Artykulacja:

W muzyce jazzowej bardzo ważna jest artykulacja - ta-ha-ta-ha-ta-ha. Wszystko w rytm trójkowy raczej. W BigBandach sprawa ma się jeszcze inaczej ale to już odrębny temat. Na początek wystarczy to poćwiczyć - i tak zajmie sporo naszego czasu :)

Skale:

To chyba podstawowy alfabet jazz'owy. Poszczególne oznaczenia akordów mówią nam jaką wykorzystać skalę. Postaram się co nieco przybliżyć: Na początek zaznaczę, że C = cały ton, P = półton, wszystkie przykłady będą od dźwięku C:

  • DUROWA znaczek trójkąta przy akordzie oznacza akord Maj czuli dur - skala jońska C D E F G A H (w terminologii amerykańskiej B) C2 - czyli C-C-P-C-C-C-P - oznaczenia akordów w standardach Cmaj, Cma, Cma7, Cmaj7, Cmaj9 (9=nona), Cmaj13 - septyma przeważenie jest wielka o czym musimy pamiętać !!!

  • Dominanta Septymowa (budowana na V stopniu gamy właściwej dur) - skala miksolidyjska C-D-E-F-G-A-Bb-C2 czyli C-C-P-C-C-P-C - oznaczenia akordów C7, C9, C11, C13. W skalach septymowych nie podkreśla się czwartego stopnia.

  • Minor Septymowa (budowana na II stopniu gamy dur) - skala dorycka C-D-Es-F-G-A-Bb-C czyli C-P-C-C-C-P-C - oznaczenia akordów w standardach - (minus oznacza gamę moll) C-, C-7, Cmi, Cmi7, Cmin7, Cmin9, Cmin11, Cmin13 - septyma bywa tutaj mała ale bardzo ważna jest nona

  • Lidyjska (budowana na IV stopniu gamy dur - jest to skala z podwyższoną kwartą) C-D-E-Fis-G-A-H-C czyli - C-C-C-P-C-C-P - oznaczenia akordów C trójkąt +4, Cmaj+4, Cmaj+11, Cmajb5 (oznacza enharmoniczną zmianę obniżenia kwinty zamiast podwyższenia krwaty)

  • Lokrycka - półzmniejszona oznaczana w zapisie przez przekreślone O (budowana na 7 stopniu gamy dur) C-Des-Es-F-Ges-As-Bb-C czyli P-C-C-P-C-C-C - oznaczenia akordów C przekreślone Zero, Cmi7(b5), C-7b5

  • Lokrycka z #2 czyli skala półzmniejszona budowana na 6 stopniu gamy melodycznej mollowej) C-D-Es-F-Ges-As-Bb-C czyli C-P-C-P-C-C-C W zapisie oznaczana jest przez przekreślone zero z dopiskiem #2

  • Skala zmniejszona budowana na zasadzie C-P-C-P-C-P-C-P czyli C-D-Es-F-Ges-As-A-Bb-C - oznaczana jest poprzez malutkie zero w indeksie górnym przy nazwie akordu lub poprzez dopisek DIM od słowa DIMINISHED Cdim7

  • Dominanta lidyjska budowana na IV stopniu gamy Melodycznej Mollowej z podwyższoną kwartą - C-D-E-Fis-G-A-Bb-C czyli C-C-C-P-C-P-C, oznaczenia akordów C7+4, C7+11, C7+13

  • Skala całotonowa (augmented czyli zwiększona) budowana samymi całymi tonami jak nazwa wskazuje C-D-E-Fis-Gis-Bb-C oznaczana jest symbolem "+", czyli wygląda to tak C7+ lub Caug7, C7+5

  • Dominanta septymowa, zmniejszony od półtonu C-Des-Es-E-Fis-G-A-Bb-C budowana na zasadzie P-C-P-C-P-C-P-C - oznaczenia w akordach C7b9

  • Zmniejszona całotonowa budowana na 7 stopniu gamy melodycznej mollowej - zwana skalą ALTEROWANĄ C-Des-Es-E-Fis-Gis-Bb-C --> P-C-P-C-C-C-C - oznaczana w akordach jako C7+9, C7alt, C7b9+4, C7b9+11

  • Lidyjska (augmented = zwiększona) - inaczej skala durowa z podwyższoną kwarta i kwintą budowana na 3 stopniu skali Melodycznej mollowej. Dźwięki: C-D-E-Fis-Gis-A-H-C czyli C-C-C-C-P-C-P oznaczana jako Cmaj+4+5

  • Melodyczna mollowa z septymą wielką - C-D-Es-F-G-A-H-C --> C-P-C-C-C-C-P oznaczana jako Cmin(maj)7, Cmelodic7

  • Harmoniczna mollowa (wszystkim dobrze znana) C-D-Es-F-G-As-H-C Cmin(maj7), C-(maj)Harmonic

  • Skala bluesowa budowana na zasadzie -3 C P P -3 C (-3=tercja mała) lub 1-b3,4,4#,5,b7,1 --> C-Es-F-Fis-G-Bb-C

  • Jest jeszcze skala Maj+4 z podwyższoną kwartą C-D-E-Fis-G-A-H-C


Mam nadzieję, że niczego nie pominąłem. Posłużyłem się Aebersoldem i własnymi notatkami - także wiedza z pewnych źródeł :) Zachęcam aby usiąść w domku, wziąć trąbkę i poprzegrywać schematy gam - wtedy można posłuchać nowych fajnych skal :) Ogranie ich zajmuje na prawdę sporo czasu ... A gdzie teraz wnieść to w grę ?? Kolejne tyle samo lub więcej czasu nam to pochłonie. To co napisałem to tylko mała cząstka świata improwizacji :)
Jeśli coś pominąłem to niech Ci, którzy grają jazz dodadzą coś od siebie w temacie. Będzie mi miło ;)
Ponadto dołączam parę skanów schematów skal, syllabusa itd ... może się komuś przydadzą :)
Enjoy :trumpet:
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 60 razy
Wiek: 33
Posty: 566
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw 04 Sie, 2011 20:05   

Ja od siebie mogę dodać dwie rzeczy:
1. Jeżeli ktoś nigdy nie improwizował lub robił to dawno to najlepiej zacząć od zwykłych gam z pasażami. Skale i akordy z dodanymi składnikami są bardzo fajne, jednak jeżeli ktoś nie ma za bardzo pojęcia o budowie gamy lub zwykłego akordu to skale i "podrasowane" akordy nic mu nie dadzą bo nie będzie wiedział co to jest ten A7 czy g7+. Jestem w posiadaniu szkoły jazzowej, na której uczą się trębacze w Skandynawii (na studiach). Uwierzcie mi, szkoła zaczyna się od ogrywania zwykłych akordów dur i moll. warunkiem jest jednak poruszanie się po wszystkich tonacjach w jak najszybszym tempie. Jest to bardzo ważna rzecz, żeby grać to szybko. Swego czasu poćwiczyłem to trochę (zwykłe akordy durowe) i doprowadziłem to do tempa 160. Muszę powiedzieć, że po zagraniu tylko tego jednego ćwiczenia czułem się tak pewny tego co gram, że nie potrzebne było mi nic więcej. Co przyszło mi do głowy to zagrałem ponieważ umiałem poruszać się po tonacjach, nie było dla mnie trudnej tonacji. Myślę, że jest to zasadnicza sprawa, żeby wyćwiczyć nawet najprostszą rzecz, ale szybko bo tak naprawdę podczas improwizacji w utworze nie ma czasu na szukanie dźwięków i tonacji - trzeba grać. Utwór na nas nie poczeka więc trzeba reagować szybko.

2. Bardzo, a powiem nawet dosadniej STRASZNIE WAŻNA JEST ARTYKULACJA!!! Jest to jedna z charakterystycznych cech jazzu. Przytoczę tu cytat z mojego opisu "nie jest ważne co grasz, ale jak grasz". Posłuchajcie solówek Milesa Davisa lub Chrisa Botti. Melodie, które wygrywają podczas solówek nie są trudne do zagrania, ale oni grają to w taki sposób, że treść tego co grają staje się przyćmiona. Czasami nie trzeba grać wielu trudnych i szybkich dźwięków, wystarczy kilka prostych fraz, ale zagranych odpowiednią artykulacją (atak, dźwięk, efekty, odpowiedni styl...) i możecie powalić na kolana niemal każdą publiczność.
Reszta taka jak napisał Damian... :) Pozdrawiam
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 04 Sie, 2011 21:16   

Drugi podpunkt ;) brawo Michał :]
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
heniekroy 


Instrument/y: Trąbka Roy Bensson TR101
Ustnik/i: Yamaha GP16C4

Posty: 83
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 14:09   

Mam pytanie: improwizujac na jakis temat w ton. np. Cdur w ktoryms takcie trafiam na dm7 i gram wtedy dzwieki skali odpowiedniej dla dm7. A jak bedzie kiedy bede gral np. w Edur i tez trafie na dm7, czy gram te same dzwieki dm7 co w ton Cdur ?
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1287
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 18:30   

heniekroy, hmmm ... raczej w E-dur nie spotkasz akordu dm7 chyba, że w trakcie trwania utworu nastąpi zmiana tonacji lub jakiś świadomy zabieg kompozytora. Choć w jazz'ie wszystko jest możliwe. Wówczas raczej korzystasz z dźwięków danego akordu i danej skali, którą chcesz zastosować podczas improwizacji.
Np. w C-dur akord d-moll jest subdominantą II stopnia gdzie wykorzystujesz dźwięki gamy C, a dla porównania w tonacji g-moll akord d-moll jest mollową dominantą i wykorzystujesz dźwięki gamy g-moll w różnych odmianach. Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi :)
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro 10 Sie, 2011 10:37   

najpierw zagraj to sobie na gitarze te akordy albo pianie wsłuchaj się uważnie i będziesz wiedział :) albo tak jak mówił Damian znajdź taki przebieg standardu gdzie będą podobne akordy co napisałeś i posłuchaj co się dzieje ;) jaka dzicz :mrgreen:
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
heniekroy 


Instrument/y: Trąbka Roy Bensson TR101
Ustnik/i: Yamaha GP16C4

Posty: 83
Skąd: Opole
Wysłany: Sro 10 Sie, 2011 11:52   

Dzieki DAmian ! a tak dla pelnej jasnosci to jakie dzwieki powinienem zagrac w przypadku dm7 w ton. Edur , podaj przyklad. ja w ton Cdur zagralbym skale mimor dorian : D E F G A H C D. a w ton. Edur.
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 11 Sie, 2011 14:40   

możesz użyć każdej skali w d Nie ważne w jakiej jesteś tonacji.
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
heniekroy 


Instrument/y: Trąbka Roy Bensson TR101
Ustnik/i: Yamaha GP16C4

Posty: 83
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 11 Sie, 2011 21:21   

czyli gdybym zagral wyzej wymienione przezemnie dzwieki , byloby ok? chcialem jeszcze dodac ze improwizowanie byloby w stylu bebop lub cool jazz.
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1287
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Czw 11 Sie, 2011 21:25   

heniekroy, jeśli w E-dur użyłbym toniki II stopnia to wówczas miałbyś dźwięki: fis gis a h cis dis e fis. Natomiast jeśli z E-dur wyskoczy gdzieś akord dm7 to grasz d e f g a h c d szukając oczywiście alteracji do następnego akordu czyli dźwięku przejściowego.
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 12 Sie, 2011 10:43   

I w praktyce wychodzi na to, ze jeśli użyjesz subdominaty II stopnia to nie ma różnicy w brzmieniu praktycznie,,
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
heniekroy 


Instrument/y: Trąbka Roy Bensson TR101
Ustnik/i: Yamaha GP16C4

Posty: 83
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 12 Sie, 2011 15:06   

dzieki !! A tak juz z ciekawosci : czy free jazz rzadzi sie jakimis zasadami ,patentami czy skalami ? czy moze obowiazuje tylko , " razem zaczynamy razem konczymy " ? Wracajac do klasyki to jest ksiazka pt. "Bebop Bible" z zagrywkami na typowych ukladach funkcji .
 
     
heniekroy 


Instrument/y: Trąbka Roy Bensson TR101
Ustnik/i: Yamaha GP16C4

Posty: 83
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 22 Sie, 2011 22:43   

MAM JUZ TE KSIAZKE U SEBIE .
 
     
dadikorlik 


Instrument/y: Martin Committee 4360,Selmer Concept TT
Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Posty: 14
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 15 Lis, 2011 00:59   

Witam,wtrące tylko małe sprostowanie do podpunktu artykulacja, bo wkradła się tam 'literówka':)
Skale obgrywamy: sylabami ta-ta-ha-ta-ha-ta-ha-ta -przy czym :
-ta to nuta uderzona językiem
-ha to nuta pod łukiem
Tak artykulacja powoduje odbijanie nut na słabych częściach taktu co prowadzi do przesunięcia akcentu na słabą część taktu- dzięki czemu pojawia się synkopowanie :mrgreen:
Radziłbym również ćwicząc skale tą artykulacją ,starać się grać równymi ósemkami i unikać 'swingowania'- ósemka z kropką szesnastka - tworzy się wtedy taki 'konik polny' :D albo jak kto woli 'radziecki swing' :lol:
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 60 razy
Wiek: 33
Posty: 566
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 15 Lis, 2011 21:52   

dadikorlik, i to jest bardzo ważna informacja. Dzięki, że to napisałeś. Grasz gdzieś? Z tego co napisałeś wnioskuje, że znasz się na rzeczy. Może chciałbyś muzycznie podyskutować na naszym forumowym jam session? Zapraszam. :) http://www.trumpeters.pl/...sion-vt4890.htm
Przepraszam za mały off-top ;)
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
dadikorlik 


Instrument/y: Martin Committee 4360,Selmer Concept TT
Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Posty: 14
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 15 Lis, 2011 22:34   

Dzięki Michał pewnie od czasu do czasu coś napisze ;) ...
 
     
venom 


Instrument/y: getzen
Posty: 11
Skąd: inąd
Wysłany: Sro 16 Lis, 2011 09:31   

Od siebie dodam, że na początku swojej przygody z impriwizacją lepiej swoje solówki opierac o składniki akordow niż o skale. Po pierwsze dlatego, że na arpeggiach latwiej zbudować sensowną melodię, a po drugie wykorzystując składniki danego akordu nie ma ryzyka, że jakiś dźwięk nie będzie pasowal.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: