Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 23 Kwi, 2010 16:33
Ja będę
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Pomógł: 15 razy Wiek: 16 Posty: 380 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Pią 23 Kwi, 2010 19:23
No ja jestem z woj. kujawsko pomorskiego, a poza tym nasz kapelmistrz uparł się by jechać wcześniej:)
Na czym będziecie grać??? Bo obiło mi się o uszy, że nie wszyscy grają na trąbkach:)
_________________ Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 23 Kwi, 2010 21:23
Ja na trąbie
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Nie 25 Kwi, 2010 07:51
jak Ci się podobało, pare utworów to była porażka, no ale tak to jest przy 150 orkiestrach a na dodatek "główny kapelmistrz" pan Marian nie miał mikrofonu na podeście.
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Nie 25 Kwi, 2010 08:25
pulpet91, z jaką orkiestrą byłeś ? ;>
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
5 lat temu z tego co pamiętam była gorsza pogoda, teraz była bardziej korzystna.
spoko... nie tylko Wasz kapelmistrz chciał wcześniej wyjechać... ja wstałam o 3.30 ;|
_________________ To pozwala ludziom żyć, muzyka znów przerywa ciszę sercem słyszę każdy dźwięk...
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Nie 25 Kwi, 2010 09:54
my mamy 55km do Częstochowy, wyjechaliśmy o 7:30 a złapaliśmy bardzo fajne miejsce, byliśmy 3 orkiestrą na wprost od podestu pana Mariana
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Nie 25 Kwi, 2010 10:25
tobi3776, widziałem was nawet chciałem cię znaleźć, bo wiedziałem że z lipna i że Ty (z forum) jedziesz i masz ustnik Monette, rozglądałem się z transparentem "lipno" ale nie umiałem nic znaleźć :p A byliście tak blisko szkoda żeśmy się nie spotkali .
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Nie 25 Kwi, 2010 11:36
noo chyba wiem xd A macie takiego wysokiego basistę ? młodego ? (bas miał ten zakręcany)
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
No, Zgaju, raczej młodego nie mamy...^^
(k'woli wyjaśnienia gramy z Pulpim w jednej orkiestrze)
A propos, staliśmy koło orkiestry OSP z... no właśnie nie pamiętam... Pulpet, nie pamiętasz jaka to była orkiestra (góralska a'la OSP)... pamiętam że na " Ja" się nazwa zaczynała...
No to moje odczucia:
1) pierwsze utwory kicha. Powodem było niezrobienie wcześniejszej próby(a miała być) i brak mikrofonu u Głównego Kapelmistrza. No może nie wszyscy poradzili sobie z jego gestykulacją. Znajomy powiedział, że buławy chodziły jak tłoki w samochodzie
2) później już lepiej było i na mszy nie było już aż takich kwiatków.
3) nie graliśmy "błękitnych" przez co większość została wprowadzona w błąd i na koniec był fajny humorystyczno-błędny akcent
4) mimo tych niedociągnięć... warto było i to było najpiękniejsze orkiestrowe wydarzenie muzyczne na którym byłem...
_________________ Per Aspera ad Astra!
OSP Góra Św. Małgorzaty
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum