Pomógł: 15 razy Wiek: 17 Posty: 382 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Sob 11 Wrz, 2010 11:04 SZKOŁA MUZYCZNA 2 stopień EGZAMINY
Witajcie!
W przyszłym roku planuję zacząć naukę w szkole muzycznej II stopnia we Włocławku lub Toruniu (zależy jak się życie ułoży).
Interesuje mnie taki programik, co trzeba umieć na egzamin teoretyczny. Za wyczerpującą odpowiedź ''Pomógł''
_________________ Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
Pomógł: 17 razy Wiek: 18 Posty: 411 Skąd: tu i tam:)
Wysłany: Sob 11 Wrz, 2010 12:03
Na egzaminie teoretycznego do II stopnia pojawią się na pewno interwały (w oktawie i ponad oktawę), trójdźwięki (dur + przewroty, moll + przewroty, zmniejszony, zwiększony), czterodźwięki (dominanta septymowa). Trzeba też zaśpiewać ćwiczenie awista, które poda Ci egzaminator. Może także się pojawić śpiewanie gamy, klaskanie rytmów itp. - Przynajmniej ja w/w miałem.
_________________ Trąbka to magia większa od tego, co my tu robimy..
Instrument/y: B&S 180s37
Ustnik/i: Vincent Bach 3c
Pomógł: 13 razy Wiek: 17 Posty: 104 Skąd: Sochaczew
Wysłany: Sob 11 Wrz, 2010 12:39
U mnie było trochę inaczej, bo nie trzeba było nic śpiewać i klaskać. Były interwały proste i złożone, trójdźwięki i dominanty, z przewrotami oczywiście, oprócz tego dyktando melodyczne, rytmiczne, korekta błędów (dyktando jest napisane, ale z błędami, i trzeba je poprawić) i taka uzupełnianka (napisane jest kilka nut, i trzeba dopisać brakujące). Jeśli nie masz większych problemów z takimi ćwiczeniami, to spokojnie zdasz. Właściwie to zależy od szkoły, ale jeśli chodziłeś do 1 stopnia na kształcenie słuchu, to raczej nie ma możliwości żeby było coś czego nie robiliście na lekcji. A jeśli nie, to powinieneś posiedzieć nad tym w domu.
Jeszcze nie wiem jak u Ciebie, ale w mojej szkole do 2 stopnia przyjmuje się nawet uczniów bez przygotowania muzycznego.
_________________ Just blow!
Ostatnio zmieniony przez Albert Sob 11 Wrz, 2010 12:44, w całości zmieniany 1 raz
Generalnie jest tak, że co szkoła to inaczej wyglądają egzaminy. To co koledzy napisali to prawda - oczywiście może być coś więcej lub coś mniej, zależy. Moja rada jest taka: zadzwonić do tych szkół i zapytać w sekretariacie lub w jakiejś informacji o wytyczne na egzaminy wstępne. To będzie najbardziej wiarygodne źródło informacji, które ukierunkuje Ciebie konkretnie co i jak przygotować. Pzdr
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 18:32
Witam
Ja również po ukończeniu gimnazjum mam zamiar udać się do liceum + do szkoły muzycznej w Toruniu lub Włocławku, gdyż mam tak pośrednio właśnie między tymi miastami. Mam 14 lat, więc mógłbym pójść do I st. lub II st. tylko właśnie nie wiem, który wybrać. Gram na trąbce już piąty rok, ale uczyłem się praktycznie sam z pomocą kapelmistrza i nie uczęszczałem do żadnego nauczyciela. Nie wiem więc, czy zdam egzamin i czym się różnią do I st. i do II st. i jak się do nich można samodzielnie przygotować ? I jaka jest wgl. różnica między nimi ?
Nie mam pojęcia praktycznie jak wygląda nauka w takiej szkole i co trzeba zrobić, by się bezproblemowo dostać... Na szczęście mam jeszcze kilka miesięcy, gdyż zgłasza się jakoś chyba od marca do kwietnia.
Pomógł: 15 razy Wiek: 17 Posty: 382 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 18:38
Jakbyś się podszkolił teoretycznie i zagrał w miare poprawnie program na trąbeczce, to jakbyś poszedł na II stopien do włocławka, to byśmy się spotykali
_________________ Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 18:43
Fajnie. Zobaczymy.
Słyszałem, że kolega kolegi poszedł właśnie do Włocławka do szkoły muzycznej, ale wiem tylko tyle, że nie umiał w cale grać na trąbce i go przyjęli, nie wiem czy to prawda. Spróbuje się z nim skontaktować .
schutze różnica między II stopnie , a I jest taka , że w 1 uczysz się podstaw i zdajesz sobie sprawę czy Cię to kręci czy nie . W II stopniu już zaczyna się nauka gry na instrumencie dążąc do profesjonalniej gry , więc jeżeli nie grałeś nigdy tak na poważnie [chociaż przez 5 lat to spokojnie powinieneś wyrobić] to może być ciężko . Ogólnie II stopień to nastawienie , że chcesz i będziesz muzykiem no i tempo tam jest naprawdę mocne . Sam jestem w 2 kl. II stopnia
Pozdr. Paweł
_________________ Rób w życiu to co lubisz , a nie to co musisz
Jeżeli pomogłem kliknij "pomógł" c(:
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 16:21
Aha. Dzięki.
A czy to prawda również, że trzeba w II stopniu mieć drugi instrument obowiązkowy np. fortepian i dobry wokal ?
Musze zacząć porządne granie i zapisuje się lepiej do nauczyciela gry na fortepianie i by udzielił mi paru lekcji śpiewu. Do tego jeszcze ta cała teoria, podstawy muzyki. A wiadomo, jeżeli gram tak dla siebie typowo i w ochotniczej orkiestrze to nie było mi to nigdy potrzebne. W dodatku jeszcze teraz mam ten nieszczęsny aparat ortodontyczny.
W II stopniu jest dodatkowy fortepian - ale spokojnie nie musisz umieć grać - trąbka ważniejsza W szkole Cię nauczą A wokal po co ??? Trzeba śpiewać czy to na lekcji Kształcenia Słuchu czy ewentualnie na chórze ... ale po co lekcje wokal?? Bez lęku ... Skoro masz czas to dasz radę
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Instrument/y: Getzen 300 series
Ustnik/i: Stomvi 3D
Posty: 124 Skąd: Sępólno
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 21:00
Może dodam swoje pytanie, żeby nie robić kolejnego tematu.
Jak wyglądałaby nauka w szkole muzycznej II stopnia bez poprzedniej nauki w I stopniu ? bardzo odchodziłbym z teorią ?
Instrument/y: B&S 180s37
Ustnik/i: Vincent Bach 3c
Pomógł: 13 razy Wiek: 17 Posty: 104 Skąd: Sochaczew
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 18:24
W mojej szkole jest tak że w 1 i 2 średniej jest klasa dla osób bez przygotowania muzycznego. Uczą się 2 lata, żeby potem dołączyć do reszty klasy w 3 średniej. Pewnie w Twojej będzie jakoś podobnie.
Generalnie jest tak, że osoby idące do II stopnia bez skończenia I stopnia muszą troszkę nadrobić teorię. Tam gdzie ja się uczyłem sprawa wyglądała tak, że program nauczania teoretycznego w 1 i 2 klasie II stopnia był taki sam co w klasie 3 i 4 I st cyklu 4-letniego oraz 5 i 6 I st cyklu 6-letniego. Także ci co skończyli I stopień mieli powtórkę z teorii kiedy te osoby, które zaczynały w II stopniu poznawały wszystko od nowa. Różnice zacierały się dopiero w 3 klasie kiedy już wszyscy mieli nowości
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Instrument/y: Bach Omega, Prelude by Bach Tr-700
Ustnik/i: Vincent Bach 3C
Pomógł: 7 razy Wiek: 18 Posty: 85 Skąd: małopolska
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 20:54
Ja kończę 4 klasę szkoły muzycznej I stopnia i równocześnie od września zacząłem naukę w II stopniu. Jak na razie wszystko się powtarza, jak to powiedzieli moi poprzednicy. Interwały, akordy, gamy, koło kwintowe, harmonia funkcyjna, słuch i śpiewanie ćwiczeń. Same banały, więc nie ma czego się bać.
_________________
Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną
Jeśli grając stara się aby go słyszano.
Heh już za późno na odpowiedz do tego posta, ale Ja kilka lat temu zdając do średniej miałem interwały(do oktawy), trójdzwieki, dyktando rytmiczno-melodyczne, dyktando rytmiczne, zanotować w basowymy i wiolinowym kluczu- do 7 znaków przykluczowych.(pisemny) No i do tego egzamin teoretyczny z audycji muzycznych, sofleżu i śpiewania + wzruszająca historia o planach przyszłości Z tym, że w I stopniu miałem 5, a po 2 klasie I stopnia do średniej startowałem Myśle, że liczy sie dobre wrażenie i słuch,a oni(Nauczyciele) nie zablokują ci chęci nauki Pozdrowienia
_________________ Pij, a granie samo przyjdzie ...
Instrument/y: Getzen 300 series
Ustnik/i: Stomvi 3D
Posty: 124 Skąd: Sępólno
Wysłany: Czw 07 Paź, 2010 19:30
a właściwie możecie mi powiedzieć co to są interwały, trójdźwięki, koło kwintowe ? i jak to zagrać ? bo nie wiem czy dam sobie rade z tym przyjęciem do szkoły.
"Określenie ilości dźwięków zagranych w akordzie przez nauczyciela" na czym to polega ?
z tymi pojęciami nie zetknąłem się podczas swojej gry.
VEGO1995, interwały to odległości pomiędzy dźwiękami - tak w skrócie po ludzku:
pryma dźwięki c-c
sekunda mała c-des
sekunda wielka c-d
tercja mała c-es
tercja wielka c-e
kwarta czysta c-f
kwarta zwiększona (tryton) c-fis
kwinta czysta c-g
seksta mała c-as
seksta wielka c-a
septyma mała c-b
septyma wielka c-h
oktawa c-c2
nona c-d2
decyma c-e2
undecyma c-f2
duodecyma c-g2
tercdecyma c-a2
kwartdecyma c-h2
kwintdecyma c-c3
Trójdźwięki to akordy składające się ze współbrzmienia 3 dźwięków np. akord C-dur = c+e+g, a-moll = a+c+e
Koło kwintowe to układ pokrewieństwa tonacji dur - moll odległych o kwintę czystą od siebie.
A pytanie, które zadałeś polega na tym, że na egzaminie zagrają Tobie zbitek dźwięków i Ty z tego co wysłyszysz masz stwierdzić czy zagrano jeden, dwa, trzy czy cztery lub więcej dźwięków razem na fortepianie.
Napisałem tak w skrócie. To o co pytasz to podstawa teorii muzycznej, którą nauczą Cię w szkole. Jeśli masz problem z pojęciami odsyłam do WIKIPEDII
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum