Instrument/y: Made in China Roy Benson =(
Ustnik/i: Denis Wick.London E3
Wiek: 16 Posty: 16 Skąd: z Bełchatowa
Wysłany: Czw 04 Sie, 2011 08:26 Trąbka yamaha 2
Witam, znajomy prosił mnie, abym doradził mu w kupnie trąbki. Nie koniecznie nowej. Gra w orkiestrze i tylko tam, więc jak to on mówi żadne mistrzowskie modele nie są potrzebne. Czy tą trąbę mogę mu zaproponować.
Click
Jezeli miałby ktos cos godnego polecenia prosze o linki .
Górna granica to 2000
Jak na potrzeby amatorskiej orkiestry dętej to jak najbardziej można zainwestować w taką Yamahę. Znalazłem też na Allegro Yamahe serii 1 http://allegro.pl/trabka-...1738614193.html myślę, że godną polecenia. Sam kupiłem taką jedynkę dla ucznia i choć wielu nie poleca tych trąbek z niewiadomych mi przyczyn to ja nie mogę nic złego powiedzieć.
Jeśli mógłbym coś zasugerować - jeśli znajdziesz gdzieś okazyjnie Yamahę serii 4 do 2 tyś. to uważam, że byłby to najbardziej udany zakup, który przy odpowiedniej pielęgnacji wystarczy na lata gry. Chociaż Yamaszki serii szkoleniowej charakteryzują się podobną barwą - także wybór w tych instrumentach będzie raczej wyrównany. Takie moje zdanie.
Jeśli znajdziesz B&S model 535 to warto się zastanowić. Test jest w artykułach. Pozdrawiam !
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Instrument/y: B&S, Getzen, K&H, Amati Pomógł: 3 razy Posty: 27 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Czw 04 Sie, 2011 12:08
golfik33 napisał/a:
A amatii atr-213 ??? Miał ktoś tą trąbę w swoich rękach??? jak to wygląda po dłuższym używaniu????
Za kwotę ok 1000zł jest to bardzo ciekawa alternatywa dla chińskich instrumentów. Na początku tłoki moga być troche problematyczne i wymagać częstej konserwacji , jednak z czasem powinny sie wyrobić. Najsłabszym punktem tych instrumentów jest lakier, który nie jest najwyższej jakości i lubi sobie schodzić.
Od początku lipca zaprzestano produkcji modelu ATR-213 wiec na rynku pozostały ostatnie jego egzemplarze. Został on zastąpiony nowym modelem 300- trochę droższym jednak dużo solidniej wykonanym.
Instrument/y: Made in China Roy Benson =(
Ustnik/i: Denis Wick.London E3
Wiek: 16 Posty: 16 Skąd: z Bełchatowa
Wysłany: Czw 04 Sie, 2011 12:39
Protline napisał/a:
Od początku lipca zaprzestano produkcji modelu ATR-213 wiec na rynku pozostały ostatnie jego egzemplarze. Został on zastąpiony nowym modelem 300- trochę droższym jednak dużo solidniej wykonanym.
A amatii atr-213 ??? Miał ktoś tą trąbę w swoich rękach??? jak to wygląda po dłuższym używaniu????
byłem użytkownikiem tego instrumentu ponad 15 lat temu... nikt wtedy jeszcze nie słyszał o instrumentach azjatyckich, rynek używanych instrumentów niemal nie istniał więc była to jedyna alternatywa dla początkującego adepta trąbki tak jak pisał Wojtek (Protline)... tłoki po pewnym czasie zaczęły pracować prawidłowo... ale lakier to była porażka... juz po kilku miesiacach uzytkowania pojawily sie pierwsze rdzawe naloty, po roku na rurce ustnikowej doszło do perforacji... a dbalem o ten instrument jak tylko mogłem, w koncu "przesiadłęm się" ze starego, brudzącego, pogiętego polmuza na nowiutki lakierowany sprzęt... To była historia...
Michał, aż się łezka może zakręcić w oku Dla mnie dawno dawno temu Amati Atr-213 była instrumentem, o którym na prawdę marzyłem grając podobnie jak Michał na starych wysłużonych Polmuzach i czyszcząc je pastami do zębów Trzeba było sobie radzić przecież Aż w końcu ku mojemu zdziwieniu gdy miałem już dostać z orkiestry Amati, dyrygent powiedział, że nie było i kupili mi ... Conn'a model 1000b To dopiero było miłe zaskoczenie
Ale do tematu. Ilekroć znajomi mieli lub mają Amati atr-213 to faktycznie potwierdzam - tłoki potrafiły się ciąć w najmniej oczekiwanych momentach, a lakier moim zdaniem stanowił tylko marketingowy chwyt aby kupić tę trąbkę. Rzeczywiście jest bardzo słabej jakości. Ciekawe jakim okaże się model 300 ??
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Pomógł: 27 razy Wiek: 31 Posty: 657 Skąd: opolskie
Wysłany: Czw 04 Sie, 2011 21:40
golfik33, na dzień dzisiejszy mógłbym wam zaproponować, getzen 300, yamaha 2320, Kuhnl&Hoyer Sella G, Meinl Artist, Holton T602RC, Olds Ambassador i jeszcze kilka ciekawych pozycji i wszystko zmieści się w przedziale cenowym 1000-2000zl
_________________ "w życiu piękne są tylko chwile..."
Pomógł: 17 razy Wiek: 18 Posty: 411 Skąd: tu i tam:)
Wysłany: Pią 05 Sie, 2011 00:34
kornecik napisał/a:
Bach model TR 500 S godny polecenia
Zaczynałem na tym modelu moją karierę trębacką i muszę przyznać, że ten TR500 był strzałem w dziesiątkę na sam początek (po za zacinającymi się tłokami). Polecam ten model.
_________________ Trąbka to magia większa od tego, co my tu robimy..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum