Instrument/y: Schagerl Apollo, Flugelhorn no name
Ustnik/i: Laskey 70C, Schilke 15B gold, Schilke 14F4
Pomógł: 21 razy Wiek: 21 Posty: 204 Skąd: Jawiszowice/Oświęcim
Wysłany: Nie 26 Paź, 2008 21:13 Trąbka w studio
Witam
Pewnie nie jeden z Was nagrywał ze swoją kapelką materiał w studio.
Czy macie jakieś rady, które warto by było mieć na uwadze podczas nagrywania trąbki bądź sekcji dętej w studio ?
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Nie 26 Paź, 2008 22:41
Grać czysto, być w time i mieć ładny sound. W studiu wychodzą każde wady i niedociągnięcia których nigdy nie usłyszysz na próbie a tym bardziej na koncercie. Studio daje ten komfort że możesz nagrywać ścieżkę ile chcesz. I na ostateczną wersje która ma iść do masteringu zdecyduj się kiedy już będziesz na 100 % pewny że nagrałeś najlepiej jak się da
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 27 Paź, 2008 12:26
no i nagrywaj KAŻDE wykonanie. może się okazać, że tak od niechcenia, "na brudno", zagrałeś coś, co potem trafi na płytę.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Schilke s32
Ustnik/i: 3c,5c,7c Vincent Bach corp
Pomógł: 6 razy Wiek: 20 Posty: 178 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 27 Paź, 2008 18:15
No stary zgadzam się z poprzednikami nagrywałem ostatnio w studiu musisz być dobrze skupiony i [amietaj ze kazdy bład ci wyłapie no ale oczywiscię mozna wyciąć jeśli chodzi o nagrywanie to dobrze grać sekcjami jesli chodzic o jakiś utwór i trąbka ma solo to lepiej zeby orkiestra zagrała sama podkład a trębacz sobie kiedyś dojedzie i sobie dogra pozdrawiam miłego nagrania
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 27 Paź, 2008 21:46
piotrek321, nie zawsze jest tak jak mówisz, ja przede wszystkim nagrywam w małych zespołach i wtedy zasady są trochę inne. Każdy instrument dogrywa sam solo swoją scieżkę w słuchawkach mając resztę zespołu który już wcześniej się dograł
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 13:21
a od jakich instrumentów zaczynacie nagranie? od sekcji czy solujących?
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008 22:11
Miles_Fan napisał/a:
a od jakich instrumentów zaczynacie nagranie? od sekcji czy solujących?
Nie wiem czy to jest do mnie pytanie, ale jeśli tak to posłużę się przykładem z ostatniego nagrywania, kiedy dogrywałem trąbkę dla zespołu rockowego. Najpierw poszła gitara prowadząca, druga gitara, bas, trąbka, perkusja a na końcu wokal.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008 14:10
dziwne... kiedy nagrywałem w studio numer, który miał isc jako singiel, normalnie wszystko było w porządku - perkusja, klawisze (w reggae najczęsciej mają funkcję rytmiczną), bas, gitara rytmiczna (czaka), gitara solowa, trąby, wokal. Ale cóż... Dzisiaj nie nagrywa się analogowo, wystarczy nagrac pare momentów, zrobic z nich sample, puscic w pętle, zmontowac tak jak nalezy i tyle. Kolejność juz nie ma znaczenia. PS. Znam zespół, który osobno nagrywał każdą sciezkę perkusji (np. osobno cały utwór stopa, następnie werbel, hi-hat, tomy itd.)
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008 22:46
havk napisał/a:
PS. Znam zespół, który osobno nagrywał każdą sciezkę perkusji (np. osobno cały utwór stopa, następnie werbel, hi-hat, tomy itd.)
no nie, to już przesada
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1384 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 00:17
Karty dzwiękowe i programy obsługują nagrywanie wielościeżkowe, co oznacza, że na raz można nagrać kilka ścieżek. Jest to wygodne, bo można spokojnie nagrywać całą perkusje ale potem mieć możliwość edycji każdego jej elementu.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 08:14
tak, szczególnie, jesli mówimy o mikserze fireWire. On ma możliwość nagrywania kazdej sciezki na osobnym kanale. Ale ja mówię, ze perkusista nie potrafił zagrać wszystkiego równo, więc nagrywał osobno kazdy element zestawu
Oboje mówicie o tym samym tj. interfejsie audio! Nie ma znaczenia czy to jest interfejs na szynie PCI, USB 2.0, FireWire, PCMCIA czy hardwarowy mikser. Najważniejsze są wysokiej jakości konwertery AD/DA. Nazewnictwo karty dźwiękowe i miksery, częściowo pokrywają się pojęciowo jak i zarówno pod względem możliwości.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 17:50
tak - bądźcie otwarci na propozycje masteringowca. Siedzą w temacie aranzu, więc wiedzą co moze być dobrego i co moze się sprzedać. W jakim studio nagrywacie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum