Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Vibrass
artchi23 


Instrument/y: YAMAHA YTR 43356
Ustnik/i: J.Marcinkiewicz 3/5c

Posty: 52
Skąd: trąbki
Wysłany: Nie 18 Gru, 2011 20:57   Vibrass

http://allegro.pl/vibrass...1995114101.html

Spotkał się ktoś z tym już? Przydatne urządzenie?
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1287
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Nie 18 Gru, 2011 21:56   

Otóż tak się składa, że otrzymałem na prywatny test urządzenie VIBRASS od Wojtka z Protline.

Vibrass jest urządzeniem promowanym przez Denis Wick'a i działającym na zasadzie baterii wibracyjnej w telefonie. Dwie baterie wprawiają w ruch urządzenie, które drga z tego co pamiętam 8 programami (różnymi zagęszczeniami wibracji).

Co zauważyłem na pewno to fakt, że Vibrass strasznie rozluźnia usta - po masażu o graniu można zapomnieć. Ostatnim czasem - co zawsze zauważam u siebie jak jest przejście jesienno zimowe, strasznie puchnie mi górna warga i muszę ostrożnie ćwiczyć. W związku z tym postanowiłem sprawdzić VIBRASS. Używałem masażera - jakiś efekt rozluźnienie jest ale w żaden sposób opuchlizna nie chciała ustąpić. Przez ostatnie trzy tygodnie grałem bardzo zachowawczo, odpoczywając dwa dni totalnie od trąbki ale masując buzię za pomocą urządzenia. Nie mając Vibrass zawsze na koniec dnia oraz w czasie przerw w grze stosują ćwiczenie rozluźniające wymawiając sylabę długie prrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr (ale abyśmy się dobrze zrozumieli wprawiałem w drgania usta, a nie język - podobnie jak parskanie u konia - tak chyba najlepiej to zobrazować) przez co usta szybko i swobodnie dużą sinusodią drgają - efekt jest podobny z takim plusem, że szybciej czuję jak krew zaczyna krążyć. Przy Vibrass takiego czegoś nie odczułem. Tylko rozluźnienie mięśni. Więc moim zdaniem Vibrass jako gadżet mógłby sprawiać dużo frajdy ale nie za tak sporą kwotę. Myślę, że mógłby kosztować dużo mniej, coś w okolicach 150 zł.
Tutaj link do porównania opinii:

http://www.trumpetmaster....rass-53467.html
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
wesol87 
od 1999r. :)



Instrument/y: YTR 1320 ES
Ustnik/i: V. Bach 1 1/2B + booster, Amati A11 1C

Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Posty: 87
Skąd: Lwówek / Warszawa
Wysłany: Pon 19 Gru, 2011 00:04   

Za tą cenę wolę stosować to ćwiczenie, o którym Damian napisał wyżej i grać dźwięki pedałowe :)
 
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 60 razy
Wiek: 33
Posty: 566
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro 25 Kwi, 2012 22:02   

Jeżeli chodzi o to urządzenie to zgadzam się z Damianem - bardzo rozluźnia usta. Gdy zaaplikowałem sobie krótki masaż to nawet na drugi dzień nie mogłem opanować mięśni ust, były zbyt rozluźnione. Myślę, że jest to ciekawy wynalazek dla trębaczy, którzy grają aż do skatowania ust - wesela, długie próby w orkiestrach lub big bandach itp. Może również pomóc wszystkim tym, którzy mają problem z tzw. zerwanymi mięśniami ust lub drgającymi kącikami ust.
Jednak urządzenie ze względu na swoją cenę skazane chyba na straty. Być może warto rozważyć mniejszą ilość końcówek w zestawie. Po co trębaczom końcówka od puzonu, tuby, oboju czy fagotu. Może lepiej dać jedną końcówkę lub dwie (trąbka - kornet - flugelhorn) ale obniżyć cenę. Dla zobrazowania wrzucam kilka zdjęć. Pozdrawiam
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
Michał Olejnik 
Trumpet Player



Instrument/y: 2xGetzen, Conn, Kanstul, Stomvi...
Ustnik/i: 2C, 7S, 5MDidt...

Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Posty: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 26 Kwi, 2012 14:23   

W pełni zgadzam się z Damianem i Michałem :) Miałem Vibrass pewien czas w domu... podszedłem do niego z pewnym dystansem bo jakoś do tego typu bajerów mam pewien dystans... I podobnie jest z Vibrassem... Gadżet i tyle... :joke:

Co do masażu po graniu :) Polecam ze swojej strony "bicze wodne" przy pomocy słuchawki prysznicowej :) Banalnie proste a jakże skuteczne... Minuta takiego relaksu pod prysznicem co wieczór jest lepsze niż 20 Vibrassów razem wziętych ;)
_________________
>>>STOMVI & CONN & GETZEN TRUMPET PLAYER<<<
>>Ratownik Drogowy PZM<<
>>Sędzia Sportu Samochodowego AW<<
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: