Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Spirometr
yogi901 



Instrument/y: Selmer ConceptTT, Flug Yamaha 6310Z BobbyShew
Ustnik/i: Kanstul Anthem 3C, Bob Reeves 42 SV

Pomógł: 9 razy
Wiek: 21
Posty: 246
Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: Pon 20 Sie, 2007 20:48   

No tak wszysko ladnie, ale mi o to chodzi jak tu cwiczyc nie majac tego urzadzenia...:wink:
 
 
j.dudek90
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Czw 04 Paź, 2007 21:44   

a ja mam pytanko::::: gdzie można kupic taki spirometr i ile to kosztuje??
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Bartek87 
Nigger Lips



Instrument/y: Yamaha E1
Ustnik/i: Marcinkiewicz 308/1-1/2C

Pomógł: 28 razy
Wiek: 24
Posty: 365
Skąd: Kożuchów
Wysłany: Czw 04 Paź, 2007 21:45   

Widze ciezko wrocic na 1 strone i zerknac...
_________________
Jeśli okazałem się pomocny kliknij
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 04 Paź, 2007 21:45   

http://www.music-concept....roducts_id/2103
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
Qmac 


Instrument/y: Yamaha YTR - 4335 GS
Pomógł: 1 raz
Posty: 56
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 22 Sty, 2009 00:52   

Hej! Przepraszam, że odświeżam ten temat 1,5 roku po ostatnim poście, ale nie chciałem już zakładać nowego tematu... Jest kilka typów takich spirometrów ( w ogóle to spirometr to przyrząd lekarski do mierzenia objętości płuc. Chyba jak się robi badania na studia, to też takie się robi, nie?, ale mniejsza z tym...). Ja używam właśnie taki niebieski ( on się nazywa Incentive Spirometr), choć dawno na nim nie ćwiczyłem, tylko ostatnio coś pogrywałem, a drugi rodzaj jaki znam to tzw. Volodyne, czy jakoś tak. Ten niebieski, to tak jak pisaliście służy do ćwiczenia wdychania i wydychania i gdy dobrze oddychamy, to kuleczka idzie w górę. Tak, jak pisaliście, wkłada się tam ustnik i gra się, starając się utrzymywać kulkę w górze ( jest poziom trudności 1-12. na 12 jak próbowałem to nigdy mi się kulka nie podniosła :P ). A na Volodyne'nie jest skala do 5 litrów i powietrze tylko wdychamy. Obok wskaźnika objętości jest też 3 - poziomowy wskaźnik jakości brania oddechu ( jak bierzemy oddech głęboko i powoli, to pokazuje great). Mój nauczyciel bardzo chce, żebyśmy dużo dmuchali w instrumenty i ostatnio na lekcji wzięliśmy spirometr, włożyłem ustnik i musiałem grać na poziomie 6 (otwarta połowa dziury) i nie za bardzo mi to wychodziło. Kulka przy wyższych dźwiękach nie chciała zostać w górze, tylko leciała w dół. Ja się tak siłuje, dmucham na chama, a tu nic. Mój nauczyciel bierze sobie do ręki urządzenie i gra w górze w ogóle się nie męcząc,a kulka non stop jest w górze. Mnie szczęka opadła, a ticzer mówi, że tyle trzeba dmuchać też do trąbki. Kurde, ja na prawdę nie mogę z siebie więcej wydusić, moja pojemność płuc to ok. 4,5 - 5 l. Kiedyś ćwiczyłem na tym spirometrze na poziomie 2-3 i było ok, potem na tym nie ćwiczyłem, a teraz dmucham na całą parę i nie chce mi się ta głupia kulka podnieść. Kiedyś mój poprzedni nauczyciel mówił, że mój dźwięk jest zapowietrzony (jak grałem na ustniku), że musi być jędrny i soczysty. Jak graliśmy na rimie ( rant kontrolny, ring, jak go zwał, tak go zwał) , to nie mogłem zagrać na nim dźwięków powyżej f1. Zacząłem ostro trenować i doszedłem do takiej wprawy, że gram na rimie w oktawie dwukreślnej. Wydaje mi się, że mój "rimowy" dźwięk jest za bardzo napakowany alikwotami. Jak inni grają na rancie, to słychać taki szum powietrza. U mnie kiedyś też był taki szum, tylko za duży, a teraz to jest taki ładny dźwięk. Jak gram utwór na lekcji, to bierzemy nie rzadko do ręki rim i dmuchamy takim pulsującym powietrzem, i jak biorę trąbkę znowu, to dźwięk jest ładniejszy i łatwiej się gra. Wreszcie zakończenie tego posta: Co robić? Ćwiczyć na rimie, to wiem, ale czy zażynać się naprawdę ćwiczeniami na tym spirometrze? Czy naprawdę jak gracie, to dmuchacie tak strasznie dużo powietrza?? Jak ćwiczyć, żeby grać lepiej??


Pozdrawiam, Maciek
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: