Wysłany: Nie 04 Lut, 2007 15:50 Stowarzyszenie?? Wykonalne??
Co myślicie o założeniu Stowarzyszenia Trębaczy w Polsce na wzór puzonistów?? Według mnie to przyczyniłoby się do wzrostu zainteresowania trąbką w naszym kraju. Czy to jest wogóle wykonalne i jak to zrobić:?:
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 25 Lut, 2008 00:57
jestem za. ale nie jestem profesorem akademickim
to dobry pomysł, zwłaszcza że może przyczynić się do integracji środowiska i poprawić szanse tych z nas, którzy pochodzą z mniejszych miast, wsi. będzie wiadomo, kto w okolicy uczy
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Póki co można by było założyć stowarzyszenie wirtualne bez spotkań itp taka dopicowana stronka z forum oraz linkami do innych for dla trębaczy ;)porady, orkiestry, foty, trebacze
Jak coś jestem za :-)
_________________ Mieć cel i dążyć do niego! Po byku! Ćwiczyć!
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Pią 12 Wrz, 2008 13:29
Na pewno byłaby to fajna sprawa...Jednak musimy pamiętać że stowarzyszenie powstaje o ściśle uregulowane normy prawne. Nie jest to takie hop jakby się mogło wydawać.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Nie posiada ono osobowości prawnej (choć z mocy ustawy ma zdolność prawną), a do jego założenia wystarczy działanie jedynie trzech osób, które muszą uchwalić regulamin (a więc nie statut) oraz przedstawiciela reprezentującego dane stowarzyszenie.
(...)
Cytat:
To stowarzyszenie, w przeciwieństwie do właściwego stowarzyszenia, nie podlega obowiązkowi rejestracji w KRS. Jednakże fakt założenia tego typu zrzeszenia musi być zgłoszony na piśmie organowi nadzorującemu właściwemu miejscowo
Zaokrąglając :
- Znajdujemy trzech trębaczy
- Piszemy regulamin
- Idziemy zatwierdzić
- i już
a poźniej to co napisałem wcześniej
Jak coś przeoczyłem to mówcie a dokładnie to mowa o stowarzyszeniu zwykłym
_________________ Mieć cel i dążyć do niego! Po byku! Ćwiczyć!
Pomógł: 27 razy Wiek: 23 Posty: 722 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sob 13 Wrz, 2008 22:34
A więc tak, musimy mieć 15 osób i spełnić warunki które tam są wymienione. Myślę, że nie które z nich są ponad nasze możliwości. np: siedziba ( musimy miec jakieś lokum, czyli w jakim mieści i koszty wynajmu), sposób uzyskiwania środków finansowych i płacenia składek członkowskich. Najtrudniejsze będzie znalezienie tych 15 osób które by się tym zajęło. I powiedzcie mi po co nam takie stowarzyszenie, czym ono zajmowałoby się i w czym by pomagało nam trębaczom. Bo jeżeli ma powstać tak dla nazwy to szkoda tracić czas...
- Na razie można by dać adres mieszkalny np. założyciela (bo na początku jakiś spotkań by nie było)
- Gdyby chciało by się zrobić jakieś spotkanie można by się spytać np. w szkole/szkole muzycznej popytać o salkę na
np. godzinkę (u mnie kiedyś spotkanie spółdzielni i lokatorów bloku odbywało się w sali w mojej podstawówce )
- Nie wiem czy te całe składki są obowiązkowe bo jak nie to nie trzeba by było płacić ale nie wiem jak to jest
Pozatym:
- 15 osób się tym zajmować nie będzie ważne żeby były na początku zajmować się będzie ta główna trójka założycielska
- Stowarzyszenie Trębaczy Polskich (przykładowo ) brzmi naprawdę interesująco ale chodzi głównie o tą całą "wirtualność" na razie o tematyce trąbki są 2 fora TrumpetArt i BrassSerwis a na razie nie ma strony coś a'la puzon.pl czyli uczelnie, zdjęcia, praca, linki, edukacja, trębacze itp.
Nie mówię, że tutaj tego nie ma ale co jak co było by to stowarzyszenie i miało by to swoją stronę bo na stowarzyszenie samo forum to za mało.
Dlatego na razie właśnie to "wirtualne" stowarzyszenie nie było dla nazwy ale żeby pomóc początkującym ale i również chodzi też o popularyzację instrumentu, bo jak wiadomo trąbka nie jest "najsławniejszym" instrumentem w Polsce bo większość i tak tylko elektryk/perkusja/elektryk/pekusja/bas/elektryk a z dętych to i tak niestety większość leci na saksofon ...
_________________ Mieć cel i dążyć do niego! Po byku! Ćwiczyć!
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Pomógł: 16 razy Wiek: 24 Posty: 793 Skąd: Polska
Wysłany: Sob 13 Wrz, 2008 23:22
Wtrącę się w Twoje przemyślenia na temat 'wirtualności' trąbki w Polsce.
Według mnie jedna, duża witryna zrzeszająca (tylko) polskich trębaczy to jedyna słuszna ilość takich stron.
A i z tą popularnością chyba nie jest tak źle, jak uważasz...
_________________ „Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum