Witam
jako, że jest to mój pierwszy post to pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Właśnie rozpoczynam moją przygodę z tym zacnym instrumentem jakim jest trąbka, po przestudiowaniu forum postanowiłem zaopatrzyć się w ustnik i poćwiczyć na nim kilka pierwszych miesięcy. mam 2 pytania na które nie znalazłem odpowiedzi przeszukując forum (może dlatego, że odpowiedzi na nie są dla wtajemniczonych dość oczywiste).
1. grając na trąbce np dzwięk "g" po odjęciu trąbki (czyli przy ustach zostaje nam sam ustnik) będzie się dalej wydobywał dźwięk "g" (ze wspomnianego ustnika)?
2. aby zagrać na trąbce jedną gamę wystarczy żebym nauczył się z ustnika wydobywać dzwięk "c" i "g", inaczej mówiąc, ile dźwięków "czytsych"(mam tu na myśli dźwięki bez palcowania, bez wciśniętych tłoków) wchodzi w skład gamy?
Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520G
Ustnik/i: Monette BL4S6 XLT
Pomógł: 8 razy Wiek: 39 Posty: 143 Skąd: Zawiercie
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011 15:31 Trąbka a ustnik
Ja preferuję taką kolejność:najpierw naucz się bzyczeć ten dźwięk na ustach potem na ustniku i na końcu ustnik w trąbce i powinno grać.Proponowałbym Ci proste wprawki na ustach typu wlazł kotek na płotek,możesz to kontrolować przy pianinie,keybordzie lub jakimś innym instrumencie gdzie w łatwy sposób dowiesz się jaki dźwięk akurat ćwiczysz.Pamiętaj,że to bzyczenie musi wychodzić lekko w dynamice piano-mezzoforte.Nie rób tego na siłę,bądź rozluźniony,jak będziesz się spinał to nic z tego nie będzie tylko kłopoty.
Pomógł: 4 razy Wiek: 19 Posty: 45 Skąd: Rabka-Zdrój
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011 20:32
Ja na poczatku nauki mialem takie cwiczenia: nauczyciel dawal mi jakies proste melodie, wlazl kotek, oda do radosci, itp i kazal mi np 4 takty na ustniku, potem 4 na trabce to samo, i tak do konca utworu, na sam koniec, calu utwor na ustniku, nastepnie caly na trabce. Wiadomo, ze jak na ustniku zagrasz to "g" to na trabce Ci wyjdzie. po wlozeniu ustnika do trabki gra sie duzo latwiej, na ustniku ciezej wydobyc dzwiek.
2. W C-dur masz 3 "czyste" dzwieki jak to nazwales, chyba, ze w oktawie dwukreslnej dochodzi jeszcze "e". Gdzies mi sie obilo o uszy, ze sa to dzwieki naturalne, choc moge sie mylic. Na ustniku mozna zagrac kazdy dzwiek.
szfed, dobrze zauważyłeś, że ustnik to podstawa. Ja z moimi uczniami, którzy zaczynają naukę gram przez pierwsze półrocze praktycznie tylko na ustniku od czasu do czasu dając instrument aby sprawdzić poprawność brzmienia. Kiedy już zaczynają grać na trąbce to ustnik i tak jest podstawowym elementem rozgrzewki przed grą.
Staraj się zatem grać na ustniczku tak jak zaproponowano - proste melodyjki aby nie zrywał się dźwięk. Prócz nich staraj się wydobywać dźwięk na jednej wysokości i utrzymuj go ile starczy powietrza aby nie opadał. Dla świadomości zobrazowania poprawnej pracy warg możesz sobie sprezentować rant kontrolny:
Pozwala on widzieć jak pracują usta gdzie grając na ustniku tego nie zauważysz. Ważne aby tę wibrację poczuć na ustach. Oczywiście jak zawsze na początku kariery proponuję parę lekcji z profesjonalistą aby wytłumaczył Tobie pracę zadęcia i pomógł w jego ustawieniu. To fundamentalna sprawa. W innym przypadku możesz się sam źle nauczyć, a co się z tym wiąże nabyć złych nawyków, które będę sprawiały nieprawidłowości w grze. Ciężko to później odkręcić.
Fajnie, że zawitałeś na forum i poczytałeś porady ale nic nie zastąpi praktycznej lekcji - nawet jeśli miałaby ona kosztować to na pewno nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Nie namawiam aczkolw iek proponuję takowe konsultacje. Powodzenia w trąbieniu
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum