Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Staccato
booobek 


Posty: 6
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 03 Maj, 2006 19:14   Staccato

Witam, gram amatorsko, bez żadnego nauczyciela. Wszystko zaczęło sie od rogu myśliwskiego. Teraz gdy próbuję swoich sił na trąbce chcialbym opanować szybsze staccato, czyli podwojne i potrojne. Na czym polega takie granie i jak mam ćwiczyć, Pozdrawiam
 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 22
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Sro 03 Maj, 2006 20:08   

sam jestem początkujący, ale wiem jedno. w litaku pisze że podwójne i potrójne staccata się zazczyna ćwiczyc dopioer po kilku latach nauki, nie uważasz że to troche dal ciebie za wczesnie?
 
 
     
Przemo 



Instrument/y: Weril ET2071
Wiek: 22
Posty: 17
Skąd: *MC*
Wysłany: Sro 03 Maj, 2006 20:29   

ja gram na trąbce ponad 5 lat, potrójne staccato spokojnie zagram, ale znam gości co po takim czasie nie umieją tego... :twisted:
 
 
     
booobek 


Posty: 6
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 03 Maj, 2006 22:08   

byc moze jest jeszcze za wczesnie, ale chcialbym wiedziec na czym takie staccato polega. Dobrze wykonane (np Nakariakov) brzmi niesamowicie
 
     
brass 



Posty: 16
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 10 Maj, 2006 21:46   

Uczono mnie że najpierw należy opanować staccato potrójne. Ponoć tak jest lepiej i łatwiej.
W potrójnym wymawiamy tu tu ku. Ale nie ma tu reguły. Niektórym łatwiej mówić "du du gu".
Należy ćwiczyć na sucho bez instrumentu. Z instrumentem w ślimaczym tempie. Nawet jezeli możemy szybciej to gramy wolno. Tempo przyspeszamy bardzo powili. Warto co jakiś czas pograc w wolnym tempie. W szkole Arbana są fajne ćwiczenia na staccato.
Podwójne wygląda tak samo tyle ze mówimy "tu ku". Warto spróbować mówić "du gu". Mi jest tak łatwiej. Ponoć jest to nawet zalecane do podwójnego. Może pojawić się problem z synchronizacją palcy z językiem. Ja mam pewien problem z tym do dziś.
 
     
tesia 


Pomogła: 2 razy
Wiek: 25
Posty: 34
Skąd: opolskie
Wysłany: Sro 05 Lip, 2006 16:54   

Przemo napisał/a:
ja gram na trąbce ponad 5 lat, potrójne staccato spokojnie zagram, ale znam gości co po takim czasie nie umieją tego... :twisted:

po pierwsze, nie czepiaj sie slabszych. Kazdy mam swoj czas na nauke :wink: a tak ogolnie to fajne cwiczenia sa w Lutaku cz.II :cool:
_________________
Kiks to życie! Nie kiksujesz nie żyjesz!
 
 
     
Przemo 



Instrument/y: Weril ET2071
Wiek: 22
Posty: 17
Skąd: *MC*
Wysłany: Sro 05 Lip, 2006 19:46   

tesia napisał/a:
Przemo napisał/a:
ja gram na trąbce ponad 5 lat, potrójne staccato spokojnie zagram, ale znam gości co po takim czasie nie umieją tego... :twisted:

po pierwsze, nie czepiaj sie slabszych. Kazdy mam swoj czas na nauke :wink: a tak ogolnie to fajne cwiczenia sa w Lutaku cz.II :cool:




Przepraszam jeśli kogoś uraziłem swoją wypowiedzią, oznajmiłem tylko ze kogoś takiego znam, a nie że są słabsi czy coś w tym stylu........ ;)
 
 
     
tesia 


Pomogła: 2 razy
Wiek: 25
Posty: 34
Skąd: opolskie
Wysłany: Pią 07 Lip, 2006 15:18   

Ja tez znam kogos takiego. Musze go ogladac codziennie w lustrze :mrgreen: To, ze nie gram potrojnym staccatem nie jest moja wina. Poprostu nikt mi o nim nigdy nie mowil :sad: Nie mam pretensji o twojego posta :smile:
_________________
Kiks to życie! Nie kiksujesz nie żyjesz!
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Sob 12 Sie, 2006 19:22   

heh... w lutaku tak opisują ale moj nauczyciel powiedział mi, ze łątwiej jest wymawiac "ta ka" w podwojnym, "tataka" w potrojnym staccato. a to ze ktos opanował wczesniej czy pozniej staccato nie ma większego znaczenia. to jest taki "dodatkowy" manewr który "upiększa" grę :) ja gram 4 lata i nie spieszy mi się ze staccatem. moim zdaniem najlepiej nauczyc się rzeczy wazniejszych, mianowicie: gam itd. ;) PzDr
_________________

 
 
     
klonpiotr 



Instrument/y: yamaha ytr1335..
Pomógł: 6 razy
Wiek: 23
Posty: 219
Skąd: Płośnica
Wysłany: Sob 12 Sie, 2006 22:26   

Witam! Gram od ok lekko ponad 7 lat. Podwójne czy potrójne staccato mnienie interesowało zbytni dopóki nie usłyszałem karnawału weneckieko wykonywanego przez marsalisa :D
Po kilku radach od naszego best trębacza zacząlem ćwiczyć. I Najpierw trzeba opanować potrójne , a późńiej podwójne [ nawet w szkole Arbana prędzej jest potrójne]
zacząłem najpierw uczyć się " ta ta ka" , a późńiej mozolne ćwiczenia na trąbkę , wolno wolno wolno . Przyśpieszyłem dopiero kiedy miałem to w miare opanowane.
Ćwiczyłem to do teraz tj ok 1.5 miesiąca [ choć codzień nie miałem na to czasu , także ni poświęconych na same staccato było niewiele] i zaczęło mi to wychodzić dopiero po przegraniu ćwiczeń w arbanie . Już powloli ruszam karnawał wenecki :mrgreen:
życzę wytrwałośći!! :razz:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=ucsOSyQRgTg
 
 
     
walu 


Instrument/y: YAMAHA YTR1223
Ustnik/i: 11B4

Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Posty: 18
Skąd: EuDeZet
Wysłany: Pon 04 Wrz, 2006 21:51   

Gram od siediu lat i jeszce nie opanowalem nawet potrojnego (ale szczerze mowiac tylko raz probowalem i po dwoch dniach mi sie te proby znudzily) Zaluje ze nie poszedlem do szkoly muzycznej...
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Pon 04 Wrz, 2006 22:12   

Takie trudne wcale nie jest... Podwójne opanowałem jakoś już po dwóch latach, bo mi się spodobało... :P

Potrójne dopiero jakoś od tygodnia ćwiczę i idzie do przodu.. ;)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
billu 


Posty: 10
Skąd: rzeszow
Wysłany: Sro 13 Wrz, 2006 19:41   

powiem tak. podwójne i potrójne staccato JEST BARDZO potrzebne !! zwłaszcza jak, gra sie trudne utwory w których po prostu nie ma siły zagrac na pojedynczym języku. a co do nauki.. gram 5 rok, i bezproblemowo opanowałem to w 4 klasie, tylko RADA DLA POCZĄTKUJĄCYCH.. cwiczcie wolno, zeby to weszło po prostu w krew.. bo potem jak wam dojdą gamki na stccacie, to wtedy będzie bardzo bardzo nie równo! proponuję arbana cwiczenia, i mozolne tu-tu-ku i tu-ku;tu-ku :smile:
 
 
     
macinclass 


Pomógł: 1 raz
Posty: 31
Skąd: Grajewo
Wysłany: Pią 06 Paź, 2006 14:23   

Wogóle jezeli chcesz zaczynać grac szybsze staccato zaczynaj od TU KU TU KU ..... i cos raz szybciej. Miałem nauczyciela co szybkie staccato grał znakomicie
 
     
klonpiotr 



Instrument/y: yamaha ytr1335..
Pomógł: 6 razy
Wiek: 23
Posty: 219
Skąd: Płośnica
Wysłany: Pią 06 Paź, 2006 15:51   

macinclass napisał/a:
Wogóle jezeli chcesz zaczynać grac szybsze staccato zaczynaj od TU KU TU KU ..... i cos raz szybciej. Miałem nauczyciela co szybkie staccato grał znakomicie

To nie jest szybkie staccato tylko już podwójne.
Nauke powinno się zaczynać od potrójnego[tu tu ku] , które jest prostsze i z czasem przejść na podwójne [ ta ka ta ka , czy jak kto woli tu ku tu ku ]
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=ucsOSyQRgTg
 
 
     
mark70 


Posty: 2
Skąd: okolice wawy
Wysłany: Sro 15 Lis, 2006 12:25   

A może koledzy spróbowali by nagrać swoje staccata i umieścić na stronie?
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 15 Lis, 2006 13:34   

Proszę bardzo: tuutukutukutukutukutukutukutukutukutukutukutukutuku ;)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
klonpiotr 



Instrument/y: yamaha ytr1335..
Pomógł: 6 razy
Wiek: 23
Posty: 219
Skąd: Płośnica
Wysłany: Sro 15 Lis, 2006 18:40   

Don Camillo Bb napisał/a:
Proszę bardzo: tuutukutukutukutukutukutukutukutukutukutukutukutuku ;)

Mało wnosząca odpowiedź.
A jak miałoby wyglądać niby taie nagranie ? Myślę , że odważnych nie będzie :mrgreen:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=ucsOSyQRgTg
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 15 Lis, 2006 21:30   

Dajcie/Kupcie mi dobry mikrofon. ;) Na razie dysponuję tylko takim 'tukutukutukutuku'.. :P
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
miloxx 



Wiek: 22
Posty: 13
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie 22 Lip, 2007 22:15   

można jeszcze wymawiać:

ta-ta-ka ta-ta-ka ta

te-te-ke te-te-ke te

ti-ti-ki ti-ti-ki ti

to-to-ko to-to-ko to

tu-tu-ku tu-tu-ku tu

oraz analogicznie dla podwójnego:

ta-ka ta-ka ta

te-ke te-ke te
(...itd...)

W tych Ćwiczeniach głównie chodzi o wyrobienie sobie tylnej części języka (wyraz "ka").
Zgadzam się z powyższymi odpowiedziami - potrzeba czasu, aby płynnie operować "podwójnym" oraz "potrójnym". Przydaje się w kilku utworach (np. wariacje Arbana) oraz daje nam biegłość w przebiegach.
_________________
www.orkiestramp.karpaty.pl
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: