Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: damalu
Sro 13 Lut, 2008 15:54
Trąbki stagg!
kamil123c 
Kamil



Instrument/y: dęty
Posty: 20
Skąd: ok. Limanowej
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007 08:54   Trąbki stagg!

Jestem w tej chwili posiadaczem trąbki firmy stagg. Chcialbym się dowiedzieć co sądzicie o bądź co bądź tanim i szerokodostępnym np. na allegro, sprzęcie marki stagg. Jedni twierdzą że dla początkującego (czyli dla mnie.. hehe... ) w zupelności wystarczy. Inni wręcz stanowczo odradzają. No to jak to w końcu jest????
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007 09:21   

http://www.trumpet.art.pl/viewtopic.php?t=907

Wszystko i ma temat. Ostatnio widziałem trąbkę którą testowałem wtedy... Uwierz mi przycisk od tłoczka odpadł...Naprawdę nie mam komentarza do tego. Jestem tylko pełen podziwu dla dziewczyny, która gra na tej trąbce że jeszcze nią ścianę nie rzuciła.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
kamil123c 
Kamil



Instrument/y: dęty
Posty: 20
Skąd: ok. Limanowej
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007 10:53   

Przeczytałem!
Bardzo ciekawy i wyczerpujący ten artykuł. Opinii na ten temat chciałem zasięgnąć bo mimo wszystko grało na tych trąbkach kilku moich znajomych trębaczy ( łącznie z moim nauczycielem) i mimo różnych wad stwierdzili że "trąbka lekko gra". Wiadomo że jest to sprzęt dla początkujących czy inych muzyków o conajmniej niewygórowanych wymaganiach. Osobiście nie jestem w 100% zadowolony z tego sprzetu i zgodzę się odnośnie tłoczków ale muszę na "osłodę" nadmienić że lakier wyjątkowo trzyma u mnie i mam ją co prawda rok ale ani jednej skazy na lakierze. Teraz sobie myśle że lepiej było kupić steinbacha, który się pojawił w korzystnej cenie. Mowią: "do 1000 złotych wszystko warte to samo jeśli chodzi o trąbki". Jak narazie nic lepszego mi nie potrzeba póki nie zacznę "naprawdę grać", ale w przyszłosci skorzystam z rady i zakupię używaną yamahę czy amati albo coś takiego.
Dzięki wielkie!!!
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007 11:00   

Od Stagga to nie wiem co może być gorsze. Też kiedyś miałem wątpliwą przyjemność grać na tych trąbkach (jak jeszcze były nowe). Nie byłem z tego zadowolony ale co zrobić jak grać trzeba a nie ma sie na czym. Według mnie do 1000zł można znaleźć przyzwoity sprzęt dobry dla początkującego mogący mu służyć parę lat. Tak wiec wydaje mi sie że stagg to tylko ostateczność a i tak do końca nie uzasadniona.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
qub 


Instrument/y: Schagerl 420 L
Ustnik/i: Schagerl 7C, Yamaha Canadian Brass Lead

Wiek: 21
Posty: 14
Skąd: Toruń
Wysłany: Sro 13 Lut, 2008 12:44   

staggi, roybensony najgorsze chińskie trąbki na rynku lepiej kupic używaną ale sprawdzoną
 
 
     
krystiano1993 


Instrument/y: King 1501
Ustnik/i: Bach 7c

Wiek: 18
Posty: 84
Skąd: sulmierzyce
Wysłany: Sro 26 Mar, 2008 09:20   

Kolega w orkiestrze ma stagga i mówi że niejest taka zła jak na taką cene (600 zł)
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Sro 26 Mar, 2008 09:54   

No nie wiem nie wiem czy nie taka zła...Możliwe ze trafił mu się ciut lepszy model...Ale i tak nie wróże tej trąbce długiego żywota...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Sro 26 Mar, 2008 13:21   

U mnie w orkiestrze 2 osoby mają Staggi i o dziwo nie narzekają, mają je 1,5 i nie narzekają, nawet lakier nie odpada ( może nie zauważyłem ). Kapelmistrz kupił za 600 PLN z kawałkiem. Może trąbki wystarczająco dobre lub p prostu trębacze nie najlepsi :D
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
Piotrek Trębacz 
[you]



Instrument/y: japońca
Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Posty: 154
Skąd: ork. Płoty
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 15:51   

nie polecam, chyba że chcesz mieć trąbkę na 2 lata, lepiej dołożyć do najniższego modelu Yamahy
_________________
Najlepszy trębacz to Gość ;P

MOD PŁOTY !!!
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 17:42   

No właśnie, ale trafiają się dobre ( rzadko ) gra na nich sporo osób i Ci co grają nie narzekają przeważnie :D
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 17:49   

Dobre Staggi? Sorry ale grałem na kilku...jak i nowych tak i używanych i mogę powiedzieć tylko jedno...SZAJS! nic więcej. No i po kilku latach się rozlatują w dłoniach. Naprawdę lepiej już dołożyć niewiele i kupić podstawową Amati...(co do wszelkich wynalazków typu Roy Benson czy J.Michael to nie mogę niczego gwarantować).
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 17:56   

Immortal4ever, ja też dobrego zdania o nich nie mam, ale u mnie w orkiestrze grają na nich 2 osoby i nie narzekają, wszystko im chodzi. A do swojego J. Michaela TR - 380 nic nie mam do zarzucenia, chodzi jak trzeba :razz:
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
Bartek87 
Nigger Lips



Instrument/y: Yamaha E1
Ustnik/i: Marcinkiewicz 308/1-1/2C

Pomógł: 28 razy
Wiek: 24
Posty: 365
Skąd: Kożuchów
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 17:58   

Spokojnie schutze zaraz zaczna sie wywody typu "do czasu", "lakier zejdzie", "tłoki sie poblokują" itd.
_________________
Jeśli okazałem się pomocny kliknij
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 18:00   

Spoko, ale sam Bartek87, masz Roya, więc wiesz :) To nie są Yamahy i Bachy po 3 tys i więcej :oops: I na mojego J. Michaela nie ma co narzekać :smile:
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
Bartek87 
Nigger Lips



Instrument/y: Yamaha E1
Ustnik/i: Marcinkiewicz 308/1-1/2C

Pomógł: 28 razy
Wiek: 24
Posty: 365
Skąd: Kożuchów
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 18:05   

Stagga osobiscie nie mialem w reku, a na swojego Roya podobnie jak ty na swojego Michaela zlego slowa nie moge powiedziec, a to juz chyba niedlugo bedzie 2 lata.
_________________
Jeśli okazałem się pomocny kliknij
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 18:06   

Sam widzisz :)
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 18:14   

No ja tam nikomu za żadne pieniądze Stagga czy Ever Playa (sam nie wiem co gorsze) nie polecę... Wiem co mówię. Widziałem i grałem na tych sprzętach. Nie ma co sie spodziewać cudów ale np.: Amati w sumie niewiele droższa a dużo porządniejsza...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 18:15   

No tak, chociaż najuboższy model :oops:
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
Qba 


Instrument/y: Yamaha YTR4335
Ustnik/i: Schilke 17

Pomógł: 3 razy
Wiek: 22
Posty: 155
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008 22:07   

Moim skromnym zdaniem chasie szkło byle co. Wiem bo sa w sklepie w moim miescie i moge sie przyjrzec. Lepiej dolozyc do czegos pewniejszego.
 
     
Piotrek Trębacz 
[you]



Instrument/y: japońca
Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Posty: 154
Skąd: ork. Płoty
Wysłany: Pią 28 Mar, 2008 17:41   

słuchajcie Immortal4ever, dobrze prawi :wink:
_________________
Najlepszy trębacz to Gość ;P

MOD PŁOTY !!!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: