Jednak mam problem z graniem, przez to odechciewa mi się dalszych ćwiczeń.
Albowiem polega no na tym, że po zagraniu utworu czuję, że mam zmęczone wargi (bolą troche) i nie mogę grać już wyższych dźwięków.
Prosiłbym Was o sposób jaki się rozgrywacie (czuję że niewłaściwie to robię)
Jeszcze jedno, przy graniu wysokich dźwięków przyciskam ustnik do warg (zauważył to mój nauczyciel) i podejrzewa, że też przez to tak mi ciężko idzie. Co mam robić żeby tak nie było (bo jak narazie to przyciskam bo nie mogę wtedy grać dźwięków wyższych od "c" dwukreślnego).
Pomógł: 9 razy Wiek: 21 Posty: 246 Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 17:24
Myślę że jest to problem ale jest do zrobienia. Moim zdaniem przećwiczyłeś się i dlatego są takie efekty, ja bym na Twoim miejscu zrobił ok. 2 dni odpoczynku od trąbki a następnie grać bardzo lekko przez pierwsze 2-3 dni. Powinno Ci pomóc!
a co do rozgrywań to nie graj głośno bo wtedy wargi się bardziej męczą, i kondycja po 10min siada. Graj chromatyke od np c1 do c2(dwukreślne) i uważaj żeby nie grać na siłę Na początku będzie Cie to wkurzało lecz lepiej odłóż trąbke jak masz się z nią siłować, ale daje to naprawde dobre rezultaty.
Pozdrawiam
_________________ Yeeeessss!!! We like it!
simply... trumpet ...
Przęmeczenie?? ;/ Może i tak ale 1 dzien góra 2..
Moim zdaniem grasz strasznie na siłe nabierasz małe ilosci powietrza które jest spowodowane tym, że sie spinasz...
Przedewszystkim spróbuj pograc takie cwiczonko NA LUZIE!!!!
Bierzesz ustnik grasz byle jaki dzwiek (tylko nie góra)
Brzmiaco cicho zaczynasz grac z pięknym początkiem dzwieku i stopniowo powoliu cresendo. I od razu kolejny wdech i próbuj jak najdłużej wytrzymac na jednym wdechu.. i bedzie dobrze
Ale najwazniejsze to jest abys sie rozluźnił
Pozdro
Instrument/y: SELMER CONCEPT TT S
Ustnik/i: Schilke 17
Pomógł: 1 raz Posty: 79 Skąd: Poland
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 18:16
A wg. mnie masz ten sam problem co ja miałem dawno temu, po prostu się trochę przegrałeś i nie dałeś ustom się wyregenerować , a przyczyna jest taka że "nie ćwiczysz z głową " i problem z kondycją przez twoje nie umyślne ćwiczenie zamiast być coraz lepiej będzie coraz gorzej. Na początku nie graj 2 dni a następnie jak grasz i zabierasz się za utwór to nie graj go z góry na dół, tylko ćwicz fragmętami z częstymi przerwami ponieważ kondycja wyrabia się od momentu kiedy przyłożysz ustnik do ust i tu ma wpływ twoje ćwiczenie albo katujesz usta i grasz na siłę i jest coraz gorzej ALBO grasz mądrze (ćwicz fragmętami z częstymi przerwami) i po zakończeniu ćwiczenia czujesz że jeszcze coś możesz zagrać i codziennie ten czas grania jest coraz dłuższy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum