Instrument/y: B & S Challanger Model:3137
Ustnik/i: 4c
Wiek: 16 Posty: 14 Skąd: Czestochowa
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 17:41 Sposoby cwiczenia!!
Witam wszystkich, mam pytanie ktory sposob jest wg was najlepszy:
1.Ja wlasnie nim cwicze:
Zaczynam rano 15minut na ustniku potem 15 minut gamy rozlozone.
ok godziny 15 cwicze znowu ok.30minut etiudy
wieczorek (21,22) cwicze ok. 40-50 minut skale i takie rozne.
wtedy zazwyczaj na drugi dzien jestem nieswiezy i komfort gry jest slaby.
2.To sposob mojego kolegi:
bierze trabkę wieczorem i cwiczy 2 godziny az do totalnego spuchniecia.
3.to sposob starszego ode mnie trebacza ktory nie cwiczyl i teraz sie wziął za cwiczenie:
cwiczy co pol godziny po 5 minut tak przez caly dzien.
co wy na to?
co sadzicie o zaczynaniu grania nastepnego dnia na nie swiezych wargach?
czy ciagle zmeczenie warg nie wplywa negatywnie na rozwoj??
poradzcie mi po dopiero gram 2 lata i chcialbym posluchac opini starszych trebaczy
Instrument/y: yamaha 4335g
Ustnik/i: Vincent Bach 1-1/2C
Posty: 20 Skąd: zielona góra
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 20:01
według mnie wszystkie te sposoby są kiepskie, jak już bierzesz się za ćwiczenie to rób to solidnie, chociaż godzinę ale bez przerwy przeznacz dziennie na ćwiczenie.
chociaż pochwalam rozgrywanie się na samym ustniku, dobrze wpływa to na zadęcie i jakość dźwięku, tylko potem na długim dźwiękach rozdmuchaj cały instrument bo na zimnym kiepsko się gra .
pozdro.
Instrument/y: yamaha 4335g
Ustnik/i: Vincent Bach 1-1/2C
Posty: 20 Skąd: zielona góra
Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 15:56
najpierw krótko, coś koło pięciu minut długie dźwięki i glissy na samym ustniku, potem już na trąbce długie dźwięki, mam też kilka ćwiczeń na początek, na przykład:
staccato w górę na pustym: c-g-c-e-g (w górę) i w dół te same dźwięki na legacie,
potem to samo pół tonu niżej czyli na środkowym tłoku h-fis-h-dis-fis czy jakie tam dźwięki po kolei wskoczą i legato w dół.
i potem od c2w dół coraz większe odległości: c-h-c-b-c-a-c-as itd, wszystko na legacie, później można od c1 w górę na legacie: c-cic-c-d-c-dis-c-e itd.
później jakieś gamy, pasaże na dobre rozegranie no i ćwiczymy co tam trzeba
na początku nie dużo, bo przestawiasz się na nowy tryb ćwiczenia, powiedzmy pół godziny, potem 45 minut, zależy od twojej kondycji i ile usta wytrzymają, no ale wiadomo że kondycję trzeba ćwiczyć
a później jak nie mam co grać to siadam do kompa i szukam nutek ;]]
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum