Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: damalu
Nie 29 Lip, 2007 22:04
Sprawa ustnika?
Sepi 


Posty: 9
Skąd: aaaa
Wysłany: Czw 03 Maj, 2007 22:29   Sprawa ustnika?

Witam.

Mam pytanie dotyczące czyszczenia ustnika. Chodzi oto czy przemywa się go jakoś czy nic się z nim nie robi? A jeśli przemywa to w czym?

Sprawa też dotyczy przemywania od zewnątrz ustnika ,żeby potem zadne stfory się nie pojawiały pod tytułem opryszczka. Czym w takim wypadku przemywacie ? spirytusinkiem?

z góry dzięki i pozdrawiam.
 
     
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Pomógł: 14 razy
Wiek: 24
Posty: 272
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 03 Maj, 2007 22:59   

od srodka najlepiej przeczyscic ciepa woda + wyciorek specjalny do ustnikow. (nie wiem dokladnie ile kosztuje taki wyciorek ale na oko z 3 zł) od zewnatrz wystarczy jak przemyjesz woda z mydłe albo pasta do zebow. Od wewnatrz dobrze przeczyscic co jakis czas bo potrafi tam sie zalęgnąć dużo zieleniny :)
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 793
Skąd: Polska
Wysłany: Pią 04 Maj, 2007 02:48   

Heh, wyciorki małe są z nowymi ustnikami, może ktoś osobno też ma.. ;)

Zieleniny.. Przepłucz wodą czasami to będzie lepiej.. :P
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Wto 15 Maj, 2007 20:05   

no wyciorki nawet po 9 ,- chodzą ;)
http://www.smietana.bazafirm.pl/go/_info/?id=727
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Pomógł: 14 razy
Wiek: 24
Posty: 272
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 15 Maj, 2007 21:32   

Ale drogi. (jak to kumpel mówi) On jest pewnie ze złota :)
 
 
     
Tomcio ze zBrus 


Instrument/y: SUPERIOR - S2S
Ustnik/i: D2 oraz C3

Pomógł: 4 razy
Posty: 31
Skąd: Brusy
Wysłany: Czw 07 Cze, 2007 21:46   

a czy do trąbki używacie wycioorów mi wystarcza przepłukanie ciepłą wodą i żadnych problemów dotychczas nie mam
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 793
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 07 Cze, 2007 23:44   

Dobrze jest użyć wyciora, sama woda na pewno dobrze nie wyczyści...
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
yogi901 



Instrument/y: Selmer ConceptTT, Flug Yamaha 6310Z BobbyShew
Ustnik/i: Bach Corp. 1 1/4C, Bob Reeves 42 SV

Pomógł: 9 razy
Wiek: 21
Posty: 241
Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: Pią 08 Cze, 2007 09:32   

No ja nawet uzywam wacikow do uszu i tez jest dobrze:P:D
 
 
j.dudek90
     
reinevan 



Instrument/y: starocia :-D
Wiek: 22
Posty: 14
Skąd: zza winkla
Wysłany: Sob 09 Cze, 2007 10:18   

Nie wiem czy robie dobrze, ale ja mój ustnik wygotowywałem. I teraz nie wiem czy nikt o tym nie pisał bo tak sie nie robi, czy dlatego, że to jest oczywiste. Jakby co to mnie oświećcie :idea: . A do czyszczenia normalnego to zgadzam się z przedmówcą - waciki są bardzo OK :smile:
_________________
Viva la vida!!!
Orkiestra dęta tłuszcz - http://orkiestratluszcz.republika.pl/
 
 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 21
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Sob 09 Cze, 2007 11:29   

Wygotowałes, a po co? :? ??:

Nie wiem nie znam, sie ale mozliwe ze złocenie/srebrzenie moze odbapsc, tak pozatym to raczej chyba nic sie nie powinno stac, ale i tak nie wiem po co wygotowywac ustnik
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 793
Skąd: Polska
Wysłany: Sob 09 Cze, 2007 13:04   

W celu odkażenia gotuje się takie rzeczy. ;)

No ciekawe, nic się z nim nie stało na wierzchu? W sumie nie jest to taki znowu delikatny materiał.
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
mroziczek 



Pomogła: 4 razy
Wiek: 22
Posty: 81
Skąd: nowa ruda
Wysłany: Sob 09 Cze, 2007 20:18   

Ja swojego często wyparzam i nic sie z nim nie dzieje, po gotowaniu też się nie powinno nic dziać, przecież ustniki nie są lakierowane ;)
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 09 Cze, 2007 21:15   

mydło, ciepła woda, wycior. i nie trzeba więcej kombinować. z wygotowaniem to moim zdaniem przesada. z tego co wiem to w sklepach muzycznych ustniki przeciera się jakimś płynem, którego(sądząc po zapachu)głównym składnikiem jest spirytus. ale to pewnie dlatego że dużo ludzi na nich gra i lepiej je odkazić.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 20 Sie, 2007 13:56   

srebrzenie odpada po upadku ustnika i działa na nie ślina (tam gdzie przytykamy do ust).

ja robie tak, że najpierw do ustnika wpuszczam zimną wodę (z obu stron), potem wyciorek, znowu woda i sprawdzenie czy czysty. jak nie - powtórzyć. na koniec przepłukuję ciepłą/gorącą (odchodzi ponowne rozgrzewanie ustnika).
 
 
     
Bazyl 
Trumpet Rules!!:)



Instrument/y: J.Michael TR-380
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 116
Skąd: Wasilków
Wysłany: Sob 17 Lis, 2007 18:23   

Najlepiej ustnik przemyć ciepłą wodą z użyciem wyciora:) nie dolewać żadnych płynów bo w końcu przytykamy ustnik do naszych ust :!: :razz:
_________________
Życie jest jak trąbka w orkiestrze jazzowej. Jeśli nic w nią nie tchniesz, nic z niej nie wyjdzie.
Louis Armstrong (1901–1971)
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 17 Lis, 2007 18:26   

Niekoniecznie...jesli potem dobrze przepłuczesz to można sobie proces czyszczenia wspomóc jakimś specyfikiem... :wink:
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
gryzek 
uczeń :)


Instrument/y: Getzen 300series
Ustnik/i: Bach 7C,3C, Kelly 3C

Pomógł: 2 razy
Posty: 177
Skąd: Krobia
Wysłany: Czw 24 Sty, 2008 09:00   

Dokładnie. Wyciorem i przepukac letnią wodą. Ja kupiłem wycior w poznaniu za 9 zł.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: