Instrument/y: Bach Artisan, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette
Pomógł: 15 razy Posty: 335 Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 03 Mar, 2011 10:56 TRĄBKA vs. FLUGELHORN vs. KORNET
Czy można prosić bardziej doświadczonych Kolegów o porównanie tych trzech instrumentów? Nie chodzi mi oczywiście o kształt i historię powstania, lecz o barwę, intonację, artykulację, brzmienie, sposób gry, zadęcie ...
Instrument/y: B&S Challenger I,Kanstul 1525 Signature S
Ustnik/i: Vincent Bach 3c, Gewa cup 5c-FL
Pomógł: 18 razy Wiek: 18 Posty: 103 Skąd: Pomorze
Wysłany: Czw 03 Mar, 2011 17:21
więc jeśli chodzi o trąbkę, to raczej jasna barwa, wyraźne staccato, z intonacją różnie, zależy od firmy i modelu
kornet to ciemniejsza barwa od trąbki, artykulacja ostrzejsza niż w trąbce, w sensie potrzeba mocniej artykułować np TA czy TU, żeby było wyraźnie słyszalne intonacja podobnie jak w trąbce zależy na czym garsz
jeśli chodzi o flugelhorn, to ma bardzo ciemne brzmienie, prawie pod waltornie z intonacją wygląda to gorzej, jest to większa rurka, i nie każda będzie dobrze stroiła, jeśli chodzi o artykulacje, to wydaje mi się że na flugach nie gra się ostrych sylab, raczej piękne kantylenowe frazy chociaż w rozrywce czasem można coś " strzelić "
to chyba na tyle
_________________ KLIKNIJ POMÓGŁ, JEŚLI SYPNĄŁEM DOBRĄ RADĄ ;D
tobi3776, używane flugelhorny cenowo kształtują się podobnie jak trąbki... w cenie poniżej 1000$ można sie spokojnie rozglądać np za Yamahą 631/731, czy Getzenem eterna 895... w USA oczywiście dostępny jest cały wachlarz modeli... od wyrobów azjatyckich po mistrzowskie modele uznanych producentów... u Nas wybór flugelhornów jest spoooooro skromniejszy... sam szukałem długo - nie znalazłem tego co chciałem... w Stanach trafil sie niemal od ręki także jak po fliga to do Stanów
Grzegorz_N, ja bym spojrzał na to z innej strony.
Trąbka jak trąbka - każdy z nas ją ma, ćwiczy. Zadęcie raczej normalne tutaj nic nowego nie powiem. Artykulacja podobni.
Brzmienie natomiast to już odrębna rzecz - zależy od tego z czego zbudowana jest trąbka, czy srebrna czy lakierowana czy tombak, zależy od kapsli, ustnika, a przede wszystkim od grającego. Niektórzy twierdzą, że nawet oliwka wpływa na barwę ... ale nie dajmy się zwariować. O trąbce pewnie dużo wiesz.
Kornet - volumen brzmienia jest mniejszy niż w trąbce. Kornet gra troszkę ciszej. Barwa jest zależna w sumie od tych samych czynników co w trąbce nie mniej na kornecie dźwięk będzie zawsze cieplejszy i ciemniejszy. Kornet ze względu na mały skok tłoków jest przeznaczony do grania wirtuozowskich rzeczy. Gra się na nim bardzo lekko stąd wszelkie Karnawały weneckie i inne numery w stylu brillante były pierwotnie przeznaczone na kornet. Szkoda, że kornetów jest mało. W orkiestrach dętych przeważnie pisze się partyturę na kornety i flugelhorny grające melodię oraz na trąbki grające sygnałki (jaśniejsza barwa).
Flugelhorn - instrument z założenia najciemniej brzmiący. I taj jest. Ze względu na wielkość rurek gra się na nim lekko i przyjemnie. Sposób zadęcia taki sam natomiast do flugelhornów przeznaczone są głębsze ustniki. Chodzi przede wszystkim i barwę. Artykulacyjnie można zagrać twardo jak i miękko - wszystko zależy od grającego.
Ot tak w skrócie moje spojrzenie na powyższą kwestię.
P.S. Już niedługo postanowiłem zrobić pewne doświadczenie z flugelhornem. Zdam relację natomiast póki co nie zdradzę szczegółów
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Pomógł: 15 razy Wiek: 17 Posty: 382 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Sob 05 Mar, 2011 19:00
Jako, że mamy świetnych ekspertów na naszym forum, pragnę zapytać o pare rzeczy.
1. Czy ustniki od trąbek pasują do rurki ustnikowej fluga?
2. Do jakiego grania są przeznaczone flugi? Solowe czy bandowe???
3. Jakie firmy,modele warte są uwagi? Średniej klasy, bez jakiś tam fajerwerków, ale nadające się do pogrania przez jakiś czas.
_________________ Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
2. moim zdaniem i tu i tu... solowo możesz improwizować tak jak na trąbce dodatkowo korzystając z całej palety barw dźwięków jakie emituje flig... w bandzie flig moim zdaniem sprawdza się w wolnych, smooth`owych kawałkach gdzie trzeba zmiękczyć sekcję aby zrobić ładny podkład pod solistę...
3. Godne polecenia modele to tak jak wcześniej wspomniałem yamaha 631/731 czy Getzen eterna na którym gram osobiście i sobie chwale... oczywiście są też modele odpowiednio droższe i tańsze... grałem jakiś czas temu na Connie Vintage one... grało sie bajkowo wręcz, ale cena była też bajkowa - 10 tyś zł. jak grają modele typu steinbach, roy benson czy karl glaser nie wiem... jeżeli graja tak jak trąbki tych firm to szczerze nie polecam
Oczywiście są też przejściówki
Bez problemu da się coś skombinować z normalnym, trąbkowym ustnikiem, a masz dodatkowy element do poprawy stroju "bardziej skręcić przejściówkę/ bardziej wydłużyć przejściówkę"
_________________ "Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
Oczywiście są też przejściówki
Bez problemu da się coś skombinować z normalnym, trąbkowym ustnikiem, a masz dodatkowy element do poprawy stroju "bardziej skręcić przejściówkę/ bardziej wydłużyć przejściówkę"
tylko jaki jest sens grania na fligu na trąbkowym ustniku? przez takie postępowaniem zatraca się moim zdaniem sens instrumentu jakim jest flugelhorn...
a ta "przejściówka" właśnie służy do korygowania intonacji a nie kombinowania z trąbkowymi ustnikami...
Instrument/y: Pless Kuhnl & Hoyer
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 5c
Pomógł: 4 razy Wiek: 19 Posty: 42 Skąd: Trąbkowice Duże
Wysłany: Nie 06 Mar, 2011 19:50
tak VB Corp to porzadna forma ;D ale... mam Flugelhorn a ustnik ten jest do Trąbki niestety... a zeby było jak trzeba to ustnik Flugelhornowy by pasował lepiej
aaa to już zupełnie inna bajka... kolego popytaj naszych forumowych dystrybutorów wszelakiego trąbkowego sprzętu - mischki i gamonia. powinni coś odpowiedniego dla Ciebie znaleźć... chyba że masz już jakiś konkretny typ to ewentualnie mogę popytać wśród kolegów...
Instrument/y: Bach Artisan, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette
Pomógł: 15 razy Posty: 335 Skąd: Katowice
Wysłany: Wto 05 Kwi, 2011 10:24
A propos tego tematu - znalazłem bardzo ciekawy artykuł dotyczące flugelhornów - a co najważniejsze wydaje się być obiektywny. Znającym język angielski polecam http://www.dallasmusic.or...rn%20Guide.html
Kornet jest zazwyczaj z małym wlotem rurki (mniejszy przekrój) także wszystko zależy z jakim wlotem jest flugelhorn. Może się okazać, że ustnik pasuje lub też nie pasuje.
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum