Witam!
Mam taki problem, natomiast: Co zrobić aby szybsze nuty wychodziły staccato, a nie tylko niektóre, bo legato wychodzą. Czy są na to jakieś ćwiczenia, żeby to ogarnąć?
Z góry dzięki i pozdrawiam
[WK], najlepsze ćwiczenie na rozruszanie języka - włączasz metronom powiedzmy ćwierćnuta na 60 i zacznij grać powoli ósemki - możesz to póki co grać na dźwiękach gamy np. 16 ósemek na dźwięki c, potem 16 na d itd. Poświęć na to dziennie ok. 15-20 min. w taki sposób, że przez jeden dzień będziesz przechodził przez dwa tempa czyli: 60-64-68. Następnego dnia zacznij od 64-68-72 i analogicznie cofaj się zawsze kolejnego dnia o jedno tempo w tył. Jeśli będziesz czuł gdzieś barierę to poświęć na dane tempo więcej czasu niż jeden dzień. W metronomie tempo zmienia się co 4 wartości. Spokojnie dojdziesz przynajmniej w okolice 112-120 na ćwierćnutę czyli to będzie dość szybko jeśli chodzi o ósemiki. Tylko efekt nie będzie po tygodniu ani dwóch. I nie idź na skróty. Tempo po tempie - tutaj jest klucz. Nie próbuj też grać jak już będziesz czuł poprawę od razu w 100.
Jeśli spokojnie opanujesz staccato na pojedynczych dźwiękach, zacznij grać gamki lub ćwiczenia gamowe na przebiegach dźwięków w podobny sposób jaki zaproponowałem. Ważne jest to, że gdy język będzie "stawał kołkiem" aby dużo dmuchać i przezwyciężać to uczucie. To na pewno minie. Sukces gwarantowany Zobaczysz
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum