Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Szybka regeneracja
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Sob 05 Gru, 2009 17:53   Szybka regeneracja

Mam problem. Otóż niedawno nawiedził mnie spadek formy spowodowany przegraniem. Do tego nałożył się atak grypy, przez co musiałem sobie zrobić dwa dni przerwy w grze. Niestety, gdy dziś wziąłem trąbkę w ręce, dźwięk był strasznie słaby, nie mam skali, usta są strasznie zwiotczałe. Odbudowywałbym to normalnie, jednak w następną sobotę mam egzamin, na którym gram Karnawał Wenecki. Dziś, po przegraniu dwóch wariacji usta odmawiają posłuszeństwa, nie mówiąc już o reszcie niedociągnięć. Macie może jakiś pomysł na szybszy powrót do formy? Na rogrywkę oczywiście gram przedęcia, aby wzmocnić usta, buzzing był, do tego długie dźwięki i pare ćwiczeń na staccato. Pozdrawiam
_________________

 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 06 Gru, 2009 02:50   

Spokojnie usiądź, lekko nabierając głęboki oddech ( oczywiście nie na siłę) i ćwicz ćwiczenia ze zbioru H.L. Clarke'a. Najlepiej rano z 2 ćwiczenia i wieczorem z 2 ćwiczenia. Mnie osobiście te ćw. pomagały wychodząc z najgorszych sytuacji takich jak spadek kondycji przed egzaminem czy koncertem, i też właśnie spowodowanym przez jakąś tam grypę :/ Wiem w 100% że masz ten zbiór więc z tym chyba nie będzie problemu :) Jak grasz Karnawał Wenecki w wieku 16 lat to pewnie tylko w Częstochowie :) Trzymam kciuki i Pozdrawiam
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
Tomaso 


Instrument/y: King Legend 2070 SP
Ustnik/i: Schilke 14

Pomógł: 3 razy
Posty: 85
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 06 Gru, 2009 03:33   

Wiadomo - nie odkładaj już trąby przed egzaminem :)

Jeśli chodzi o ćwiczenie, ja zrobiłbym w ten sposób:

Masz przed sobą 6 dni ćwiczeń.

1-2 dni ( w zależności od poprawy) pograłbym same ćwiczenia techniczne (te, co zwykle) ze ZDWOJONYM czasem odpoczynku - przykładowo: grasz wymienionego Clarka (polecałbym raczej legata w tym okresie) lub to co zwykle ćwiczysz 15 sek. - odpoczywasz 30 s.; ćwiczenia w setach max. 30 min grania - 45 odpoczynku;

Następne dni proponuję świetne ćwiczenie a'la Gordon: grasz utwór od końca(!!) w następujący sposób: grasz ostatni takt 2 razy ( z przerwami pomiędzy każdym taktem równymi długości czasu grania); potem grasz dwa ostatnie takty (przerwa tyle, ile grałeś); cofasz się później dwa takty wcześniej i grasz je znowu dwa razy (przerwa); .....; dochodzisz do początku utworu i gwarantuję, że nabierzesz dużego dystansu do Karnawału i przede wszystkim - Twój aparat gry zapamięta podświadomie w jaki sposób masz grać każde miejsce.

Oczywiście 2-3 dni przed egzaminem doradzałbym poćwiczyć Karnawał w całości - nie przemęczając się jednak w kwestii rozgrywania się i ćwiczeń codziennych.

Moim zdaniem kluczowa rzecz - oszczędzaj się (długie przerwy odpoczynkowe, skrócony o ok. 40% w stos. do normalnego czas ćwiczenie) w przeddzień egzaminu!

No i najważniejsze - duuużo słuchaj swojego ulubionego wykonania Karnawału i chciej zagrać właśnie w ten sposób. Powiedz sobie - zagram jeszcze lepiej! Rozum naprawdę czyni cuda!!
_________________
And a new day will dawn For those who stand long...
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Nie 06 Gru, 2009 11:17   

A ja bym grał normalnie, tylko najwyżej po 15-30 minut kilka razy dziennie. Po prostu jak się zmęczysz to robisz przerwę i już. 2 dni to nie jest duża przerwa. Najważniejsze to nie rzucać się teraz dziko na trąbkę i łoić ile się da, żeby się znowu nie zajechać. Graj rozsądnie to forma wróci do soboty.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Nie 06 Gru, 2009 12:27   

Po grypie Twój organizm jest osłabiony więc nie masz takiej wydolności jak zwykle. Graj to co zawsze tylko bez przemęczania się tak jak napisał Devil a wszystko samo wróci do normy.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Nie 06 Gru, 2009 13:14   

Dzięki za odpowiedzi. Dziś grałem już kilka minut na rozgrywkę właśnie ćwiczenia z Clarke'a i pobuzowałem z Warming up. Największy problem sprawiają mi teraz przeskoki oktawowe na początku I wariacji (c2 c1, a1 a, b1 b). Te dolne dźwięki nie odpalają jak powinny. Wydaje mi się, ze jest to spowodowane słabą kondycją i "miękkością" ust. W porównaniu do wczoraj jest i tak o wiele lepiej. Dźwięk już nie jest "stłamszony". Mam nadzieję, ze w środę już będę mógł spokojnie przegrać większą część utworu.
Rumcajs, nie gram całego karnawału (ostatnia wariacja to jednak czarna magia ;) ) Pozdrawiam
_________________

 
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro 09 Gru, 2009 18:45   

Ćwiczenia oddechwe koniecznie porób a usta szybciej niż zwykle sie "odregenruja" ;)
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: