Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 00:23 Trąbka czy Kornet
Zacna braci trębacza :wink:
Mam przed sobą perspektywy zakupu nowego sprzętu. Zastanawiam się właśnie co wybrać. Mój kolega powiedzial że dość ciekawą koncepcją jest zakup Kornetu. Zastanawiam się więc co jest lepsze Kornet czy Trąbka?
Oczywiście rozważam zakup sprzętu używanego i tylko pod względem teoretycznym ale chciałbym poznać wasze zdanie.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1383 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 00:54
heh... a po co Ci kornet?? on troche inaczej brzmi, jak Ci sie to podoba to czemu nie. ja uważam że trąbka jest bardziej uniwersalna i polecam trąbke. kornet ew. mieć jako drugi instrument dla innego brzmienia. ale 2 instrumenty raczej Cie nie interesują
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 07:04
Moim zdaniem, możesz kupić Kornet, sam grałem na początku w orkiestrze, ładnie brzmi, ładniejszy głosik, ale jednak troszkę cichszy moim zdaniem. Ja mam kornecik o wentylach obracanych super sprawa WELKLANGA troszkę przeżył, ale chodzi jakoś. Czasami go rozgrywam i jest fajnie, troszkę niewygodnie się trzyma, ale idzie się przyzwyczaić :wink:
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1383 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 10:20
Immortal4ever, zastanów sie co chcesz grać. czy w jakiejś orkiestrze dętej-to tu kornet może nie jest złym rozwiązaniem. ale jak chcesz grać także coś jazzowego to raczej trąbka. nie słyszałem żeby teraz ktoś grał jazz na kornecie. wszystko zależy od tego jaką muzyke chcesz grać. trąbka jest bardziej uniwersalna i sprawdza się w większości gatunków muzycznych. w większości orkiestr partie kornetu wykonuje sie i tak na trąbce.
ale jak jesteś ciekawy jak sie gra na kornecie to jedź do jakiegoś sklepu i pograj na takowym może Ci sie spodoba
Pomógł: 28 razy Wiek: 24 Posty: 364 Skąd: Kożuchów
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 12:24
Mnie sie kornet bardzo podoba, jak dla mnie ma niesamowite brzmienie. Wiadomo, zalezy od grajacego, ale z tymi z ktorymi sie spotkalem bardzo mi sie podobaly. Co do jazzu to spotaklem sie kiedys z materialem (chyba nawet z tego forum), gdzie koles (polak) gral wlasnie na kornecie i nawet fajnie mu to szlo. Devil moze i ma racje, ale czy ktos ci zabroni grac jazz na twoim kornecie Immortal?
_________________ Jeśli okazałem się pomocny kliknij
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 12:37
No wsumie...biorąc pod uwage że jakoś na Jazz i improwizację się nie rzucam i nigdy się nie rzucałem. Kilka razy może jakieś standarty grałem i nic ponadto.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 13:20
Czyli kornecik, to nie jest złe rozwiązanie, ale jak już będziesz chciał kupić to porządny, bo kornet, jest przeważnie używany do SOLO :razz:
Kapelmistrz orkiestry w której gram, ma 2 kornetki, ale raczej one mają z kilka/naście latek .
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1384 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 15:07
a moze flugelhonrn? Fajne brzmienie, w jazzie tez coraz częsciej się go uzywa. W orkiestrze tez ci się przyda. Niestety, są troche dozsze. Zakup takiego instrumentu to ok. 5-6 tysięcy. co do kornetu - sam bym tego nie kupił nie podoba mi się kornet, wole trąbkę
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 16:07
Jak już mówiłem interesuje mnie używany sprzęt...spokojnie. A co do flugelhornu to raczej nie... Owszem ma fajne brzmienie (children of the sanchez choćby) ale odbiega ono od pewnych moich założeń. Zastanawiałem się nad tym ale nie...
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Generalnie kornet ma miększe brzmienie, bardziej melodyjne- jak do gry w kościele na przykład idealne
Trąbka- myślę , że wiesz- ale może zdecydowanie mieć ostrzejsze brzmienie.
_________________ "Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
kornet przez swój delikatny dzwięk lepiej nadaje się do prowadzenia melodii, a że w jazzie nie jest używany to się tym nie przejmój- ktoś musi byc pionierem i może to właśnie ty,,, :grin:
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 20:13
Mnie się jakoś nie zbiera na pionierstwo w Jazzie czy nawet kontynuację tego kierunku. Co do trąbki to staram się unikać ostrej barwy...ale czasem się przydaje nie da się tego ukryć.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Musisz zdecydować czy chcesz być trębaczem czy kornecistą ;-) A poważniej mówiąc to gdybym ja musiał się zdecydować na jeden z tych dwóch instrumentów (bo nie możesz mieć obu) to wybrałbym trąbkę. Zdecydowanie i w całej rozciągłości.
Trąbka jest dłuższa od kornetu. Lepiej wygląda A miękkie brzmienie to raczej bym uzyskiwał przez zakup dodatkowego ustnika.
Kornet mógłbym polecić dziecku. Bo jest mniejszy. I trochę lepiej w ręku małego człowieka to leży. Ja ktoś jest pełnoletni to trąbka
Pomijam już fakt, że dla niektórych ludzi (lajkoników) każdy instrument dęty to trąbka
PS. Bix Beidebercke też chyba grał na kornecie.
PS2. Zrobiłem dodatkowy rekonensans. Kto jeszcze w jazzie używał kornetu. Znalazłem dodatkowo takie nazwiska jak Louis Armstrong, Dave Douglas, Nat Adderley, Joe Olivier "King". Sporadycznie używał kornetu nawet Freddie Hubbard. Ponadto Bobby Hacket, Don Cherry, Blue Mitchell, Webster Young.
W ogóle kornet był często wykorzystywany w jazzie tradycyjnym. Grał na nim np. Bohdan Styczyński "Styka" (członek m.in. takich zespółów jak Vistula River Brass Band, Midern Dixielanders, Polish All Stars i paru innych). Z innych polskich nazwisk to Tadeusz Ehrhardt-Orgielewski.
Ostatnio zmieniony przez NTligeNT Sro 20 Lut, 2008 15:57, w całości zmieniany 1 raz
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 21:23
Hehehe...wszystko jasne. Zaintrygowało mnie że w większości zachodnich brass band'ach stosowane są kornety a nie trąbki. No i te partie kornetu w wielu partyturach (tak namiętnie grane u nas przez trąbki). Na zachodzi trąbka jest stosowana w jazzie i big bandach...
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum