dit, jeśli chcesz grać na trąbce i myślisz o studiach to jednak namawiam na dzienne. Zaoczne jak wiemy kosztują i to wcale nie małe pieniądze. Musiałbyś gdzieś pracować aby studiować zaocznie ... Wszystko tam kosztuje - poprawki, egzaminy itd. Co prawda dzienne studia też nie są tanie - akademik (stancja), jedzenie, picie, własne rozrywki, których nie brakuje także w sumie wyjdzie Ciebie na to samo jeśli chodzi o pieniądze. Omija Cię całe życie studenckie - zaoczni muszą pracować aby studiować bo będziesz robił 5 dni w tyg prócz ćwiczenia ??
Jeśli chodzi o całą resztę:
Masz przynajmniej 2x mniej zajęć z profesorem prowadzącym - idąc na zaoczne często profesor nie prowadzi zajęć tylko asystent lub inny trębacz zatrudniony na akademii.
Omijają Ciebie tak cenne zajęcia jak Orkiestra symfoniczna, jak różnego typu zespoły - choć jakiś na pewno będziesz musiał zaliczyć. Teoria pozostaje tak samo jak na dziennych tylko, że jest mniej zjazdów niż dzienni mają wykładów stąd dużo wiedzy będziecie mieli przekazanych moich zdaniem na skróty.
Rok w rok w Polsce (jest 8 akademii + 2 filie) kończy przynajmniej 8 trębaczy dziennych i dodatkowo kilku zaocznych także sobie wyobraź jaka jest konkurencja. Dodam też, że dużo ludzi kończy konserwatoria za granicą i wraca do Polski aby grać w filharmoniach itd. także nie jest prosto o pracę.
Decydując się na granie zawodowe i ukierunkowując się tylko na składy symfoniczne trzeba być na prawdę mocnym psychicznie człowiekiem (to po pierwsze) oraz doskonałym trębaczem - nie mówię solistą ale takim, który potrafi podłożyć w sekcji 2 głos, potrafi zastąpić pierwszego oraz wtopić się z brzmieniem w sekcję. Aspektów takich jest dużo.
Zaoczne w swoim mieście mogą być jeśli nie uda się na dzienne w innym mieście.
Osobiście polecam dzienne w innym mieście - nauka samodzielności i decydowania już dorosłego o swoim życiu - to doskonała szkoła i przygotowanie na przyszłość.
Co do Wrocka to doszły mnie słuchy, że taka jak w tym roku akademickim prof nie przyjął nikogo tak w przyszłym roku też nie zamierza... ale to tylko nie potwierdzone pogłoski co PODKREŚLAM stanowczo!
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Pomógł: 15 razy Wiek: 17 Posty: 382 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Nie 16 Sty, 2011 14:12
Żeby nie tworzyć nowych tematów
Mam pytanie, bo w przyszłym roku planuję iść na II stopień a potem jak Bozia dopomoże na akademię do Bydgoszczy. Stąd mam parę pytań.
1.Z jakich dziedzin są przeprowadzane egzaminy wstępne?
2.Ile lat trwają takie studia?
3. Co po nich można robić?
4. Czy są jakieś wymagania odnośnie instrumentu? (marka, model, menzura??)
5.Jakie są dostępne kierunki związane z trąbką???
To tyle, dziękuję z góry za odpowiedź i pozdrawiam!
tobi3776, kończyłem akademię w Bydgoszczy także postaram się pomóc nie mniej jednak kryteria egzaminów wstępnych mogły ulec zmianie także najlepiej pytać w Dziale Nauczania w akademii. Przed Tobą jeszcze szkoła średnia także bez ciśnienia ale dla informacji i zaspokojenia ciekawości napiszę:
1. Egzamin z przedmiotu głównego - grasz program na trąbce + utwór klauzulowy do przygotowania (dostajesz utwór i masz np. 10 min aby go przygotować), następnie egzamin z kształcenia słuchu - pisemny i ustny oraz tzw. praca kierunkowa - do napisania jest praca na jeden z kilku podanych tematów. Odsyłam jak napisałem do Działu Nauczania gdyż te kryteria mogły się zmienić.
2. Studia na chwilę obecną trwają 3 + 2 (3 lata licenjcatu zakończone recitalem + 2 lata magisterki, na którą znowuż gra się egzaminy wstępne). Mnie udało się skończyć studia w trybie jednolitym - 5-letnim magisterskim.
3. Kończąc studia na wydziale instrumentalnym otrzymujesz tytuł magistra sztuki w specjalności gra na instrumencie - trąbka. Jesteś przygotowany do pracy jako muzyk solista i kameralista w orkiestrach symfonicznych, zespołach kameralnych. Bydgoska uczelnia w toku studiów prowadzi studium pedagogiczne (równolegle z zajęciami) dzięki czemu uzyskujesz wszelkie kwalifikacje do nauczania gry na trąbce w szkołach muzycznych. To podstawowe założenia, do których przygotowuje akademia.
4. Wymagań odnośnie instrumentu nie ma - ważne aby stroił i brzmiał. Oczywiście w toku studiów sam się przekonasz (lub nawet w szkole średniej), ze warto mieć dobry instrument, gdyż pomaga to w graniu
5. Kierunki to: wydział instrumentalny - muzyka klasyczna oraz w Bydgoszczy istnieje zakład muzyki jazzowej. Ponadto jest kierunek jazzowy dla trębaczy - Poznań (wykłada Maciek Fortuna) oraz Wrocław, Katowice (Piotr Wojtasik).
Powodzenia!
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum