Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Tomasz Stanko Mouthpiece
jazztrumpet 


Instrument/y: Yamaha 4335GS
Ustnik/i: Monette STC-2, Marcinkiewicz Seria 300 1 1/2C

Posty: 107
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: Pon 21 Gru, 2009 00:22   Tomasz Stanko Mouthpiece

Witam!

Wyszła u mnie ostatnio pewna choroba szyi. Mianowicie slabosc miesni szyjnych. (proszę nie pytać bo to dość skomplikowane). Lekarze każą mi podczas gry trzymać brode jak najbliżej szyi, czyli w dół. A ja nie chce grać z czara do ziemii, wiec potrzebuje taki ustnik jak ma pan Tomasz Stanko. Czy wiecie gdzie można coś takiego zamówić? Ew. Ile by to kosztowało?
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 22 Gru, 2009 16:27   Re: Tomasz Stanko Mouthpiece

jazztrumpet napisał/a:
Witam!

Wyszła u mnie ostatnio pewna choroba szyi. Mianowicie slabosc miesni szyjnych. (proszę nie pytać bo to dość skomplikowane).


Może jednak skusisz się opisac nam swój problem. Od kiedy co i jak. Problemy z szyją to zmartwienie nie jednego słuchacza i chyba warto wiedziec...? ;)

[ Dodano: 2009-12-22, 16:32 ]
http://www.trumpeters.pl/...gnie-vt1914.htm
 
 
     
jazztrumpet 


Instrument/y: Yamaha 4335GS
Ustnik/i: Monette STC-2, Marcinkiewicz Seria 300 1 1/2C

Posty: 107
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 14:15   

8/11 - to mój wynik w punktach, stwierdzających elastyczność. Sprawdza sie palce, kciuka, pas, kolana, łokcie, płaskostopie, itp.
od 5/11 juz uwaza sie czlowieka za elastycznego.
I dziala to na cale cialo, wszyskie miesnie itp.

Tak wiec ja gram od 9 lat, a mam lat 17. PRzez ostatnie 2 lata wzmożyłem mocno ćwiczenia plus mam dość dobrą skalę, co często wykorzystywałem. I to ciśnienie w szyi, które często i na długo powodowałem plus moje elastyczne mięśnie spowodowały, że rozciągnęły mi się mięśnie i teraz jak gram mam takie śmieszne kulki, po bokach gardła, mniej więcej nad krtanią. Tworza sie przez to ze te miesnie są rozpychane przez powietrze. (cos jak dizzy gillespie, tylko ja mam na gardle :P ). No i miesnie sa na tyle mocne zeby wytrzymac to cisnienie tylko wtedy gdy trzymam glowe w dol (bo wiadomo, ze wtedy sie one napinaja). Dlatego musze tak grac. I książkowy opis, że brodę trzeba trzymać wysoko, razem z trąbką, może być w niektórych przypadkach (moim) niebezpieczny :)

Temat ktory mi podałeś, nie zawiera żadnych konkretów. Może ktoś ma taki ustnik i powie konkretnie jak cos takiego zalatwil?
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 14:31   

Czy jak wydychasz powietrze przez całkiem otwarte usta to też tak się dzieje? Bo to wypychanie gardła jest wg. mnie bardzo niebezpieczne. Czy badałeś górne drogi oddechowe pod względem jakiś wad, uszkodzeń?

Czy mógłbyś wstawić jakieś zdjęcie, bardzo jestem ciekawy jak to wygląda, bo moim zdaniem może to wynikać z jakiegoś błędu oddechowego.

PS. wyślij maila do Stańki, może Ci odpisze :D
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 15:47   

jazztrumpet, Mam lekko podobny problem z tą rozpychaną szyją. Nie kiedy nawet boli mnie gardło po graniu z tego powodu. Byłem z tym u laryngologa i powiedział mi, że mam nie równą komorę nosową i z tego powodu gardło jest za słabo nawilżone. Z kolei ja myślę, że zle oddycham i to dlatego. Pracuje nad tym
 
 
     
jazztrumpet 


Instrument/y: Yamaha 4335GS
Ustnik/i: Monette STC-2, Marcinkiewicz Seria 300 1 1/2C

Posty: 107
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 19:38   

ehh... mysle ze p. docent Foniatrii i Audiologii Akademii Medycznej w Poznaniu i doktor rehabilitacji drog oddechowych AWF w Poznaniu znają się na rzeczy :)
Wszystko jest juz sprawdzone, wiec mysle, ze wasze filozofie dot. zlego dmuchania sa malo wartosciowe :P

Potrzebuje taki ustnik, jesli ktos ma cos sensownego do powiedzenia tej sprawie to milo by bylo gdyby mi wskazal gdzie moge sie w cos tkaiego zaopatrzyc :P

P.S. gdybym bylo mnie stac na zamowienie takiego ustnika jak zrobil to pan Stanko to juz dawno napisalbym do Monetta i zrobiliby mi to od reki :P

P.S.2 Gdy dmucham normalnie, bez trabki to rowniez sie to robi, tylko mniejsze bo nie ma takiego cisnienia. Potrafie jednak wywolac te banki bez dmuchania, z zamknietymi ustami :)
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 21:12   

Co do tego ustnika to pisałem kiedyś do Tomasza Stańki w tej sprawie, bo myślałem kiedyś o takim. Odpisała mi jego córka która jest jego managerem. I pisała, że pytała się jego w tej sprawie i on powiedział że był to normalny prosty ustnik który został wygięty pod dużą temperaturą u lutnika.
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 21:31   

Po prostu słyszałem o przypadku człowieka, który też miał podobne problemy, tzn. powietrze wypychało mu krtań, lekarze stwierdzili pęknięcie czegośtam, chłopak zmienił nauczyciela, nauczył się grać tak jak trzeba i problem zniknął.

Możesz uważać tak jak chcesz i robić tak jak uważasz za słuszne, moim zdaniem masz jak najbardziej problem oddechowo-zadęciowy. Wg. puszczasz dużo powietrza z płuc, a potem, jako że do trąbki nie wtłoczysz go aż tyle, blokujesz je w garle(pomiędzy tylną częścią języka a resztą), niewielka ilość powietrza potrzebna do wprawienia warg w wibracje leci pod ciśnieniem przez wargi a reszta wypycha krtań.
Niektórzy definiują tzw. podparcie przeponowe tak:"podparcie przeponowe to świadome spowolnienie wydechu za pomocą mięśni oddechowych". Co oznacza wg. mnie to, że płuca dozują ilość powietrza potrzebnego do grania, a język tylko delikatnie modyfikuje strumień lecący z płuc, gardło i górne drogi oddechowe są przeźroczyste i nie wpływają na strumień powietrza.
Takie jest moje zdanie i uważam, że powinieneś popracować nad układem oddechowym. Ale wybór należy do Ciebie.

Jeśli chodzi o ustnik, to rzadko kiedy się spotyka coś takiego, zwłaszcza w Polsce. Jedyne wyjście to albo zrobić to samemu(tak jak robił to ktoś w poprzednim temacie)albo zlecić jakiemuś warsztatowi, z tego co wiem Zygmunt Music Concept ma dość dobry warsztat, możesz tam zadzwonić i zapytać czy coś takiego robią. Jak nie oni to może jakiś inny warsztat sobie z tym poradzi.

Jak nie w Polsce to zostaje zagranica : http://www.warburton-usa....end-mouthpieces , http://www.bobreeves.com/...ation/index.htm

http://www.trumpetmaster....mpcs-32076.html tu piszą jak samodzielnie wykonać coś takiego.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 22:09   

jazztrumpet napisał/a:
ehh... mysle ze p. docent Foniatrii i Audiologii Akademii Medycznej w Poznaniu i doktor rehabilitacji drog oddechowych AWF w Poznaniu znają się na rzeczy :)
Wszystko jest juz sprawdzone, wiec mysle, ze wasze filozofie dot. zlego dmuchania sa malo wartosciowe :P


Nawet nie śmiem podważac ich zdania, ale jest jedno ale co nie przemawia za nimi. Oni nie są specjalistami w dziedzinie grania na trąbce. :) A zwracałeś się z tym problemem do jakiś profesorów trębaczy? Co oni na ten temat mówili?
 
 
     
jazztrumpet 


Instrument/y: Yamaha 4335GS
Ustnik/i: Monette STC-2, Marcinkiewicz Seria 300 1 1/2C

Posty: 107
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 09:47   

Tak, rozmawiałem na ten temat z p. Arturem Majewskim, wykładowca trabki na Jazzie i Muzyce Estradowej na Uniwersytecie Zielonogorskim i powiedział żebym się tym nie przejmowal.
Z p. Arturem mam regularne lekcje na których glownie skupiamy się własnie na technicznych sprawach (zadecie, jezyk, palce) i myśle ze gdybym miał problem o którym mówicie to by mi o tym powiedział.
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 19:40   

A jak nie trzymasz głody w dół, tylko prosto jak w podręczniku to oprócz tych kulek masz jakieś ograniczenia w skali i w ogóle w grze?
 
 
     
jazztrumpet 


Instrument/y: Yamaha 4335GS
Ustnik/i: Monette STC-2, Marcinkiewicz Seria 300 1 1/2C

Posty: 107
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 22:12   

nie mam zadnych, ani trzymajac glowe do gory ani w dol. Nie mam z gra zadnych problemow, tylko czysto estetycznie nie chce grac w ziemię.

P.s. co do tego blednego dmuchania to gram na trabce 10 lat a problem pojawil sie dopiero nie caly rok temu, wiec watpie, zebym nagle zaczal zle dmuchac tym bardziej ze dopiero teraz gram pod okiem profesjonalistow...
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 22:37   

Sory ale wg mnie szukasz dziury w całym. Mówisz, że nie masz problemów z grą, twój nauczyciel też mówi że jest ok. To w czym jest problem? Albo ja czegoś nie rozumiem
 
 
     
jazztrumpet 


Instrument/y: Yamaha 4335GS
Ustnik/i: Monette STC-2, Marcinkiewicz Seria 300 1 1/2C

Posty: 107
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 23:17   

no dlatego nie chcialem poruszac tego tematu, bo to wy szukacie wlasnie dziury. Zapytałem o ustnik, a wy sie rozwodzicie nad tym co mi jest, chociaz mysle ze wiem lepiej po konsultacjach z lekarzami i profesjonalnymi muzykami.

Rzecz w tym, ze jak bede gral dalej w gore to te "bańki" mogą się powiększać!
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 01:34   

jazztrumpet, nie denerwuj się, każdy stara się pomóc jak może, skoro wiesz lepiej to ok, Twój wybór.


Prosiłbym aby kolejne posty dotyczyły tylko i wyłącznie zakrzywionego ustnika.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
falus 


Instrument/y: B&S Challenger I
Ustnik/i: Bach 1 1/2c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 18
Posty: 21
Skąd: polska
Wysłany: Nie 03 Sty, 2010 19:10   

wydaje mi się że to nie ustnik jest zakrzywiony, tylko taka specjalna rurka ustnikowa, jeżeli byś nie znalazł takiej, to daj trąbkę gdzieś do serwisu, niech pod wpływem gorącego powietrza lub czegoś innego zakrzywią ci czare głosową tak jak miał Dizzy Gilliespie ;]
_________________
JEŚLI POMOGŁEM KLINKIJ :) ))
 
 
     
jazztrumpet 


Instrument/y: Yamaha 4335GS
Ustnik/i: Monette STC-2, Marcinkiewicz Seria 300 1 1/2C

Posty: 107
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: Nie 03 Sty, 2010 19:39   

http://muzyka.gery.pl/cms...masz_stanko.jpg

polecam poogladac pare zdjec p. Stańki ;)
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 571
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Nie 03 Sty, 2010 20:20   

falus, ustnik jest wykrzywiony :) jazztrumpet, ma rację :)
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 573
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 04 Sty, 2010 03:13   

Tylko co ten ustnik wykrzywiony później zamiast pomóc nie zaszkodzi jeszcze bardziej? Może przestawić całe zadęcie :/ :?:
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
jazztrumpet 


Instrument/y: Yamaha 4335GS
Ustnik/i: Monette STC-2, Marcinkiewicz Seria 300 1 1/2C

Posty: 107
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: Pon 04 Sty, 2010 18:11   

nie, bo ja nie bede gral w dol ustami, tylko w dol musze trzymac cala glowe, z takim samym zadeciem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: