Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Wady i zalety z tego iż gramy na trąbce.
ODA 
szymon spolski



Instrument/y: J. Michael
Ustnik/i: 7c

Wiek: 24
Posty: 77
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: Pon 16 Lut, 2009 11:31   

zalety:
-fajnie błyszczy ;]
-można sobie chodzić grając
-nie plącze się w kablach
-nie potrzebuje prądu
-jest odporna na wodę i trudne warunki atmosferyczne
-nie rozstraja się
-jest mała i lekka
-można grać wszędzie i zawsze
-daje olbrzymie możliwości artykulacji
-oczywiście Brzmienie
-jest szlachetnym instrumentem zasłużonym w jazzie jak i klasyce
-niska cena
-nie ma potrzeby dokupowania zbyt wiele sprzętu
(jak np w przypadku perkusji na początku mamy podstawowy zestaw który później się rozbudowuje)

wady:
-bardzo duża trudność gry
-mała skala dźwięków
-czyszczenie :0
-prawdopodobieństwo doznania urazu lub kontuzji podczas gry
-częsty brak możliwości gry w bloku
-szybko spadająca forma nawet po małej przerwie w ćwiczeniach
-konieczna porządna rozgrywka/rozgrzewka
-wymaga wielkiego poświęcenia czasu i ćwiczeń
-czerwone kółko na ustach po graniu
 
 
     
Filip 



Instrument/y: Arnolds & Sons Mode TR-235S
Ustnik/i: arnolds&sons 7c

Wiek: 17
Posty: 46
Skąd: Osięciny/Bełszewo
Wysłany: Pon 16 Lut, 2009 14:01   

O co chodzi z tym urazem przy grze? :D
 
 
     
waglik 
Szalenie spokojny



Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C

Wiek: 22
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Dabrowa Tarn
Wysłany: Pon 16 Lut, 2009 14:12   

Właśnie ja też mam te czerwone kółko na ustach... A moi koledzy z orkiestry tego nie mają... Nigdy u nich nie widziałem i każdy mówi że mam "malinke" po graniu.
_________________
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 16 Lut, 2009 17:55   

waglik napisał/a:
Właśnie ja też mam te czerwone kółko na ustach... A moi koledzy z orkiestry tego nie mają... Nigdy u nich nie widziałem i każdy mówi że mam "malinke" po graniu.
Niektórzy mocno dociskają usta do ustnika i potem robi się właśnie taki odciśnięty ring ale są też osoby które normalnie dociskają i też się robi. Myślę że ciężko to wytłumaczyć co i jak, pewnie każdy człowiek jest inny :) hehe a może koledzy nie mają ringa bo udają że grają :P
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
waglik 
Szalenie spokojny



Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C

Wiek: 22
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Dabrowa Tarn
Wysłany: Pon 16 Lut, 2009 20:32   

Wątpie bo dwóch jest po PSM :roll: hehe
_________________
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 16 Lut, 2009 22:13   

Uraz może być poważny. jak się źle gra, to można się nabawić nawet rozedmy płuc.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
ODA 
szymon spolski



Instrument/y: J. Michael
Ustnik/i: 7c

Wiek: 24
Posty: 77
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: Wto 17 Lut, 2009 11:09   

to chyba zależy od skóry
niektórym może się robić nawet jak się ledwo co dotykają ustnika
widziałem też to u zawodowców na koncertach
ale kółko to chyba nie jest taka straszna rzecz co?
ja to napisałem tak półżartem
 
 
     
radzi01 



Instrument/y: Bach Stradivarius New York
Ustnik/i: Monette B4

Wiek: 20
Posty: 85
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 17 Lut, 2009 19:27   

WADA jest taka, że gra na trąbce jest ZALETĄ :!: :!: :!: ;)
 
 
     
waglik 
Szalenie spokojny



Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C

Wiek: 22
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Dabrowa Tarn
Wysłany: Wto 17 Lut, 2009 20:27   

Powiem wam tak: Dziś jak grałem w trakcie gry przykułem uwage prawdopodobnemu dociskaniu ustnika do moich ust i okazało się (sam nie wiem kiedy :shock: ), że nie dociskam w ogóle, a pamiętam że jeszcze może 2 miechy temu tak dociskałem, że nie wiem co... A "malinke" na ustach miałem, więc jest to wina skóry a nie trębacza... W każdym razie w moim przypadku :trumpet:
_________________
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI
 
 
     
ODA 
szymon spolski



Instrument/y: J. Michael
Ustnik/i: 7c

Wiek: 24
Posty: 77
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: Sro 18 Lut, 2009 09:00   

ja mam też czerwone ślady na lewej dłoni od trzymania trąbki :P
 
 
     
radzi01 



Instrument/y: Bach Stradivarius New York
Ustnik/i: Monette B4

Wiek: 20
Posty: 85
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro 18 Lut, 2009 18:52   

na sprawdzenie czy sie dociska najlepszy jest 'antydocisk' - to wyjaśnia sprawe.
A kółko na ustach to już indywidualność, jedni mają większe, dłuzej pozostające ślady - inni przeciwnie. Ja moge pograć na ustniku 10 sek jakikolwiek dźwięk, a kółko mam przez kolejnych 10minut:P jakoś mnie to nie przeraża ;)
 
 
     
Qmac 


Instrument/y: Yamaha YTR - 4335 GS
Posty: 56
Skąd: Polska
Wysłany: Pią 20 Lut, 2009 15:45   

radzi01, ja mam identycznie, tyle że u mnie to chyba jest spowodowane tym że niedawno przestałem dociskać, a moje usta nie mają czasu na porządną regenerację po tym męczeniu się. Może w wakacje zrobię sobie przerwę parę dni i to ustąpi? tylko że mnie to przeraża, że inni grają 2 godziny i nie widać po nich że w ogóle grali, a u mnie po 10 sekundach widać już :roll:
 
     
radzi01 



Instrument/y: Bach Stradivarius New York
Ustnik/i: Monette B4

Wiek: 20
Posty: 85
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 22 Lut, 2009 13:50   

u mnie nie ma róznicy w tym czy dociskam, czy tez nie. Zawsze było, jest i pewnie juz bedzie:P takie 'znamie' :) ale jak masz kompleksy i zle sie z tym czujesz to nos przy sobie korektor i smaruj nad ustami to nie bedzie tak widac ;) winą jest niedokrwienie ust i komorek ktore znajduja sie w obrebie ustnika
 
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Wiek: 31
Posty: 657
Skąd: opolskie
Wysłany: Nie 22 Lut, 2009 14:05   

tez mam kolko po graniu ale mi to nie przeszkadza...
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: