Może to nie trąbeczki ale ... Panowie czapki z głów. Zerknijcie na te filmy ... Zastanawiałem się czy je tutaj wkleić ale chociażby ze względu na charakter brzmienia, piękno barwy i przede wszystkim zespołowość w rozumieniu "jednakowego zadęcia" postanowiłem to uczynić. Moim zdaniem Świetna robota! Mistrzowska! Życzę Wszystkim gry w takich zespołach ... Przyjemności ze słuchania
Mnie powaliło z nóg ...
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Zgadza się zgadza się ... Chyba właśnie waltornia jest tym instrumentem dętym blaszanym, który ma najwięcej alikwotów - najpełniej i najcieplej brzmi (moje zdanie). Z resztą grając bez puzonów i bez trąbek w tych studyjnych nagraniach jest zawarte wszystko - a to przecież same waltornie i perkusja. Świetnie !!!!!!
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Czw 14 Paź, 2010 21:08
Mnie osobiście najbardziej zachwycił Bruckner i główny motyw z Powrót do przyszłości. Świetne. Jesli chodzi o zespoły waltorniowe, to pamiętam, jak kiedyś zachwycałem się Uwerturą z Ruslana i Ludmiły wykonywaną przez, o ile dobrze pamiętam, oktet waltorniowy. Jest gdzieś na yt. Pozdrawiam
havk, mowa oczywiście o waltornistach filharmonii berlińskiej ze słynnym Stefanem Dohrnem na czele;) to wykonania również godne uwagi. Swoją drogą podoba mi się to że w dobrych filharmoniach oprócz całego składu orkiestry zawiązują się zespoły sekcyjne czy też złożone z blachy szeroko pojętej. Vienna horns, oktet waltornistów z berlińskiej, mariinsky brass i wiele innych. Jest to dla mnie szalenie fascynujące że za pomocą kilku instrumentów można wykonać całą symfonie. I to na jak wysokim poziomie.
Mmm, cudownie grają. Canadian Brass może im buty polerować...
Z tym się nie zgadzam, to my możemy im wszystkim buty polerować. Canadian Brass też są świetni.
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
sorki że się czepiam ale pod jakim względem tak sądzisz ? lepszy repertuar?, albo po lepszym wykonaniu technicznym ( chodzi o barwę, soczystość klasycznego dźwięku) ? a może lepsze show? albo też że grają na waltorniach - bo jest to trudny instrument? Pozdrowionka
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 60 razy Wiek: 33 Posty: 566 Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 16 Paź, 2010 15:32
Ok. żeby nie było... Nie uważam Canadian Brass za zły zespół, wręcz przeciwnie... Ale w konfrontacji z Vienna Horns wypadają wg mnie gorzej. Powód to przede wszystkim intonacja. U Vienna Horns nie znajdziesz choćby jednego nie czystego dźwięku (mimo iż to waltornie). Mało tego, potrafią oni utrzymać taki strój obojętnie jak grają - wysoko czy nisko, głośno czy cicho, grając ciepłą barwą czy ostrą. Zupełnie jak by ktoś grał na klawiszu o barwie waltorni, a raczej sekcji waltorniowej. Wszystko brzmi równo i czysto. Technika i czyli przebieranie paluchami nie ma tu nic do rzeczy.
Niestety u Canadian Brass nie zawsze jest tak czysto i równo jak u Vienna horns. Owszem zaliczyli wiele rewelacyjnych koncertów i nagrań, ale mieli również gorsze występy. Zależnie od składu, bo u nich z racji długiego stażu zespołu grało kilku różnych muzyków. Nie raz słyszałem nieczyste akordy i inne braki (nie będę tu tego wypisywał bo mnie zlinczujecie). Oczywiście wszystkie te niedostatki to sprawy minimalne i mieszczące się w najwyższym poziomie gry, czy jak kto woli w granicy ludzkiej niedoskonałości. Chodzi mi po prostu o to, że wg mnie Canadian Brass jest trochę przereklamowane, chyba właśnie ze względu na wieloletnią tradycję zespołu. Tymczasem okazuje się, że jest na świecie parę zespołów które potrafią równie dobrze grać, a nawet lepiej. Tylko to miałem na myśli pisząc o Canadian Brass, że są gorsio. Bez urazy dla fanów (mimo wszystko sam też jestem ich fanem)
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum