Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: Kamil
Pią 01 Cze, 2007 16:12
ułożenie ustnika
mroziczek 



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Posty: 81
Skąd: nowa ruda
Wysłany: Sob 15 Lip, 2006 13:14   ułożenie ustnika

Od początku trzymałam ustnik lekko z boku ust, i po pół roku niestety się do tego przyzwyczaiłam :? ??: Bardzo ciężko jest mi się przestawić na prawidłowe ułożenie ustnika na wargach i dziwnie mi się tak gra. Czy takie trzymanie może zaszkodzić ustom czy grze? Troche głupio to wygląda jak po długiej grze mam odciśnięte kułeczko z boku ust, ale chyba już za późno na takie zmiany. Pozdro Anka
 
 
     
bene 
las vegas parano



Instrument/y: Challenger 3137S, Access Virus b, Akai
Ustnik/i: Stork Custom Vacchiano 2C+25C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Posty: 215
Skąd: toruń
Wysłany: Sob 15 Lip, 2006 17:47   

1. Jeśli grasz 0,5 roku to krótko i im szybciej zmiany lepiej...
2. Czy chcesz i potrzebujesz tej zmiany?/
Spora część klasycznie wykształconych trebaczy by od razu wyplemiła Ci te nawyki. Ale jest też sporo ludzi którzy na to nie zwracają uwagi. Nie wiem czy widziałaś Chrisa Bottiego/nie wiem czy tak sie pisze/, ja przez przypadek ostatnio w telewizji widziałem i też ma ustnik troche na boku. Słyszałem też o gościu który przykładał ustnik raz z lewa raz z prawa, generalnie bez różnicy i ktoś go zapytał jak to jest z nim, on odpowiedział, że c3 ma i z tej strony i z tej. Symetryczne ułożenie ustnika jest chyba kwestią czysto estetyczną, są tacy co grają niesymetrycznie w pionie i poziomie.

ps Dla ciebie jest to kwestia plusów i minusów, oraz konsultacji ze specjalistą czy Ci to nie przeszkadza aby w grze...
 
 
     
rapczyk 
rapczyk


Instrument/y: CTR 501
Ustnik/i: br.Hablawetz1

Wiek: 30
Posty: 59
Skąd: ---
Wysłany: Sob 15 Lip, 2006 21:07   

Wiem coś o tym, terz trzymam ustnik lekko z boku, ale to nie problem chyba że przeszkadza w grze. Gra na przemian z jednej lub drugiej strony ust to też ekonomia- oczywiście jeśli są wyćwiczone.
 
     
mroziczek 



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Posty: 81
Skąd: nowa ruda
Wysłany: Nie 16 Lip, 2006 12:28   

Nie przeszkadza mi to. Nauczyciel twierdzi że mogę mieć problemy z górnymi dźwiękami. Kapelmistrz i dziadek mówią że nie powinno mi to przeszkadzać. Gram pół roku i raczej nie mam problemu z g, rewelki ze skalą nie ma, ale chyba nie jest najgorzej. Dzięki za pomoc
 
 
     
bene 
las vegas parano



Instrument/y: Challenger 3137S, Access Virus b, Akai
Ustnik/i: Stork Custom Vacchiano 2C+25C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Posty: 215
Skąd: toruń
Wysłany: Nie 16 Lip, 2006 20:10   

Powiem Ci tak. Miałem podobny problem też nieco miałem ustnik z boku przez niedopatrzenie. Po jakims roku grania zaczeło mi to przeszkadzać i musiałem sie przestawić. Generalnie nie jest to regóła, ponieważ bardzo dużo zależy od samego grające, ale ponieważ nie znam nikogo kto grając symetrycznie przestawiał sie na bok, sądzę że może warto spróbować skoro tak krótko grasz??
 
 
     
blue_trumpet 



Wiek: 24
Posty: 2
Skąd: Głogów Młp.
Wysłany: Pią 04 Sie, 2006 13:39   Re: ułożenie ustnika

mroziczek napisał/a:
Bardzo ciężko jest mi się przestawić na prawidłowe ułożenie ustnika na wargach i dziwnie mi się tak gra.


Na początku jest bardzo ciężko, wiem bo sama sie przestawiam(pojawiły sie problemy z górą i legatami) Więc pomyśl, czy nie warto dla efektu za jakieś 3 tygodnie ćwiczenia? Cwicz cierpliwie długie dźwięki na nowym ustawieniu i nie wysilaj skali jeśli nie dasz rady. Skala przyjdzie jak usta sie przyzwyczają. Zresztą grasz dopiero pół roku a ja 4 lata...Tobie będzie dużo łatwiej się przestawić.
 
 
     
KARI 



Instrument/y: KANSTUL 700
Pomógł: 6 razy
Wiek: 21
Posty: 129
Skąd: GNIEZNO
Wysłany: Wto 29 Sie, 2006 09:05   

Hej.
Co do trzymania ustnika to w początkowej fazie gry to nie przeszkadza ale jeżeli będziesz wchodzić np. na g2 to mogą być drobne problemy by wlaściwie i wygodnie ułożyć usta.
Jeśli to możliwe to polecam układać ustnik na środku ust.
Później przy ćwiczeniach (rozwibrowywanie ust) efekt "jakościowego" dźwięku będzie lepszy.
POZDRAWIAM
_________________
Przyjaciel nigdy nie powinien zbyt wysoko oceniać naszych zalet a wróg powinien przeceniać nasze wady.
 
 
     
piotrex90 


Instrument/y: Schagerl 420S
Ustnik/i: Vincent Bach 7C

Wiek: 21
Posty: 27
Skąd: Południe Kraju:)
Wysłany: Nie 12 Lis, 2006 22:11   

wyglada na to ze dosc duza ilosc trebaczy gra na boku ust.ja rowniez delikatnie zboku trzymam ustnik i inaczej nie potrafie ale moim zdaniem wrzystko zalezy od przyzwyczajenia.pozdrawiam
 
     
bene 
las vegas parano



Instrument/y: Challenger 3137S, Access Virus b, Akai
Ustnik/i: Stork Custom Vacchiano 2C+25C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Posty: 215
Skąd: toruń
Wysłany: Wto 14 Lis, 2006 21:46   

Przez neta nie da się tego zdefiniować, każdy ma inne pojęcie słów : delikatnie, troszeczkę etc. Bezpośredni kontakt z nauczycielem to podstawa, jeśli on mówi nie przestawiać to tak ma być, dopiero jak się pojawiają problemy można skonsultować się z innymi. Po za tym nie wszystko to kwestia przyzwyczajenia, pamiętaj, że do błędów też łatwo się przyzwyczaić...
 
 
     
bell 


Posty: 2
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2007 17:00   

Witam. Myślę, że to nie problem grać trochę z boku ja tak gram już trzydzieści lat, – ale wirtuozem nie jestem to nie bież przykładu ze mnie. Grasz nie długo i wszystko przed tobą zrobisz z tym, co będziesz chciał pozdrawiam.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: