Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Usta
Black 



Instrument/y: Stagg 77T
Ustnik/i: Stagg - 7C

Pomógł: 3 razy
Wiek: 18
Posty: 32
Skąd: Osiny
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 13:09   

Ja też tak miałem ale zacząłem się kontrolować i się poprawiło.
 
 
     
czołgista95 


Instrument/y: Trąbka ;p
Wiek: 16
Posty: 2
Skąd: wlpk;]
Wysłany: Czw 21 Sty, 2010 15:55   

Qmac napisał/a:
Dzięki za odpowiedzi. Problem właśnie w tym, że to jeszcze nie wyszło z ust, lecz :roll: tylko trochę wystaje, a reszta jest w środku i jak dotykam, to czuję taką kulkę w środku. I właśnie o to się martwię, żeby to mi jak najprędzej wyszło, bo co jeśli zostanie w środku :shock: . Nie wiem czy mam to smarować tym zoviraxem i nie wiem właśnie czy to mam smarować teraz, czy jak wyjdzie ze skóry? :roll: Co robić? :left: :!:

kolego spokojnie też tak mam ;] do wesela sie zagoi ^^ ja zawsze na noc zmaruje jakiś kremek albo pasta jak już mam kule ;] ale racja panowie boli;/ to sobie lekko grać bo moze być gorzej ;]

[ Dodano: 2010-01-21, 16:02 ]
Immortal4ever napisał/a:
Spokojnie, nie ma co się przejmować. Może popukasz się w głowę jak przeczytasz to co piszę ale pamiętaj że:
GRA GÓRY NIE JEST NAJWAŻNIEJSZA, NIE MA TO CZASEM WIĘKSZEGO SENSU. To ile grasz to na prawdę sporo. Szkoda tylko że nie napisałeś czy uczysz się w szkole muzycznej czy przy orkiestrze (ew. jakieś ognisko muzyczne). Pamiętaj że nie ma sensu cisnąć na górę. Można sporo popsuć a to nie ma sensu. Jak masz jakieś ćwiczenia to fajnie, ćwicz to co masz. Możesz zakręcić się za szkołą Arbana... bardzo dobra... A co do ust. Nie widziałem jak grasz więc wiele nie wymyślę. Mogłeś się przetrenować (zdarza się a jak), możesz też mieć coś nie tak z zadęciem (wielce prawdopodobne), możliwe że nie podpierasz dźwięków w górze odpowiednią ilością powietrza (częsty błąd). Tak więc nie wymyśli się za wiele...


Zgadzam sie kolego z tym postem nie ważna góra .Chociaż jestem typowo na skale nastawiont nie technike gry ;] gram arbanaowskie polecam ;]
 
 
     
Jiggah 
nie mam tytułu


Instrument/y: Bach Strad ''43
Ustnik/i: Bach 1-1/2C

Wiek: 23
Posty: 12
Skąd: lbn/wroclove
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2010 15:07   

jest pewna szkoła która powoduje że "skurcze" mieśni nie dość że stają się lżejsze, ale też przesuwa ja po dolnej szczęce bilżej
uszu. poprawia kondycje, ale trzeba trenować z rozsądkiem bo używa sie nieużywanych na codzień partii mieśni twarzy.
twórcą szkoły jest Carmine Caruso.
polecam pogrzebac w necie.
ja "niestety" mam xero, bo szkoła mało popularna w Polsce. Tak mi się przynajmniej wydaje.
jezeli ktos jest, albo bedzie w okolicach Wrocławia, odzywac sie.
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 935
Skąd: Osiek
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2010 19:26   

Jiggah, a czy dał byś radę jakoś zeskanowac tą szkołę i wrzucic na forum??
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Jiggah 
nie mam tytułu


Instrument/y: Bach Strad ''43
Ustnik/i: Bach 1-1/2C

Wiek: 23
Posty: 12
Skąd: lbn/wroclove
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2010 19:37   

w sumie, teraz nie bede mial za bardzo opcji, na pewno przez ok. 6 dni.
żałoba, to dla mnie tez spory cios finansowy, mnostwo imprez odwolanych i dołek finansowy, musze sie skupic na przetrwaniu. :>
sprobuje jak najszybciej.
 
     
lignatone 


Instrument/y: Lignatone skrzydłówka
Wiek: 17
Posty: 6
Skąd: Polska
Wysłany: Nie 20 Cze, 2010 11:24   

Najwiekszym bledem nie jest niepoprawne ( oczywiscie do pewnego stopnia) ukladanie ust ale niepoprawne zadecie. Mialem przyjemnosc otrzymac lekcje od zawodowego trebacza (gra okolo 40 lat tylko na trabce) i teraz wiem jak wiele rzeczy robilem zle. Nawet zdawaloby sie "glupie wprawki" wiekszosc mlodych trebaczy gra zle. W ulozeniu ust jest najwazniejsze to zeby konciki ust byly nieruchome tj. byly caly czas w tym samymm miejscu nie wazne czy gramy nisko czy wysoko. NIe czytajcie porad z internetu bo w wiekszosci pisza je niedoswiadczeni gracze, myslacy ze grajac 5 czy 10 lat sa juz mistrzami trabki i moga byc nauczycielami.
 
     
baran90 


Instrument/y: Yamaha YTR 6340 ST
Ustnik/i: WARBURTON 4M, WARBURTON 7S, a&s 1 1/2c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 110
Skąd: Rostarzewo
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 20 Cze, 2010 12:12   

lignatone, to powiedz coś o tej lekcji a nie krytykuj młodych muzyków;)
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 21 Cze, 2010 10:51   

lignatone, uwierz mi, że znałem ludzi, którzy grają po 30-40 lat a grają tak źle, że aż boli ich słuchać więc wybacz ale nie zgodzę się z tobą co do krytyki młodego pokolenia. O ile rzeczywiście po 5-6 latach gry w orkiestrze OSP nie jest się wymiataczem i braki w wiedzy są nadal spore to proszę nie mów mi, że po 6 latach I St PSMu i 4 latach II st PSMu a więc notabene 10 lat gry pod fachowym okiem się nic nie wiem i nie można udzielić fachowej porady. Tu nie chodzi o lata gry ale o kompetencje. Nie odmawiam ich temu człowiekowi, który Ci tak radził ale nie można ich odmawiać młodym muzykom, którzy jeszcze pod stołem się mieścili a już grali i teraz mając na swoim kącie jakieś 8,10, 12-13 lat gry, nierzadko jakieś wykształcenie muzyczne i/bądź grają w dobrych orkiestrach dętych, które co roku zajmują miejsca na przysłowiowym pudle bądź wyróżnienia... A jest tu kilku takich.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Michał M. Muzyk 


Instrument/y: trąbka YAMAHA 2
Ustnik/i: 3 C

Pomógł: 2 razy
Posty: 47
Skąd: Żegocin
Wysłany: Czw 18 Lis, 2010 20:23   

Problemu z utami raczej nie miałem. Znakiem że usta dobrze pracują jest mrowienie, które się czuję, dźwięk wytrwarzają przecież drgające usta. Te "ruszające" się usta są jedną z chyba najprzyjemniejszych rzeczy podczas grania
:trumpet:
_________________
Życie jest jak trąbka w orkiestrze jazzowej. Jeśli nic w nią nie tchniesz, nic z niej nie wyleci.

Luis Amstrong
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: