W Katowicach o ile dobrze pamiętam tylko jeden chłopak gra na Laskey'u. Czyli kolejna ściema Czasem owszem ktoś poleca ustniki danej firmy ale to jeszcze nie znaczy, że to jedyny słuszny wybór. Nawet jeśli byłby to największy autorytet. Jemu pasuje innym już niekoniecznie.
Instrument/y: Bach Artisan, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette
Pomógł: 15 razy Posty: 335 Skąd: Katowice
Wysłany: Pią 18 Lut, 2011 13:08
petrucci napisał/a:
Trzeba sobie ustniki próbować i grać na takim na którym gra się nam najlepiej
No piękna teoria. Ale pokaż mi sklep muzyczny w Polsce który ma np. całą rozmiarówkę Laskeya czy Schilke, gdzie możesz popróbować w spokoju i wybrać najlepszy? Pozostaje metoda "kup - wypróbuj - sprzedaj" albo latanie po kolegach z orkiestry czy szkoły, "a nóż się trafi odpowiedni". W obu przypadkach jest to proces rozłożony na lata.
A żeby Wam przyjemnie było, to powiem jak to się robi w USA. Tam dęciaki są bardzo rozpowszechnione dzięki szkolnym orkiestrom. No i przyjeżdża facio np. z Bacha z pełną rozmiarówką ustników, dzieciaki próbują do woli aż wybiorą to co im pasuje. I tak wygląda normalny świat.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 574 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 18 Lut, 2011 23:08
specyficzne ?
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum