Pomógł: 15 razy Wiek: 17 Posty: 382 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Nie 25 Wrz, 2011 09:09
Ja mam tego DW5531 i sobie go chwale. Tak naprawdę masz w nim dwa tłumiki w jednym, bo masz Cupa a jak zdejmiesz kołnierz to zostaje ci taki DW 5514. Jeżeli chodzi o brzmienie jest fajny i warto go kupić. Innych nie testowałem, ale denis raczej badziewia by nie wypuścił na rynek.
_________________ Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
Instrument/y: Schagerl Apollo, Flugelhorn no name
Ustnik/i: Laskey 70C, Schilke 15B gold, Schilke 14F4
Pomógł: 21 razy Wiek: 21 Posty: 204 Skąd: Jawiszowice/Oświęcim
Wysłany: Nie 25 Wrz, 2011 11:38
Ja również mam DW5531 i sobie go chwalę. Sprawdza się.
Mam także DW5506, który też jest świetny. Również posiada 2 brzmienia, ponieważ normalnie służy jako wah-wah, a po wyjęciu kielicha jako harmon. Polecam
Instrument/y: Schagerl Apollo, Flugelhorn no name
Ustnik/i: Laskey 70C, Schilke 15B gold, Schilke 14F4
Pomógł: 21 razy Wiek: 21 Posty: 204 Skąd: Jawiszowice/Oświęcim
Wysłany: Nie 25 Wrz, 2011 12:18
Te oba omawiane są bardzo dobre intonacyjnie.
A jeżeli chcesz taki, który najlepiej wycisza, to polecam specjalnie przystosowany do tego tłumik Denis Wicka.
http://www.protline.grand...products_id=326
Również go mam i bardzo dobrze spełnia swoje zadanie. Dobrze wycisza, gra się w miarę lekko, intonacja też niczego sobie. Polecam.
itech33, z DW posiadam model 5506 typu Wah-wah. Świetny tłumik. Już koledzy zarekomendowali wyżej. Stroi i brzmi świetnie. Wyciągając ruchomą rurkę możesz uzyskać całą gamę brzmień. Poza tym mam Tom'a Crown'a typu straight - jest cały miedziany więc brzmi rewelacyjnie
Wracając do Twojego pytania: czym się różnią te tłumiki ?? Przede wszystkim nam chodzi o różność brzmień, a powodem tego są materiały, z których tłumiki są wyprodukowane. Kształty pomijam Tłumiki typu straight są w brzmieniu metaliczne (aluminiowe, miedziane) - ostre czy łagodne to już zależy czego oczekujesz od konkretnego modelu. Cup'y są łagodniejsze i cieplejsze - spotkałem się ze zrobionymi z drewna i tworzyw sztucznych. Także wybór przeogromny.
Najcichszy to oczywiście tłumik typu practice. Ja osobiście posiadam Stomvi. Korzystam z niego kiedy wymaga tego sytuacja gdyż ćwiczenie na takim tłumiki na co dzień uważam za niezbyt dobry pomysł - nie słyszysz wtedy naturalnego brzmienia trąbki. Widzę, że DW wypuścił cichy straight DW 5514 - więc może to być ciekawa alternatywa. Zależy też czy tłumik jest Tobie potrzebny do orkiestry. Wtedy nie może być za cichy z przyczyn wiadomych
Wracając do strojności tłumików - nawet jeśli on stroi na poszczególnych dźwiękach to zawsze trzeba wyciągnąć troszkę kolanka strojeniowego grając na obojętnie jakim tłumiku. Przynajmniej ja muszę Tłumik zawyża intonację i trzeba na to wziąć poprawkę. Przy wyborze tłumika zagraj sobie na nim dźwięki od c1 w dół. Wiele tłumików się zatyka w dole - dźwięki nie wchodzą, a jak wchodzą to nie brzmią lub nie stroją. DW Wah-wah się nie zatyka - mogę Cię uspokoić Crown też nie Także weź wszystko pod uwagę
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Tłumik mi nie jest potrzebny do orkiestry a do ćwiczeń w domu (mieszkam w bloku więc niestety ćwiczenie bez tłumika nie zawsze jest możliwe ). Tak więc zależy mi głównie na intonacji i aby wyciszał i nie grało się dużo ciężej
_________________ Nauczycielem wszystkiego jest praktyka. ~Juliusz Cezar
Instrument/y: Schagerl Apollo, Flugelhorn no name
Ustnik/i: Laskey 70C, Schilke 15B gold, Schilke 14F4
Pomógł: 21 razy Wiek: 21 Posty: 204 Skąd: Jawiszowice/Oświęcim
Wysłany: Sro 28 Wrz, 2011 16:39
Po pierwsze - to są 2 różne tłumiki o innym zastosowaniu. Pierwszy jest do ćwiczenia, nie nadaje się do grania na estradzie, w orkiestrze itp. Drugi za to jest tłumikiem straight, którego używa się w różnych partiach orkiestrowych, solowych itp. Stąd różnica w cenie, a w dodatku miedziany spód tłumika odróżnia go trochę barwą od całkiem aluminiowego
Czy DW 5526 to najcichszy tłumik ze wszystkich dostępnych na rynku? Oczywiście chodzi mi o normalne dobrej jakości wyciszenie. Dopiero zaczynam ćwiczyć i w bloku to jest problem. Nie chcę kombinować z puszkami po coli i cisowiance. Chodzi mi o maksymalne wyciszenie instrumentu.
_________________ "W ofiarowaniu siebie najpiękniejsze jest to, że to, co do nas wraca jest zawsze lepsze od tego, co dajemy. Otrzymujemy odpowiedź o wiele bardziej hojną niż nasze działanie."
Orison Swett Marden
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum