Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
tuning do trąbki
Łosiu 


Instrument/y: Schagerl 1000L, B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz 300

Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 33
Skąd: Błonie
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 01:14   tuning do trąbki

Witam, chciałbym się dowiedzieć coś o tym czymś:
http://allegro.pl/item390...sa_vb_bach.html

http://allegro.pl/item390...usa_yamaha.html

Z góry dzięki za odp :grin:
 
 
     
MicekRBK 
I Kornet


Instrument/y: YAMAHA YTR 4335G
Pomógł: 5 razy
Wiek: 20
Posty: 116
Skąd: Łobez
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 08:04   

Tez mnie to zastanawia :grin:
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 11:19   

zwykłe nakrętki heavy top, dają trąbie takiego bardziej "masywnego" image. Czy to pomaga w graniu? Hmm... Po coś na pewno jest robione, ale czy aby na pewno cos dawało? nie wiem... Raczej nie.
_________________

 
 
     
Łosiu 


Instrument/y: Schagerl 1000L, B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz 300

Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 33
Skąd: Błonie
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 11:34   

Nie wiem czy to dokładnie o, bo kiedyś o takich(może coś innego) nakrętkach mówił mi znajomy z orkiestry, że łagodzą ton trąbki(jest mniej ostry), powiedział, że przydałoby się coś takiego np. kiedy się gra na pogrzebie, wtedy charakter utworu jest bardziej przytłaczający(smutny), może to to
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 12:17   

niby ma to dawać "mocniejsze i ciemniejsze brzmienie" jak ustnik megatone...
_________________

 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 18:49   

Łosiu napisał/a:
Nie wiem czy to dokładnie o, bo kiedyś o takich(może coś innego) nakrętkach mówił mi znajomy z orkiestry, że łagodzą ton trąbki(jest mniej ostry), powiedział, że przydałoby się coś takiego np. kiedy się gra na pogrzebie, wtedy charakter utworu jest bardziej przytłaczający(smutny), może to to


to trzeba samemu zmieniać brzmienie w takim przypadku :P a nie nakrętki
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Łosiu 


Instrument/y: Schagerl 1000L, B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz 300

Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 33
Skąd: Błonie
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 22:25   

ja o tym wiem :razz: , ale on mówił ,że to pomaga zmieniać brzmienie :razz:
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Czw 10 Lip, 2008 13:42   

Moim zdaniem lepiej kupić tłumik, lub jakiś dobry ustnik, a nie wydawać kasę na jakieś nakrętki :roll:
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Czw 10 Lip, 2008 13:47   

mowimy o dwóch różnych rzeczach ;) tłumik to tłumik, a ustniki megatone, boostery i inne zabawki z serii "heavy" to całkiem inna klasa. To kupuje się zeby twoje brzmienie było bardziej "mięsiste" i "ciemne". Tak naprawde masz więcej metalu na trąbie, przez co staje się cięższa. Jesli chodzi o ustniki megatone, sam uzywam i uwazam, ze ton jest mocniejszy, o tyle booster czy te nakrętki i capsy są dla mnie zwykłym tuningiem wizualnym.
_________________

 
 
     
KARI 



Instrument/y: KANSTUL 700
Pomógł: 6 razy
Wiek: 21
Posty: 129
Skąd: GNIEZNO
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 20:56   

Wg. mnie te nakrętki niewiele zmienią. w końcu powietrze przez nie nie przepływa. Przecież jak normalne kapselki wykręcisz to nie ma różnicy. Przynajmniej jest takie moje zdanie.
_________________
Przyjaciel nigdy nie powinien zbyt wysoko oceniać naszych zalet a wróg powinien przeceniać nasze wady.
 
 
     
Zolty 


Instrument/y: King 2070SP/Bach strad. 37G
Wiek: 22
Posty: 12
Skąd: Płock
Wysłany: Sob 12 Lip, 2008 12:51   

Ja dostałem do Kinga taki komplet. Wg mnie dźwięk jest pełniejszy, mocniejszy.... Trąba zyskuje większy pałer :)
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sob 12 Lip, 2008 14:39   

Z tego co wiem do Kinga Silver Flair było cos takiego dodawane... Zestaw Capsów Heavy Top... W Connie Connstellationie 52B tez jest... Jak gratis to ok, ale na samo to nie wiem czy bym się zdecydował ;) szkoda mi pieniedzy na cos takiego ;)
_________________

 
 
     
Max 


Instrument/y: Robił ją gość z Selmera ale to nie Selmer
Wiek: 29
Posty: 28
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Nie 13 Lip, 2008 01:21   

Najłatwiej sprawdzić odkręcając te co już mamy standardowo w trąbkach :)
 
     
MR_BLACK 
JAZZ Is My Life



Instrument/y: Boosey & Hawkes Regent II
Ustnik/i: Denis Wick 1W GOLD

Posty: 103
Skąd: LUBUSKIE
Wysłany: Wto 01 Cze, 2010 21:35   

Witam

Znalazłem przez przypadek na ebayu taki tuning :

http://cgi.ebay.com/NOS-t...#ht_1531wt_1137

http://cgi.ebay.com/NOS-3...#ht_1615wt_1137

Jak sądzicie polepszy dźwięk ?
_________________
http://img205.imageshack..../beznazwy1g.png

Jazz Is My Life.
I Was Born Just After This
Play I Go To Create
To Last Forever And Not Lost
As God So.
And Then To Play To Him In Heaven.
Mr.Black
 
MR.BLACK
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sro 02 Cze, 2010 17:12   

To raczej zwykłe części do starszych modeli Benge. Przynajmniej tak można wywnioskować z opisów aukcji
_________________

 
 
     
Qba 


Instrument/y: Yamaha YTR4335
Ustnik/i: Schilke 17

Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Posty: 155
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Sro 02 Cze, 2010 17:32   

Tuning to chyba znaczy strój.
To tune - stroić.
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Czw 03 Cze, 2010 16:21   

NOS czyli tzn. new old stock czyli stare nieużywane części. Jedna to rurka do strojenia, a druga to rurka 3 wentyla. Generalnie nie warto. Chyba, że masz Benge i zgubiłeś jedną z nich.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
MR_BLACK 
JAZZ Is My Life



Instrument/y: Boosey & Hawkes Regent II
Ustnik/i: Denis Wick 1W GOLD

Posty: 103
Skąd: LUBUSKIE
Wysłany: Czw 03 Cze, 2010 18:34   

A ja myślałem, że to polepszy dzwięk :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
http://img205.imageshack..../beznazwy1g.png

Jazz Is My Life.
I Was Born Just After This
Play I Go To Create
To Last Forever And Not Lost
As God So.
And Then To Play To Him In Heaven.
Mr.Black
 
MR.BLACK
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 571
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 04 Cze, 2010 23:16   

dźwięk to najlepiej Ty polepszysz :)
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
Sensey 


Instrument/y: Yamaha YTR-4335G
Ustnik/i: yamaha 11B4, 11C4, weinberger

Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 157
Skąd: Wiesz, że mnie masz
Wysłany: Sob 05 Cze, 2010 18:05   

Ktoś napisał, że te kapsle do trąbki, czy nakrętki - zwał je jak je zwał - nic nie polepszają brzmienia, dlatego, że powietrze przez nie nie przepływa...
Otóż moi drodzy, jestem stroicielem fakt faktem, że pianin i fortepianów, ale to co się uczę o tych instrumentach to również można przełożyć na trąbkę i inne sprzęty.
Moi drodzy, takie nakładki by się wydawało, że nic nie dają, a guzik prawda. One trąbkę obciążają przez co zmienia się jej nie tylko image ale też i sound. To, że powietrze przez nie nie przepływa, to nie oznacza, że one nie wpływają na brzmienie. W pianinietrzonki młotków mają wpływ na brzmienie, choć nie są bezpośrednią przyczyną dźwięku, jedynie są elementem, którym prowadzi się główkę młotka do strun.
Też mi się to śmieszne wydawało, ale taka jest prawda...
Dlatego też moi drodzy, każdy dodatkowy element, który umieszczamy na naszym instrumencie ma wpływ na jego brzmienie...
W razie jakich kolwiek pytań, piszcie z miłą chęcią odpowiem... ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: