stomvi 2c z megatonem a tak przy okazji to bardzo głęboki w porównaniu do innych czy nie ??:D aha i mam jeszcze yamahe 11b4 ::D ale cioram na stomv bless
Sam odniosłem takie wrażenie że C stomvi jest znacznie głębsze od "innych" C, przeszukałem zagraniczne fora i dowiedziałem się, że rzeczywiście ich ce jest głębokie. Jeśli chodzi o mnie w sam raz...
obecnie 0,8 C stomvi
Instrument/y: Schagerl 420 L
Ustnik/i: Schagerl 7C, Yamaha Canadian Brass Lead
Wiek: 21 Posty: 14 Skąd: Toruń
Wysłany: Wto 22 Sty, 2008 23:23
Yamaha Canadian Brass Lead :grin:
Chyba na razie jedyny Co w ogóle sądzicie o tym ustniku? Gra(ł) ktoś na nim? Moim zdaniem jest na prawdę dobry. Ma fajną barwę i przyjemnie się na nim gra.
Instrument/y: Robił ją gość z Selmera ale to nie Selmer
Wiek: 29 Posty: 28 Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Pon 28 Sty, 2008 18:01
To może od początku
Ogarnęła mnie chęć posiadania czegoś czego nigdy nie widziałem a co zrodziło się w mojej pustej głowie. Jak zapewne wiecie nie ma boosterów dla ustników megatone, co także miało wpływ na to, że taki boster w ogóle się zrodził. Pozostała tylko kwestia pomiarów, dokładnego rysunku i wykonania. Zdecydowałem się na koncepcję pseudo TT, czyli między boosterem a ustnikiem jest powietrze, które także drga. Jeśli chodzi o wykonanie tego to jak zwykle życie postanowiło wszystko samo uregulować...jedna z orkiestr w której gram jeździ co jakiś czas do Niemiec. Przyjaciel prowadzącego niemiecką orkiestrę pracuje w zakładzie, gdzie zajmują się obróbką metali. I tak wygląda historia mojego GigaTonE'a...ustnika, który waży 1/4 kg...
Tak wyglada z trąbką
Poza tym mam aktualnie na tapecie inny projekt ale jest problem z dostaniem odpowiednich gwintowników...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum