Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
W czym / jak czyścić trąbkę?
emkill3 



Instrument/y: Bach Stradivarius 37
Pomógł: 1 raz
Posty: 66
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon 20 Sie, 2007 22:36   

no niestety same sie nie wyczyszczą:D
 
 
     
tomko 



Instrument/y: Yamaha YTR2335
Pomógł: 15 razy
Wiek: 19
Posty: 228
Skąd: Północne Mazowsze
Wysłany: Wto 21 Sie, 2007 08:59   

no ,niektórzy zapominają o czyszczeniu trąbki od środka :razz: Pewnego dnia na próbie koleżanka stwierdziła że bardzo ciężko się jej gra. W przerwie poszła do łazienki, przepłukała gruntownie cały instrument, wróciła i powiedziała:"Z tej trąbki wypłynął cały obiad" :mrgreen:
_________________
Trąbić każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej... ;)
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Czw 23 Sie, 2007 04:03   

to już było poruszane wcześniej i o ile czyszczenie instrumentu z zewnątrz to sprawa w główniej mierze estetyczna, to od środka niestety nie bardzo, za to bardzo wpływa na praktykę.

jeżeli już przypominamy takie rzeczy, należy pamiętać o wylewaniu wody w trakcie dłuższego grania (zwłaszcza w niższych temperaturach). o tym też nie wszyscy pamiętają, a potem się dziwią że instrument tak jakoś dziwnie bulgocze i grać nie chce.

mam nadzieję, że nie odszedłem za bardzo od tematu.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
MuMan 


Instrument/y: ?
Wiek: 27
Posty: 2
Skąd: Poznan
Wysłany: Wto 04 Wrz, 2007 20:57   

A na zewnetrzna polerke najlepsza jest sciereczka do czyszczenie srebra, mozna ja kupic w kazdym jubilerze koszt okolo 7 zl.. Nadaje polysk i powoduje mniejsze kurzenie..
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Czw 06 Wrz, 2007 11:09   

nic w środku nie odpada tylko pod wpływem wysokiej temperatury zmienia się struktura metalu ,,,,ja swoją trąbke przelewam mydlinami ,, ciepłymi ,,, odrywa ze środka wszystko co się nazbiera błłeee,,,, z zewnątrz złota trąbke polecam czyścic pastą KIWI do MOSIĄDZU I MIEDZI jest wydajna i bardzo skuteczna
 
 
     
rapczyk 
rapczyk


Instrument/y: CTR 501
Ustnik/i: br.Hablawetz1

Wiek: 30
Posty: 59
Skąd: ---
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2007 12:17   

Do naprawdę "zarombanych" trąbek - tak ogólnie też - najlepiej użyć środka który nazywa się WD-40. Wyczyści i rozrusza każdy sprzęt. Rozpylasz to do środka zostawiasz na jakiś czas, potem płuczesz i chodzi jak nowa!
Servus!
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2007 13:30   

WD-40 to użyłbym faktycznie tylko do naprawdę starej i zaniedbanej. ;)
Takiej w miarę wyglądającej szkoda..
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2007 15:39   

no. jeśli rzeczywiście krąglików nie da sie ruszyć to wd 40 może pomóc, bede musiał zaproponowac koledze, któremu krągliki nie działają :P jesli to sie w miare szybko spłucze to chyba nic sie nie stanie.. :P
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Sob 08 Wrz, 2007 14:56   

nigdy bym nie pomyślał że do trąbki można użyc wd-40,, ciekawy pomysł - może kiedy sprawdze bo nie wszystkie krągliki mi chodzą
 
 
     
sanail 



Instrument/y: YTR 2335
Wiek: 25
Posty: 5
Skąd: Tychy
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2007 13:31   

czy ktos z was ma jakies doswiadczenia z preparatami z rodziny Silver Maintenance Solution™?

http://www.rosik.pl/pl/open.php4?o=hh21

zastanawiam sie czy jest to na tyle skuteczne i bezpieczne, zeby potraktowac tym trabke...
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2007 15:18   

z tego co wiem, sprzedawane jest to na allegro w kategorii blaszaków. Jak chcesz, tp próbuj, w koncu jest to drogi srodek, do czyszczenia srebrnych powierzchni. Pewnie cos w stylu płynnego srebra koloidalnego... Na pewno nie zaszkodzi.
_________________

 
 
     
sanail 



Instrument/y: YTR 2335
Wiek: 25
Posty: 5
Skąd: Tychy
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2007 20:51   

owszem, jest sprzedawane na allegro w tej kategorii - ale, byc moze nie wyrazilem sie jasno, chce uzyc tego do trabki pozlacanej, w miejscach w ktorych starl sie lakier..
_________________
www.instytutkoloru.info
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2007 20:57   

Do trąbki lakierowanej na złoty kolor można polecić takie specyfiki jak Sitol...a dla ludu mającego troszkę więcej czasu i siły w rękach pasty polerskie typu Tempo (z resztą chyba najlepsza) a i nie rujnuje kieszeni...z resztą już to chyba gdzieś pisałem...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
sanail 



Instrument/y: YTR 2335
Wiek: 25
Posty: 5
Skąd: Tychy
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2007 21:15   

a czy jest sposob, by zmienic kolor lakieru ze zlotego na inny? mozna kupic jakis specyfik mozliwy do nalozenia w warunkach domowych?
_________________
www.instytutkoloru.info
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2007 21:19   

No jest taka opcja ale w domu metodą chałupniczą się tego nie zrobi...Musi to wykonać fachowiec...I troszkę to kosztuje....
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2007 22:01   

sanail, nie zmieniaj sam koloru trąbki, jak już chcesz to do fachowca,,,źle wykinany zabieg może zepsuc brzmienie instrumentu
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
sanail 



Instrument/y: YTR 2335
Wiek: 25
Posty: 5
Skąd: Tychy
Wysłany: Wto 18 Wrz, 2007 09:52   

chyba masz racje, po co ryzykowac, na razie gra swietnie ;) ... czy ktos zna dobrego lutnika zajmujacego sie takimi reperacjami na terenie woj. slaskiego?
_________________
www.instytutkoloru.info
 
     
Bazyl 
Trumpet Rules!!:)



Instrument/y: J.Michael TR-380
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 116
Skąd: Wasilków
Wysłany: Sob 17 Lis, 2007 17:24   

Ja czyszczę trąbkę w ten sposób:
Rozkręcam ja, co się da oczywiście:) Idę do łazienki, odkręcam ciepłą wodę, leje delikatnie mydła do środka trąbki i płuczę. HEHE proste jak nie patrzeć tylko trzeba uważać żeby nie przesadzić z mydłem... Bo później mogą być bąbelki podczas grania. Później biorę szmatę i czyszczę ją od środka jak i od zewnątrz. Najlepsza metoda :mrgreen:
_________________
Życie jest jak trąbka w orkiestrze jazzowej. Jeśli nic w nią nie tchniesz, nic z niej nie wyjdzie.
Louis Armstrong (1901–1971)
 
 
     
kamil123c 
Kamil



Instrument/y: dęty
Posty: 20
Skąd: ok. Limanowej
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 11:46   

Dawniej czyszczono zaśniedziałe "rury" wilgotną szmatką z cedzonym popiołem. :mrgreen: Na jeszce dobry lakier nie polecam ale jeśli ktoś ma naprawdę starocia... :roll: Ja czyścilem i na duze powierzchnie się zaoszczędzi na unipolu. Może to i jest jakiś sposób jak doczyscić zabytek??? :mrgreen:
Pozdrawiam :!: :!: :!:
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 19:41   

jezeli chodzi o popiól to powinien to byc popiól z papierosów
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: