Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Pon 11 Lut, 2008 16:08
Nie...na kacu nie gra sie lepiej niż normalnie...chyba ze sobie to wmówisz na zasadzie placebo. Ale w takim wypadku tylko Ty będziesz tak myślał. Moi koledzy kiedyś przyszli na występ na kacu (i to sporym...) Spóźniali wejścia i nie mogli sie dostroić do reszty...porażka...
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
No ja nie wiem :neutral: mojego kumpla kolega na kacu tak zagrał solówkę, ze dyrygent mało nie dostał zawalu. Wszystko mu wychodziło, a gore grał bez zdanego wysiłku. Bo na kacu przecież ma sie suche usta i jak sie przykleja do ustnika to można tak zapiszczeć ze SZOK!!!
_________________ Życie jest jak trąbka w orkiestrze jazzowej. Jeśli nic w nią nie tchniesz, nic z niej nie wyjdzie.
Louis Armstrong (1901–1971)
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1383 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pon 11 Lut, 2008 18:18
tak.. zacznijmy wszyscy grać na kacu przecież miles tak robił ;P a nie, sory ;P on grał po pijaku to zacznijmy grać po pijaku!! przecież wtedy wszystko wychodzi
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Pon 11 Lut, 2008 22:10
No 7 lat raczej nie mamy...
A co doświadczenia to różne rzeczy sie widzi a jeszcze różniejsze sie doświadcza. A kilku ładnych latach gry gdy sie przerobiło kilka patentów w różnych sytuacjach to można mówić o znajomości tematu... :razz:
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Pomógł: 27 razy Wiek: 23 Posty: 722 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sob 16 Lut, 2008 17:50
Jest to kwestia przyzwyczajenia. Ja z początku nie potrafiłem grac na kacu. Teraz śmigam pięknie. A;e to zależy od organizmu człowieka. Żeby wiedziec musisz sam spróbowac
Wy sobie mówcie co chcecie, ale jak zwykle jest to kwestia osobnicza czyli może być tak że czy przed piciem czy po czy w trakcie :wink: będzie się grać tak samo<hehe>. A na tremę, nie pamiętam czy ktoś wspominał, jest sposób starych aktorów - ścisnąć półdupki. Piszę serio.
Ja tam mam ledwie niecałe 15 lat, nie zdarza mi się grać na kacu. A tak właściwie, to chyba Miles Davies grał pod wpływem heroiny też? Ale to już okropność i nie polecam.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1384 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sro 23 Kwi, 2008 15:16
[quote="k.moroz" Ale to już okropność i nie polecam.[/quote]
A próbowałes?
nie tylko grał - był uzależniony od hery, przeszedł chyba 3 razy detoks, ostatni raz wraz ze swoją zoną. A co do gry na kacu - moze naprawde lepiej się napic dopiero po graniu, co? bo tak to mozna miec jeszcze pozniej innego kaca - moralnego
Pomógł: 27 razy Wiek: 23 Posty: 722 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sro 23 Kwi, 2008 18:15
No wiecie... W Polsce, w Krakowie mieszka świetny skrzypek rozrywkowy Nigiel Kennedy. Czytałem, że na pewnym koncercie był taki pijany, że jak wyszedł na scenę to upadł mu na ziemię smyczek, a on z racji swojego stanu nie potrafił go znalezć i podnieść z ziemi. ktoś mu pomógł i podał mu go. Ale jak on już go wziął w ręce to z pod strun iskry leciały, a ze skrzypiec to się wióry leciały.Zagrał świetny koncert mimo swojego stanu.
Ale tak jak już wcześniej pisałem. To zależy od organizmu. Ktoś zagra normalnie a ktoś w ogóle sie nie będzie mógł skupić. Ludzie są różni.
Co do grania po pijanemu... Nie radze.. Sprobowalem.. Mielismy granie a ja osiemnastke od kuzyna... Mnie nie bylo wtedy na probie na ktorej dyrygent powiedzial ze mamy granie, bylem na badaniach, ale to nie wazne.. Bylo granie. Ja nie wiedzialem a mialem pare utworow orkiestrowych z solo na trabke i ja to gram i bylem juz z leksza bardzo pijany, bo zaczelismy juz od 11 godziny rano a koncert byl o 20 (dopowiem tez, ze rano sie gra najgorzej bo usta sa ospale.. najlepiej sie gra wieczorem lub popoludniu - ja preferuje wieczor xD) i o godzinie 19.30 przyjechala pomnie kumpelka ze mamy granie.. Ja bylem tak zhlany ze jechalem i zagralem.. Kolegi tata nagrywal.. Jak by nie to, ze zagralem wszytko o 3 takty za wszytko to sie wszystkim podobalo, bo ponoc gralem wyje***szcie.. Sam zauwazylem na kamerze jak mi potem kumpel pokazal... Skala nieziemska.. Ale bylem nieprzytomny, niewiedzialem oco chodzi... I co do tematu, to tremy 0, ale gdy sie pierwszy raz pomylilem to od razu wytrzezwialem xD
@topic:
Nie radze grac po pijanemu... Jest sie nieprzytomnym i wogole
_______________________________
Sorry za bledy, ale jestem w Niemczech i sa przestawione klawisze Y i Z
_________________ Każdy może grać na instrumencie, lecz nie każdy potrafi robić muzykę...
Instrument/y: jupiter
Wiek: 22 Posty: 4 Skąd: kraków
Wysłany: Nie 20 Lip, 2008 20:39
ja zawsze przed egzaminem miałem dość!! no i zapominałem wszystkiego co bylo na lekcjach. Teraz gram na weselach tylko i już w sumie w ogóle się nie denerwuję!! no chyba, że mam grac "ciszę" do torta
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 21 Lip, 2008 17:49
"Ciszę" do tortu? hmm oryginalny pomysł...
no dla mnie trema to temat bardzo oklepany. zawsze nerwy PRZED graniem, w czasie grania - nic. no, chyba, że nic nie umiem .
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Ja natomiast mam treme z roku na rok mniejszą i staram się grać spokojnie,być skoncentrowanym na tym co gram i nie myśleć o kixach itp. bo wtedy jeszcze trema wieksza bedzie.
A co do grania na kacu myśle że nie da się zagrac wyższych dzwiekow bo łeb urwie ale nie wiem kaca nie mialem (mam 15 lat :grin: )
_________________ Mieć cel i dążyć do niego! Po byku! Ćwiczyć!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum