Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Słyszalne powietrze podczas dmuchania
itech33 


Instrument/y: Roy Benson
Ustnik/i: V. Bach 3C

Wiek: 16
Posty: 48
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 24 Wrz, 2011 20:19   Słyszalne powietrze podczas dmuchania

Witam. Mam pewien problem, który pojawia się od początku mojej nauki tj. rok a mianowicie kiedy gram dźwięk jednocześnie słychać powietrze. Na samym ustniku ten sam problem a może nawet gorzej... . Ktoś miał coś podobnego? A może wie jak to wyeliminować aby dźwięk był "skondensowany"? :) .
Pozdrawiam ;)
_________________
Nauczycielem wszystkiego jest praktyka. ~Juliusz Cezar
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 60 razy
Wiek: 33
Posty: 566
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 24 Wrz, 2011 20:56   

Za takie zjawisko najczęściej odpowiedzialne są wargi. Jeżeli słychać powietrze w dźwięku to wargi nie pracują tak jak trzeba. Sprawdź czy dobrze drgają, czy czujesz jak drgają. Poćwicz też granie na samych wargach.
Problem ten poruszany jest w tym filmie - chcesz mieć pełny i soczysty dźwięk graj na wargach.
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Pozdrawiam
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
Grzegorz 



Instrument/y: Amati ATR 331 , KUHNL & HOYER- TOPLINE
Ustnik/i: Vincent Bach 5B

Pomógł: 6 razy
Posty: 92
Skąd: Siewierz
Wysłany: Sob 24 Wrz, 2011 22:19   

Trudno powiedzieć dlaczego ale, może to być niedopasowanie ustnika,
miałem kiedyś tak, jak zmieniłem ustnik na lepszy "jak ręką odjął"
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1287
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Nie 25 Wrz, 2011 21:03   

itech33, zależy czy powietrze słychać w dźwięku czy ucieka Tobie kącikami ust - bo tak też może być. Jeśli słychać to w dźwięku to Michał Koniarski ma absolutną rację i popieram jego słowa. Coś jest nie tak z wibracją warg. Tak jak zasugerował poćwicz na wargach oraz na kółku przed lustrem. Trzymaj zadęcie do środka i staraj się poczuć jak wibrują usta - myśl o tym podczas ćwiczeń.
Jeśli ucieka kącikami - to masz słabe mięśnie okalające, które nie trzymają zadęcia. Trzymaj kąciki podczas grania. Możesz także poćwiczyć ołówek ale pamiętaj WSZYSTKO RÓB ŚWIADOMIE - nic na skróty.
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
itech33 


Instrument/y: Roy Benson
Ustnik/i: V. Bach 3C

Wiek: 16
Posty: 48
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 25 Wrz, 2011 21:12   

Grzegorz, Myślę, że to nie od ustnika, gdyż na wcześniejszych miałem to samo ;) .\
Damian Ruskowiak, powietrze słychać w dźwięku, a dzisiaj już zacząłem ćwiczyć i obserwować wibrowanie ust więc mam nadzieję że będzie lepiej :D ale zastanawiam się co powinienem zmienić w wibracji? bardziej domykać usta? zmniejszyć szczelinę? i jak to zmieniać? :|
_________________
Nauczycielem wszystkiego jest praktyka. ~Juliusz Cezar
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1287
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Nie 25 Wrz, 2011 21:34   

itech33, teraz widzę, że masz ustnik 5B. Myślę, że może warto byłoby zmienić ustnik na kociołek C. Może po prostu jest dla Ciebie duży i buzia nie wyrabia - męczy się po prostu stąd może powstawać syk. Popróbuj od kolegów rozmiar 3C i sprawdź jak z brzmieniem i syczeniem.
Jak zmienić szczelinę i zadęcie ?? Nie chcę prorokować - musiałbym Cię usłyszeć i wtedy mógłbym coś więcej powiedzieć, a inaczej można coś popsuć aniżeli naprawić. Staraj się jednak wzbudzać wibrację z zamknięty warg. Trzymaj je luźno. Pamiętaj, że powietrze powoduje wibrację i jego używaj. Poobserwuj co się będzie działo za parę dni i daj znać.
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
itech33 


Instrument/y: Roy Benson
Ustnik/i: V. Bach 3C

Wiek: 16
Posty: 48
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 25 Wrz, 2011 22:04   

Gram na Bach'u 3C (zapomniałem uaktualnić). Postaram się poprawić to o czym mówisz i dam znać za jakiś czas :] Dzięki.
_________________
Nauczycielem wszystkiego jest praktyka. ~Juliusz Cezar
 
     
NOWAKUS113 



Instrument/y: FAJNA
Ustnik/i: YAMAHA 13c4

Pomógł: 2 razy
Wiek: 14
Posty: 101
Skąd: TU I TAM
Wysłany: Pon 26 Wrz, 2011 20:18   

ja mam teraz taki sam problem od c1 do g1 a a juz jest ok
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 60 razy
Wiek: 33
Posty: 566
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 26 Wrz, 2011 21:18   

itech33 napisał/a:
ale zastanawiam się co powinienem zmienić w wibracji?

Powiększyć ją albo w ogóle spowodować (o ile jest słaba lub jej nie czujesz). Nie masz zmieniać szczeliny tylko bardziej rozwibrować usta. Jak? To jest tak jak ze śpiewaniem - po prostu chcesz coś zaśpiewać, słyszysz to, otwierasz usta i śpiewasz. Chcesz śpiewać głośniej bierzesz większy oddech i śpiewasz itp.
Nie zastanawiaj się za bardzo jak zwiększyć wibrację po prostu to zrób (sam wyczujesz jak). Kieruj powietrze bardziej na wargi, a nie od razu do trąbki. Sprawdź czy obie wargi drgają, czy któraś nie drga mniej itp. Dasz radę. :)
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
itech33 


Instrument/y: Roy Benson
Ustnik/i: V. Bach 3C

Wiek: 16
Posty: 48
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 13 Paź, 2011 13:19   

Mogę z radością poinformować, że jest już dużo lepiej ;) Zacząłem bardziej zwracać uwagę na wibrację ust i przenosić to na ustnik po czym na trąbkę a efekty słyszalne :D . Dzięki raz wszystkim za odpowiedzi :] .
_________________
Nauczycielem wszystkiego jest praktyka. ~Juliusz Cezar
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 60 razy
Wiek: 33
Posty: 566
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 14 Paź, 2011 17:01   

To bardzo dobrze... :)
Zwróć jeszcze uwagę na język czy podczas gry nie pcha się między wargi. Po ataku powinien leżeć, a nie czekać przy ustach.
Pozdrawiam
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: