Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Trębacze, puzoniści, saksofoniści pilnie poszukiwani!!!
rncruise 


Instrument/y: trąbka, puzon
Posty: 0
Skąd: kraków
Wysłany: Wto 24 Sie, 2010 14:05   Trębacze, puzoniści, saksofoniści pilnie poszukiwani!!!

Rhytm’n’Cruise Auditions KRAKÓW 2010
ARTYŚCI MUZYCY POSZUKIWANI ! ! !
Kontraktowe wyjazdy na statki

Przesłuchania odbędą się dnia 7 września 2010 (wtorek) w godzinach 11.00-21.00 w Centrum Kultury "Rotunda" ul. Oleandry 1, 30-060 Kraków.


Rhytm’n’Cruise, wiodąca firma branży rozrywkowej ogłasza przesłuchania dla muzyków indywidualnych, kwartetów oraz sekstetów zainteresowanych wyjazdami na kontrakty na statkach rejsowych i wycieczkowych. Pierwsze wyjazdy już w październiku! Oferujemy długoterminową współpracę z bardzo dobrym wynagrodzeniem!

Pilnie poszukiwani indywidualni muzycy to: pianiści, perkusiści, gitarzyści basowi, trębacze, saksofoniści i puzoniści. Bierzemy pod uwagę również pełne składy: piano+g.basowa+perkusja+saksofon lub piano+gitara basowa+perkusja+saksofon+trąbka+puzon. Oprócz tego zapraszamy na przesłuchania gitarzystów, harfistki/-ów, wokalistki/ów, kwartety smyczkowe oraz pełne zespoły (combo) – w przypadku pozytywnej weryfikacji będą one dodane do bazy muzyków i brane pod uwagę w przyszłych kontraktach.
Zakres programowy przesłuchań to prezentacja dowolnych utworów w różnych stylach muzycznych: muzyka taneczna, muzyka do słuchania (lounge music), The Beatles, lata 60-te, lata 70-te, muzyka latynoska, samba, cha-cha, etc.
Od zainteresowanych kandydatów wymagamy: profesjonalnego poziomu gry na instrumencie, wysokiego poziomu czytania nut a’vista, umiejętność gry z clickiem (metronomem) oraz znajomość języka angielskiego w stopniu komunikatywnym.
Kontrakty obejmują udział w rejsach na jednostkach pływających, kursujących wokół Skandynawii, po Morzu Bałtyckim, Oceanie Atlantyckim, Morzu Śródziemnym, Morzu Czarnym, Oceanie Indyjskim, na Dalekim Wschodzie, Australii i Oceanii, rejonie Pacyfiku, wybrzeżach Ameryki Północnej, Morzu Karaibskim i wybrzeżach Ameryki Południowej.
Transport do i z miejsca zaokrętowania oraz końcowy transport powrotny jest zapewniony bezpłatnie. Muzyk nie ponosi żadnych kosztów związanych z wyżywieniem i zakwaterowaniem w trakcie trwania kontraktu. Muzycy zatrudniani są na zasadzie kontraktów od 2-miesięcznych wzwyż.
Orientacyjna wysokość zarobków od 240GBP tygodniowo wzwyż z możliwością negocjacji w przypadku długotrwałej współpracy i następujących po sobie kontraktów.
Podczas przesłuchań do dyspozycji muzyków będą: pianino cyfrowe, zestaw perkusyjny oraz wzmacniacz basowy.

Przesłuchania odbędą się dnia 7 września 2010 (wtorek) w godzinach 11.00-21.00 w Centrum Kultury "Rotunda" ul. Oleandry 1 30-060 Kraków.

Kontakt: info@RnCruise.com
WWW.rncruise.com

Mapa dojazdu:
http://maps.google.pl/map...jP4opJt-wz0R6EQ
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 14:19   

Ciekawe jak dobrze trzeba grać żeby się dostać:) na jakim poziomie ;D
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
Lapkos 


Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton

Pomógł: 7 razy
Wiek: 21
Posty: 165
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 14:33   

lol . Co to za oferta .... Kolejny wyzysk muzyków ...
Wynagrodzenie tyg : 240 funtów --> co to jest
Jedyny plus to że można coś tam zwiedzić ;p
Nawet po renegocjacji niech będzie 300 . A ja się pytam co to jest :| ok . 4-5 tys miesięcznie .
Paranoja . Słyszałem szczegóły dot. takich wyjazdów .. jest ciągły zapierd****** albo nie ma wyjścia i przechlewa się połowę bo w takich warunkach bez wódki nie idzie wytrzymać ...
Może to się wydać śmieszne ale branża pogrzebowo-ślubno-weselna jest o wieeeele bardziej opłacalna .
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 17:16   

4-5 tys. miesięcznie? A ja się pytam gdzie zarobisz tyle. Mało kto trudniąc się uczciwą pracą tyle wyciąga. A co do branży pogrzebowo-ślubno-weselnej to ja się pytam gdzie takie zyski? Nie ma co uprawiać czarnego PR. Wiadomym jest że jak komuś nie pasuje to nie pójdzie pracować za takie pieniądze czy w takich warunkach.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Lapkos 


Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton

Pomógł: 7 razy
Wiek: 21
Posty: 165
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pią 27 Sie, 2010 16:19   

Mój znajomy - same pogrzeby w Gorzowie Wlkp. i okolicach -> minimum 4 tys miesięcznie + wesela .
Drugi znajomy - same pogrzeby w Szczecinie na głównym -> minimum 6 tys miesięcznie a bywa o dużo więcej .
A taki zapierd*****l co tutaj oferują to ja dziękuje .
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 27 Sie, 2010 18:11   

To chyba muszę rozważyć małą przeprowadzkę.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
baran90 


Instrument/y: Yamaha YTR 6340 ST
Ustnik/i: WARBURTON 4M, WARBURTON 7S, a&s 1 1/2c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 110
Skąd: Rostarzewo
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 27 Sie, 2010 19:28   

Lapkos, tak jak ten twój znajomy może zarabiać tylko kilka osób... a ty ile zarabiasz na graniu skoro mowisz ze 4,5 tysiąca to mało? bo ja sie osobiście przyznam ze powyzej 500 zl na miesiąc nie wyciągam (fakt ze mieszkam na wsi....) dlatego 4.5 tysiąca to dla mnie dużo nawet jak bym miał zapier.....ć bo nawet charując na budowie po 12 godzin tyle nie wyciągne
 
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 60 razy
Wiek: 33
Posty: 566
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 27 Sie, 2010 19:49   

4 -5 tys. miesięcznie to sporo kasy, ale zgadzam się Lapkosem, że jak na warunki pracy na statku (pobyt poza domem i ciężka praca) to również uważam, że to mało kasy. Za takie coś powinni płacić dokładnie 2x tyle. Kiedyś sporo można było zarobić, ale teraz ceny pospadały (kursy walut itp.) i statki zrobiły się mało atrakcyjne. Dlatego coraz częściej słyszy się takie propozycje bo coraz bardziej brakuje muzyków.
Muszę przyznać, że takie pieniądze zarabiam siedząc na miejscu i wcale się nie przemęczam, a żyję tylko i wyłącznie z muzyki.

Co do biznesu pogrzebowo-ślubnego to również zgodzę się z Lapkosem. To co piszę o kolegach to prawda. Wiem bo czasami z nimi pogrywam... ;)
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
Lapkos 


Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton

Pomógł: 7 razy
Wiek: 21
Posty: 165
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pią 27 Sie, 2010 21:54   

Ten znajomy o którym pisałem ( nauczyciel trąbki w Gorzowie od przeszło 25 lat) i jego wspólnik mają monopol w moim regionie na granie cementarne od wielu wielu lat . Są tak jakby pierwszą parą . A ja i mój kolega stanowimy drugą parę , czyli jak oni nie mogą , coś się pokrywa to jedziemy my .. I ja jako jeden z tej drugiej pary miesięcznie wyciągne 1-2 tys +(średnio 2 śluby w miesiącu -300 zł + orkiestra miejska 200-300 zł --> do tego cały czas jestem uczniem PSM .
Poza tym region który obrabiamy sięga do miast oddalonych nawet o ok. 100 km xD
Nie ukrywam że granie na cmentarzach w moim regionie i w regionie Szczecina jest baaardzo popularne ( ok . 40-50 % pogrzebów na cmentarzu głównym jest z trąbkami )
Dlatego Immortal4ever na prawdę nie robię sobie żadnych żartów .... a co do przeprowadzki to lepiej się nie przeprowadzaj po co mi konkurencja :P ....
Pozdrawiam
Ps.Pełna zgoda co do wypowiedzi actrumpetera
Cytat:
Co do biznesu pogrzebowo-ślubnego to również zgodzę się z Lapkosem. To co piszę o kolegach to prawda. Wiem bo czasami z nimi pogrywam..
pogrywasz z kolesiami z Gorzowa / Szczecina ^^ ? pochwal się może mamy spólnych znajomych ;p
baran90- masz rację że tak może zarabiać tylko kilka osób . Ja osobiście na pewno nie zgodziłbym się na pracę z nie adekwatnymi zarobkami , chyba że nie miałbym co do pyska włożyć wtedy zgodziłbym się na każdą robotę , ale skoro poziom życia jest wystarczający to po co ta charówka... czasami trzeba zastosować technikę Ferdynanda Kiepskiego i pomyśleć jak tu zarobić ale się nie narobić ^^ Także nie patrzeć i rozkręcać interes ... na początku granie za 50 zł .. oczywiście najlepiej po porozumieniu z firmami pogrzebowymi... jak stanie się popularniejsze to powoli w górę... i w górę .... A potem tylko działalność gosp. i będzie git ;p oczywiście nie polecam samego trąbienia pogrzebowego bo strasznie uwstecznia pod względem umiejętności;p
 
 
     
Camillus 



Instrument/y: Schagerl Apollo, Flugelhorn no name
Ustnik/i: Laskey 70C, Schilke 15B gold, Schilke 14F4

Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Posty: 204
Skąd: Jawiszowice/Oświęcim
Wysłany: Pią 27 Sie, 2010 22:07   

Panowie, tak teraz schodząc na ziemię. Może jednak przydałby się taki temat na forum, gdyż widzę rozmowa kwitnie. Ale przypomnijmy sobie, że jest to dział OGŁOSZENIA i taką ma mieć formę.

Pozdrawiam
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: