Pomógł: 15 razy Wiek: 16 Posty: 379 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Pon 21 Cze, 2010 15:10 Trąbka piccolo
Jeżeli chodzi o ten typ trąbki to jestem laikiem w 100%. Zastanawiają mnie poniższe rzeczy:
-W jakim stroju jest Piccolo?
-Jak jest z kryciami ( tak jak na Bb czy inaczej ps. wiem że 4 zastępuje kombinację 13)
-Czy są jakieś wymagania odnośnie ustnika? ( np. czy mogłbym na moim monecie (1 1/2 według bacha) grać na piccolo?)
-czy ma znaczenie wysokość skali na Bb? ( na mojej Bb wyciągam max c3-d3)
-Czy są jakieś przeciwwskazania odnośnie gry na Bb i piccolo?
Z góry dziękuję za odpowiedź:)
_________________ Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1384 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Pon 21 Cze, 2010 15:33
1. Piccolo występuje najczęściej w stroju Bb/A, czyli ma dwie rurki strojeniowe do wyboru.
2. Palcowanie jest takie samo jak i w innych typach trąbki.
3. Ustnik do piccolo ma mniejszy wlot i jest krótszy.
4. Na trąbce piccolo gra się trudniej, mnie osobiście ciężko było ustabilizować w ogóle dźwięki Nie wiem więc jak jest ze skalą i trudnością gry na dłuższą metę.
5. Raczej nie. Znajomi grają koncerty na piccolo i zwykłej Bb, i nie mają z tym problemów. Nawet kumpel na koncercie tegorocznych dyplomantów grał bodajże 2 koncerty na trąbie B i jeden na Piccolo - wyszło mu świetnie, także większych problemów z pogodzeniem tych instrumentów nie ma.
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 57 razy Wiek: 32 Posty: 532 Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 21 Cze, 2010 15:38
1. Piccolo jest w stroju B tak jak trąbka B. Często trąbki piccolo mają dodatkową rurkę która zmienia strój instrumentu na A. Jest to chyba najbardziej uwarunkowane intonacją gry. W tonacjach krzyżykowych z reguły stosuje się rurkę A bo pozwala to trębaczowi grać w tonacji bardziej strojnej dla trąbki piccolo, np. jeżeli utwór jest w D rur (z orkiestra lub fortepianem) to na piccolo z rurką B trębacz musiałby grać w E dur transponując przy tym o cały ton, a zestroić piccolo w E dur to nie lada sztuka. W takim przypadku zmienia się rurkę na A i trębacz transponuje o tercję małą i gra sobie w F dur. Łatwiej się gra i lepiej stroi.
2. Palcowanie jest identyczne jak na trąbce B. Czasami może stosuje się więcej zastępczych palcówek (jak na trąbce B) ale jest to znowu spowodowane intonacją. Trąbka piccolo generalnie lubi nie stroić. Czwarty wentyl (kwartwentyl) służy do obniżenia skali o kwartę w dół. Czasami też pomaga przy niewygodnym palcowaniu albo trylu - tak jak pisałeś zastępuje chwyt 1/3.
3. Możesz grać na swoim Monecie, ale długo na nim nie ujedziesz. Ustniki do piccolo są z reguły nieco płytsze od tych do trąbki B. Przykładowo jak grasz na Bachu 3C to do piccolo proponowałbym 3D lub 3E.
4. Skala na trąbce B ma znaczenie. Jeżeli nie masz góry na trąbie B to na piccolo będzie Ci bardzo ciężko grać. Generalnie to nie jest tak, że grasz sobie pierwszą oktawę na piccolo jak razkreślną na B trąbie, czyli leciutko i bez najmniejszego wysiłku. W oktawie razkreślnej na piccolo usta czują taki "opór" gry jak w dwukreślnej na trąbce B. To dziwne uczucie jak zaczynasz grę na piccolo bo ustami czujesz, że grasz c2, d2, e2... a palcować musisz jak w razkreślnej oktawie na trąbce B, czyli: 0, 1/2, 1/3...
Piccolo po prostu ułatwia poruszanie się po oktawie dwu i trzykreślnej (bo mimo wszystko górę gra się nieco łatwiej niż na trąbce B), ale w cale nie jest to taka prosta sprawa jakby się wydawało.
5. Nie słyszałem o jakichkolwiek przeciwwskazaniach przy grze na trąbce piccolo.
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1384 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Pon 21 Cze, 2010 15:48
actrumpeter, a ty też tak masz, że gdy grasz na piccolo, to przedęcia strasznie ciężko wchodzą? Chodzi mi głównie o moment wejścia na drugi dźwięk. Bez prawidłowej pracy powietrzem i skupieniu się tylko na pracy ust nie mogłem w ogóle przeskakiwać.
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 57 razy Wiek: 32 Posty: 532 Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 21 Cze, 2010 16:05
Nie, nie zauważyłem jakichś szczególnych utrudnień w przedęciach na piccolo. Generalnie piccolo obnaża wszelkie braki w technice gry i jak zaczynasz grać na piccolo to trzeba uważać na każdy element - oddech, gardło, zadęcie. Jednak kluczem do sukcesu jest luźna gra. Jak będziesz na maksa wyluzowany to gra zacznie iść. No, ja wiem, że łatwo się mówi. Ja też muszę jeszcze nad pewnymi elementami popracować.
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Pomógł: 16 razy Wiek: 18 Posty: 394 Skąd: tu i tam:)
Wysłany: Pon 21 Cze, 2010 18:02
Ja w mojej orkiestrze gram czasami na piccolo. Na zwykłym ustniku (5c) nie da się grać (przynajmniej mi). Czy kupno nowego ustnika jest jakoś opłacalne w tym przypadku? Jeśli tak to jakiego?
_________________ Trąbka to magia większa od tego, co my tu robimy..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum