Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Spinianie się
Michał Szczurek 



Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Posty: 63
Skąd: Wrocław/Świdnica
Wysłany: Wto 14 Mar, 2006 00:52   Spinianie się

Cholera, mam problem ze spnaniem się, napinam mię?nie brzucha i wtedu juz klatka nie pracuje jak powinna. Im wyżej tym gorzej, tak samo Ľle jest przy duzych interwał?ch, septymy, oktawy, brzuch, usta, brak przepływu powietrza i lipa. Znacie może jakie? ćwiczenia na klatkę piersiow? (swoj? a nie damsk? :P ) i jakie? żeby nauczyć się napinania ust a nie całego ciał? przy tym? Wiem że ustnik, wiem że długie dzwięki, przedęcia. A możecie mi zaporoponować jakie? rozgrywanie się i ogólnie program ćwiczeń? Lubie mieć wszystko wypunktowane... :)
 
 
     
Daniel 
&Daniel


Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i: Bach 1,5 C

Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Posty: 59
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 14 Mar, 2006 12:06   

Michał Szczurek napisał/a:
Wiem że ustnik, wiem że długie dzwięki, przedęcia.

To skoro wiesz to o co cho? :lol:
A na poważnie to na rozgrywanie wystarczy spokojnie z 15 min.
Ja się rozgrywam wła?nie wolnymi przedęciami na długich nutach. Ważne jest żeby dobrze rozwibrować usta. Potem można trochę odpocz?ć i zaczynasz ćwiczyć co tam masz do grania. Ważne jest również to żeby "dobrze" ćwiczyć tzn ćwiczyć utwór fragmenami. Można przegrać utwór kilka razy i tak na prawde nic się z tego nie nauczysz. Mam nadzieje, że choć trochę Ci pomogłem :wink:
 
     
Michał Szczurek 



Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Posty: 63
Skąd: Wrocław/Świdnica
Wysłany: Pią 24 Mar, 2006 09:23   

juz chyba wiem! długie dĽwieki do krańca możliwo?ci i za wszelk? cenę podtrzymywać dĽwięk powietrzem! :D
 
 
     
mroziczek 



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Posty: 81
Skąd: nowa ruda
Wysłany: Sob 25 Mar, 2006 12:57   

Mam od nauczyciela ciekawe notatki z wykładu prof. Igora Cecocho na temat: aparatu wykonawczego, aparatu oddechowego, zadęcia, pracy języka, trzymania instrumentu, ogólnej postawy przy grze i rozgrzewki. Jeżeli by to kogo? interesowało to mogę to przepisać. Pozdrawiam Anka
 
 
     
Michał Szczurek 



Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Posty: 63
Skąd: Wrocław/Świdnica
Wysłany: Sob 25 Mar, 2006 23:45   

jestem jak najbardziej zainteresowany i inni pewnie też, przepisz jak możesz i wrzuć na forum, z góry dzieki
 
 
     
pi0tr3q 


Pomógł: 1 raz
Posty: 10
Skąd: nie pamietam....
Wysłany: Nie 26 Mar, 2006 12:48   

Tez sie chetnie bym zalapal na te notatki..
 
 
     
mroziczek 



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Posty: 81
Skąd: nowa ruda
Wysłany: Nie 26 Mar, 2006 19:25   

Przepisałam, ale budować ładnych, poprawnych stylistycznie zdań nie chciało mi się, a więc prosze się nie czepiać, że takie luĽne notatki :wink: Pozdrawiam



GRA NA TRˇBCE –wykład profesora Igora Cecocho

Aparat wykonawczy- składaj? się na niego- oddech, język, wargi, postawa przy grze, układ prawej i lewej ręki. Aparaty wykonawcze powinny być ze sob? powi?zane. Oddech np. powi?zany z zadęciem + ogólnomuzyczna wyobraĽnia. Uczeń musi słyszeć jaki to ma być dĽwięk.

Aparat oddechowy – wargi, jama ustna, krtań i płuca, kończy się na przeponie do pępka. Powietrze nabieramy przez usta, nos i płuca, które się rozszerzaj? pod żebrami do przodu i tyłu. Dmuchamy jak do balonika, czy butelki, która napełnia się powietrzem od dołu, oparcie na przeponie. Wdech musi być aktywny, pod ci?nieniem tylko wargi nam przeszkadzaj? –wszystko otwarte. Wdech robimy na nuty, najpierw od przepony, następnie wyżej i szarzej na boki, przód i tył. Wdech na 1,2 na 3 zamknięcie warg, na 4 przyłożenie ustnika. Ćwiczyć ?wiadomie bez tr?bki. Wdech szybszy niż wydech. Przy utworach takich jak Ave Maria wdech wolny nabieramy dużo powietrza, tempa żywe- wdech szybki, przy bardzo szybkich tempach –dobieramy powietrze. Trzeba przed zagraniem przygotować się, musi to być w rytmie. Można ćwiczyć bez instrumentu (symulacja na ustniku, ?piew). W przeno?ni porównujemy wdech do rurki, która przechodzi do przepony płuc (wszystko otwarte).

Zadęcie- mię?nie twarzy, warg, miejsce przyłożenia ustnika. Powietrze bije na wargi i powstaje dĽwięk, wargi powinny być złożone, naturalnie – spróbować wydobycie dĽwięku w pozycji tr?bkowej (sopranu w orkiestrze). Sylaba mű bez języka. Wargi górna i dolna musz? wibrować, trzeba z nich zrobić stroik. Dolna warga musi dotykać górnej (ćwiczyć przed lustrem) Ustnik- rant opiera się na skórce warg dolnej i górnej ( nie na mięsie) inaczej wargi będ? słabe i nie będ? wibrować. Górna warga nieruchoma do której doł?czamy doln?. Ułożenie ustnika- więcej na górnej wardze, może być po połowie. Ustnik stawiamy na wargi zamknięte.

Praca języka –język służy do artykulacji i pracuje trochę z góry na dół, dotyka do zębów lub górnego podniebienia, nie powinien między wargi, bo zamyka wtedy powietrze. Je?li staccato to pracuje koniec języka, je?li kantylena to większa cze?ć języka. Język nie powinien nam przeszkadzać. Dolny rejestr- wymawiam „o”, ?redni „a”, wyżej ”i”. Język pracuje na powietrzu pod ci?nieniem. Jego praca jak najbliżej do przodu.

Trzymanie instrumentu- tr?bkę trzymamy lew? rek? a praw? gramy luĽno, tylko naciskamy wentyle opuszkami lub paliczkami palców. Kciuk pod rurk?- przeciwwaga. Palce naciskaj? konkretnie, zdecydowanie, zsynchronizowane z dĽwiękiem. Przej?cia między dĽwiękami łagodne.

Ogólna postawa przy grze- opieramy się na palcach nie na stopach, nogi luĽne, brzuch cofn?ć, obojczyki na dole. Gardło trochę do przodu.

Rozgrzewka-
pobudzić aparat oddechowy, bez ustnika, na?ladować wokalistę. 5-10 min póĽniej długie tony, gamy, etiudy. Gama na ustniku, interwały, ważny pocz?tek dĽwięku, trafić w j?dro dĽwięku. Ćwiczyć na ustniku układanie warg, dĽwięki od p < f
Powietrze brać na rozluĽnionych wargach jak ryba. Wargi s? razem, nie rozjeżdżaj? się, trzeba czuć miejsce przyłożenia ustnika do warg. Rozgrzewkę gramy na przemian w dół i w górę. W rejestrze górnym i dolnym więcej powietrza. Przy dolnych dĽwiękach doł?czyć ?rodek warg aby się nie rozchodziły, zebrać więcej warg ff>p<ff na przeponę
 
 
     
maxi 


Posty: 5
Skąd: Lachowice
Wysłany: Pon 27 Mar, 2006 02:18   

no ja na rozgrzewke polecem przegranie sobie kilku gamek i trojdzwięków do nich, ewentualnie tercji
 
 
     
kamniz 
amatorka ze mnie ;)



Instrument/y: Yamaha YTR2335
Ustnik/i: Yamaha 11C4

Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Posty: 58
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 11 Kwi, 2006 18:51   

dzięki za te notkę bardzo mi pomogła :wink: już nie mam problemów z rozegraniem się :mrgreen:
 
 
     
rapczyk 
rapczyk


Instrument/y: CTR 501
Ustnik/i: br.Hablawetz1

Wiek: 30
Posty: 59
Skąd: ---
Wysłany: Nie 16 Kwi, 2006 16:49   

Dzieki za notke z rozgrzewka. Juz troche gram, ale w moim "srodowisku" nie kladzie sie duzego nacisku na nia. Stwierdzam jednak, ze "dobra rozgrzewka nigdy nie jest zla"
Pozdrawiam.
 
     
macgim 


Posty: 2
Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 25 Maj, 2006 21:35   

ja też kiedyś próbowałem bez rozgrzewki nie radze skutki były nie fajne
 
     
black.alice 



Instrument/y: ładnie rozdmuchany chinol
Wiek: 22
Posty: 31
Skąd: Głogów
Wysłany: Nie 17 Wrz, 2006 12:55   

tez mam pewien problem

im dłużej gram tym bardziej przyciskam ustnik przy wysokich dzwiekach, to znak że juz dośc, kwiestia ciśnienia powietrza,czy czego zupełnie innego? fakt, faktem ze usta szybko sie meczą przy takim drastycznym wyciaganiu dzwiekow, więc moze wiecie cos o takim postepowaniu?
 
 
black_alice
     
klonpiotr 



Instrument/y: yamaha ytr1335..
Pomógł: 6 razy
Wiek: 23
Posty: 219
Skąd: Płośnica
Wysłany: Pon 18 Wrz, 2006 13:50   

Przyciskanie w górnym rejestrze to wielki problem. Powinno się jak najmniej przyciskac.
Dobrym ćwiczeniem jest granie wszystkiego jak najciszej poniżej g2 i tylko poniżej. Ja po jakimś czasie ćwiczenia tego poczułem , że mozna zagrać górę bez dociskania , ale trzeba na to poświęcić dużo czasu. Próbujcie grać tak , żeby g w liniach zagrać na takim samym docisku jak c pod liniami.Zaczynajcie od c i w górę na całkowitym luzie i tak o pól tonu w górę jeżeli wam wychodzi.
Ćwiczyć długie dźwięki i długie dźwięki [ oczywiście nie za wysoko] :mrgreen:
pozdro
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=ucsOSyQRgTg
 
 
     
Piotrek Trębacz 
[you]



Instrument/y: japońca
Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Posty: 154
Skąd: ork. Płoty
Wysłany: Pon 18 Wrz, 2006 14:50   

rób dokładnie jak napisał: klonpiotr// a próblemów nie będzie :wink:
_________________
Najlepszy trębacz to Gość ;P

MOD PŁOTY !!!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: