Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Vincent Bach Corp.
Wiek: 23 Posty: 64 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Nie 20 Sty, 2008 12:32 Ustniki Schilke
Wiem, że tutaj pełno tematów o ustnikach ale zwracam sie do ludzi, którzy graja ciągle na ustnikach firmy Schilke. Ja sam osobiście gram na 15. Napiszcie jakie rozmiary wam odpowiadają i jak się wam gra. Dzisiaj spotkałem się z opinią trębacza po akademii w Krakowie, który powiedział, że na tych ustnikach nie można utrzymać formy i ona się szybko kończy. Aż mnie strach po plecach przeleciał bo na swoim gram dopiero kilka miesięcy. Co myslicie na ten temat????
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Nie 20 Sty, 2008 15:31
Nie no bez przegięć... Sam gram na 17 i jakoś nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego że od ustnika może spaść komuś forma. Przecież to jest bez sensu.
Mnie osobiście gra sie dobrze i bez większego uszczerbku na grze i formie.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Nie 20 Sty, 2008 16:40
Nie mam powodów do narzekań. Gra mi sie dobrze i bez większego wysiłku. Do tego mam zamierzona barwę...taka wg mnie optymalna ale to jest kwestia uznania wiec sam musisz to ocenić.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Achmed90 rozwalił mnie temat!! nie wiem kto Ci takich bzdur nagadał!!
W krakowie graja na laskey i na bachach wiec sie nie dziw ze Ci ktos tak powiedział!!
Ja też gram na Schilke i jestem bardzo zadowolony
Forma zawsz bedzie jak sie bedzie ćwiczyć duzo i z glowa
Ja mam takie pytanko, bo z 6 lat temu grałem na schilke 17 i miałem na nim bardzo ładną barwę, tylko że staccato grało mi się źle... Czy miałeś może porównanie twojego Schilke z innymi ustnikami?
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
ja też mam schilke 15 (łysą) i nie mogę narzekać, dobrze mi się na nim gra, ale wiadomo jak to z ustnikami każdemu będzie odpowiadać co innego. Miał to być ustnik tymczasowy ale już gram na nim prawie pół roku
ps. tak w ogóle to witam wszystkich na forum, pierwszy post
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
http://allegro.pl/item968098265_ustnik_schilke_14h_heavy_megatone_trabka.html grał ktoś na takim sprzęcie ?? bardzo duży się wydaje . większy od bacha ...
Chciałbym zapytać, rozmiarowo jest większy od którego Bacha? Grałem kiedyś na 17 i coś mi się wydaje że chyba jest większy od 14... Czy mógłby ktoś moją wypowiedź potwierdzić?
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
Instrument/y: Weltklang R 588, Holton Collegiates
Ustnik/i: Schillke 14A4a
Wiek: 62 Posty: 21 Skąd: Wojnicz,
Wysłany: Pią 26 Mar, 2010 12:17
Schilke 14 ma średnicę 0,67 cala czyli 17,02 mm. Schilke 17 ma 0,682 cala czyli 17,33 mm.
Bachowska numeracja jest odwrotna. 17 mm mają ustniki Bacha 1 lub 1 1/4 . Natomiast ustnik Bacha o numerze 17 ma średnicę 15,10 mm.
http://allegro.pl/item968098265_ustnik_schilke_14h_heavy_megatone_trabka.html grał ktoś na takim sprzęcie ?? bardzo duży się wydaje . większy od bacha ...
Ja grałem. Owszem jest większy od megatona Bacha.
- plusy :
1. ma bardziej skupiony dźwięk niż zwykłe Schilke i lepiej "odpala"
2. dzięki jego wadze łatwiej trzyma się trąbkę, ponieważ przeważa czarę głosową
3. fajnie wygląda
- minusy (przynajmniej dla mnie) :
1. ma mniejszy wlot niż Bach, dlatego (mi) cofało się powietrze (z tego powodu go zmieniłem)
2. jest tak ciężki że trudno grać na nim bez trąbki trzymając kciukiem i drugim palcem lewej ręki (czyli tak jak się powinno)
http://allegro.pl/item968098265_ustnik_schilke_14h_heavy_megatone_trabka.html grał ktoś na takim sprzęcie ?? bardzo duży się wydaje . większy od bacha ...
Miałem kilka megatonów i z tym jest tak samo, tzn jest troszkę mniejszy od zwykłej Schilke 14.
Porównując Schilke 14 do Bacha 1 1/2C to Bach jest troszkę mniejszy.
Także 14H nie będzie większa od Bacha 1C
[ Dodano: 2010-04-17, 16:03 ]
ahmed89 napisał/a:
Wiem, że tutaj pełno tematów o ustnikach ale zwracam sie do ludzi, którzy graja ciągle na ustnikach firmy Schilke. Ja sam osobiście gram na 15. Napiszcie jakie rozmiary wam odpowiadają i jak się wam gra. Dzisiaj spotkałem się z opinią trębacza po akademii w Krakowie, który powiedział, że na tych ustnikach nie można utrzymać formy i ona się szybko kończy. Aż mnie strach po plecach przeleciał bo na swoim gram dopiero kilka miesięcy. Co myslicie na ten temat????
Zapraszam.
Hehehehe ach ta AM w Krakowie:)
Ogólnie to wygląda tak że Pan Matusik któregoś pięknego dnia postanowił grać na ustnikach Laskey (w sumie nie wiem czemu) i teraz wszystkim wciska te ustniki(negując wszystkie inne firmy), mówiąc że całe Katowice lecą na tych ustnikach. Jego tam tak słuchają, że gdyby Pan Matusik kazał im grać na wiaderkach to oni by to zrobili. Naprawdę polecam tego profesora, a szczególnie warsztaty z jego udziałem. Jest się z czego pośmiać:D
[ Dodano: 2010-04-23, 14:58 ]
Rumcajs napisał/a:
zgaju napisał/a:
http://allegro.pl/item968098265_ustnik_schilke_14h_heavy_megatone_trabka.html grał ktoś na takim sprzęcie ?? bardzo duży się wydaje . większy od bacha ...
Chciałbym zapytać, rozmiarowo jest większy od którego Bacha? Grałem kiedyś na 17 i coś mi się wydaje że chyba jest większy od 14... Czy mógłby ktoś moją wypowiedź potwierdzić?
ja gram na zwykłym Schilke 14 i mam też Bacha 1 1/2 C i Bach wydaje mi się mniejszy, ale to przez rant. Bachy mają ostre ranty, za to Schilke ma bardzo wygodny rant i dużo lepsze brzmienie. Także mogę Ci Schilke polecić. Schilke 17 porównują z Bachem 1C
Ogólnie to wygląda tak że Pan Matusik któregoś pięknego dnia postanowił grać na ustnikach Laskey (w sumie nie wiem czemu) i teraz wszystkim wciska te ustniki(negując wszystkie inne firmy), mówiąc że całe Katowice lecą na tych ustnikach. Jego tam tak słuchają, że gdyby Pan Matusik kazał im grać na wiaderkach to oni by to zrobili. Naprawdę polecam tego profesora, a szczególnie warsztaty z jego udziałem. Jest się z czego pośmiać:D
Ale ściema! Profesor Matusik nie wciska nikomu żadnego ustnika! Jestem na akademi to wiem coś na ten temat. Sam gram na schilke i profesor nie ma nic przeciwko bo wszystko wychodzi i nawet powiedział żebym czasem nie zmieniał tego ustnika. Nie wiesz nic kompletnie na ten temat to nie pisz! A pośmiać to się już pośmiałem jak czytałem Twojego posta xD
pozdro
Instrument/y: Trąbkę :)
Wiek: 24 Posty: 14 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 16 Lut, 2011 18:20
MrTrompetta najłatwiej krytykować profesorów i uczelnie jak się samemu nie umie grać. Wszyscy co grają na laskeyach na Am w Krakowie, na innych uczelniach, albo w orkiestrach przeróżnych, grają tylko dlatego że gra im się LEPIEJ a nie dlatego, że ktoś im je wcisnął. Ja nie mówię, że wszystko jest kolorowo na Am w krakowie, bo na żadnej uczelni nie jest, ale jak piszesz coś o może nawet najlepszym trębaczu w Polsce to pisz prawdę.
Pomógł: 15 razy Wiek: 16 Posty: 379 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Sro 16 Lut, 2011 18:32
Ja zastanawiałem się nad wymianą ustnika, bo monette jest dla mnie za dobry. I pytanie, czy mógł by się ktoś wypowiedzieć o tych laskey'ach, bo o schilke juz troche wiem?
Instrument/y: Trąbkę :)
Wiek: 24 Posty: 14 Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 17 Lut, 2011 18:36
Nie ma co się wypowiadać, i nie ma co słuchać czyjegoś zdania na temat ustnika na jakim gra bo każdy swój ustnik chwali. Trzeba sobie ustniki próbować i grać na takim na którym gra się nam najlepiej. Wszyscy, którzy zmienili na laskeye a znam osobiście jakieś 10 osób (słyszałem o jeszcze kilku, które znam tylko z widzenia albo słyszenia) zmienili dlatego, że gra im się łatwiej i lżej. Każdy mówi o dużej różnicy. Coś w tym jest. Tym bardziej że nie mówię o amatorach tylko o ludziach którzy grają dobrze, bardzo dobrze czy niektórzy znakomicie i nie jest tak że nie próbowali wszystkich innych ustników. Nie będę wymieniał nazwisk ale jedno nie ulega żadnej wątpliwości (no chyba że będą to wątpliwości jakiegoś zakompleksionego amatora), że są to profesjonaliści.
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 57 razy Wiek: 32 Posty: 532 Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw 17 Lut, 2011 19:49
petrucci, zgadzam się co do Laskey`ów. To bardzo dobre ustniki szczególnie ze względu na wygodę gry - bardzo ułatwiają grę, gra się lekko i bez żadnych problemów. Łatwo trafia się w dźwięk, nie blokuje powietrza, gdy na nich grasz to czujesz, że w pełni kontrolujesz dźwięk. Polecam
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Instrument/y: Trąbkę :)
Wiek: 24 Posty: 14 Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 18 Lut, 2011 10:54
Ale też nie jest tak że każdemu będzie się na nich lepiej grało! Są tacy którzy grają super i zmieniali na nie potem wracali do swoich starych ustników, znam też takich którym od razu nie przypadły do gustu. Każdy musi spróbować sam i jeszcze mądrze do tego wszystkiego. Żeby wybieranie ustnika to nie było nap.....lanie wysoko przez 5 minut i potem .... eeee w sumie to nic nie daje ten ustnik.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum