[ Dodano: 2009-08-24, 15:12 ]
raz lub dwa widziałem Gralaka jak grał na takiej z projektem Pawła Steczkowskiego i tak sobie pomyślałe, że nawet fajna sprawa.
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 60 razy Wiek: 33 Posty: 566 Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 24 Sie, 2009 14:31
Grałem na modelu Jupitera, który kosztuje o wiele więcej niż te przez Ciebie podane. Mały dźwięk bo mała czara i kiepska intonacja (pewnie z powodu właśnie tak mocno pozwijanej rurki). Dobra do poćwiczenia na wyjazdach, ale do grania na co dzień nie polecam.
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009 23:37
radzi01 jaki masz model? i srebrny, złoty, czy z czerwonego mosiądzu?
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
gralem na trąbce kieszonkowej Roy Bensona... i ten sam problem - tragiczna intonacja
No nie wim co o tym myśleć, bo wczoraj rozmawiałem z kumplem, który był na OFFfestowalu w Mysłowicach. Grał tam Możdżer z Tymonem Tymańskim i Ziutem Gralakiem. Gralak ponoć tak wymiatał na tej swojej trąbce kieszonkowej, że głowa boli. Możdżer z Tymonem też mieli ponoć świetną zabawę.
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 60 razy Wiek: 33 Posty: 566 Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw 27 Sie, 2009 15:05
No nie wiem jakiej firmy trąbkę miał Gralak, ale generalnie kieszonkowe trąbki mają kiepską intonację, a to że ktoś na takiej wymiata to już kwestia jakości muzyka. Generalnie firmy i sklepy muzyczne zaczynają się wycofywać z tych instrumentów bo właśnie mają coraz gorszą opinię, właśnie ze względu na intonację. chyba tylko kieszonkówki Fidesa są godne uwagi bo mają dużą czarę i trochę lepiej to brzmi.
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Czw 27 Sie, 2009 15:52
Fides Big Bell ma czarę wielkości zwykłej trąbki.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum