Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
We Call It a Sound
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Czw 05 Cze, 2008 12:06   

A robiłeś coś na zintegrowanej? Naprawde, nagrywałem ze znajomymi tyle razy i jakoś nie było zadnych problemow. Oczywiście, zintegrowane rzeczy zawsze są mniej wydajne, ale w tym wypadku naprawde nie jest to az tak potrzebne, bo miałęm porownanie z nagrywaniem na karcie sound blaster i powermixerze i nie było dużej róznicy, powiem nawet ze trąba była gorzej nagrana niz u kumpla na sprzęcie- karta zintegrowana, mixer Peavey(nie pamiętam modelu) i mikrofonie pojemnościowym Behringer. Takze naprawde wole zainwestowac kase w dobry mikser i dobry mikrofon. Karta jest tylko do przetwarzania, więc dzwieku ci zbytnio nie poprawi ;)
_________________

 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Czw 05 Cze, 2008 12:23   

tak , robiłem. różnica była pomiędzy zintegrowaną a zwykłym zewnątrzym sound blasterem. z firepodem nawet nie ma co porównywać. zupełnie inna jakość dzwięku.

karty zintegrowane nadają sie do odtwarzania dzwięków z gier i ew. mikrofonu do skype. nic więcej. moim zdaniem jak ktoś chce coś nagrywać to niech kupi do tego dobrą karte.
karta nie ma dzwięku poprawiać. ona ma go nie zepsuć. a niestety zintegrowane i inne tanie psują brzmienie.

edit: może dla Ciebie nie jest to wielka różnica. ja jestem przeczulony w kwestii brzmienia i to słysze dość wyraźnie.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Czw 05 Cze, 2008 12:33   

gdybyś usłyszał tą jakość z nagrania w studio, gdzie była zewnętrzna karta muzyczna, nie wiem dokłądnie jakiej firmy i była nagrywana nie przez mikser, tylko przez urządzenie podobne do tego, które pokazałes kilka postow wczesniej (nazwa mi wypadła z głowy, nie miej mi tego za złe, ale nie jestem specem od nagrywania ;) ) i powiem ci, ze trąbka brzmiała jak jakies pierdzące pudełko. Nawet po korekcji dzwiek był jak krzyk kurki wodnej. Tyle mam do powiedzenia. Oczywiście, im lepszy sprzęt, tym lepsza jakość nagrania. Jesli chodzi o powermixer z FireWire, jest to najlepsza i jak dotychczas najnowsza technologia nagrywania. mozna nawet rodzielić sciezki klawiszow, jesli mamy podzieloną barwe na klawiszach. Chodzi mi o to, ze dobrą jakość nagrania mozemy tez uzyskać podczas uzycia karty zintegrowanej. Jesli chcę osiągnąć naprawde dobry efekt, ide do porządnego studia, które ma naprawde porządne sale z wyśmienitą akustyką i ze sprzętem za niebanalne sumy. I tyle w tym temacie. ;)
_________________

 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Czw 05 Cze, 2008 12:41   

havk napisał/a:
tylko przez urządzenie podobne do tego, które pokazałes kilka postow wczesniej (nazwa mi wypadła z głowy, nie miej mi tego za złe, ale nie jestem specem od nagrywania )
chyba nie czytasz tego co pisze :P to urządzenie po podłączeniu przez firewire jest zewnętrzną kartą dzwiękową.
nagrywałem przez to z ojcem cały bigband i jakoś nie uważam żeby to brzmiało jak pudełko.
ja dalej twierdze że przy użyciu karty zintegrowanej nie można mieć dobrej jakości nagrania.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Czw 05 Cze, 2008 17:14   

a no widzisz, to nie była karta zewnętrzna, tylko było podobne ;) ok, posłuchaj sobie próbek, które nagralismy. Nie mam najnowszej próbki, która była robiona na nowym sprzęcie, tzn. na nowym mikrofonie i na przewodzie monstera, ale posłuchaj sobie jak wygląda nagranie na zintegrowanej http://www.myspace.com/nicenessband moze nie jest to powalająca jakość, ale jak na próbki domowe moim zdaniem wystarczająca. Jesli mam nagrywać płyte, wole dac te dwa tysie i mieć jakośc taką, jaka powinna być. Pozdrawiam ;)
_________________

 
 
     
piotrek_trumpet 



Instrument/y: Yamacha Xeno 8335, 4335G
Ustnik/i: 16C4-GP

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 299
Skąd: Nysa
Wysłany: Pią 06 Cze, 2008 08:01   

no jakość jest naprawdę niezła
muza również;d :smile:
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Pią 06 Cze, 2008 11:43   

No jak na "próbki domowe'' no to naprawdę nieźle, godne polecenia :) Mi się tam bardzo podoba :wink:
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pią 13 Cze, 2008 19:50   

obiecałem kiedyś wrzucic opis pasm częstotliwości i ich masteringu, moze się przyda ;) http://www.studio.use.pl/miksowanie.html - tutaj masz baardzo duzo porad jesli chodzi o mastering, nagrywanie itp ;) pozdrawiam ;)
_________________

 
 
     
rrr123 


Instrument/y: Trąbkę
Posty: 20
Skąd: jesteś?
Wysłany: Pią 04 Lip, 2008 13:17   

fajne dla ucha
 
     
godzillatrumpet 
Ocean of Noise



Instrument/y: Trąbka Amati
Wiek: 21
Posty: 10
Skąd: Kebłowo
Wysłany: Wto 22 Lip, 2008 23:18   

Cześć
Umieściliśmy już nowy utwór na naszym profilu myspace. Zapraszamy do odsłuchania na www.myspace.com/wecallitasound
_________________
Between the click of the light
and the start of the dream!
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Sro 23 Lip, 2008 10:27   

No no lekka poprawa, ale jeszcze tak ten utwór wieje nudą xD Ciekawiej by było jakby były takie wstawki trąbki wstawione i nie wiem czemu ale do mojego gustu to nie pasuję ;/ Tak nieciekawie się tego słuchało :? ??:
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Sro 23 Lip, 2008 11:00   

powiem tak - nie wazne czy się podoba czy nie, jesli wy jesteście z tego zadowoleni, to juz 70% sukcesu ;) a teraz ze strony masteringu i oprawy - ogólnie spoko, jak dla mnie zbyt głośny efekt hi-hat'u - przebija nawet wokal. Poza tym dlaczego nagranie jest takie ciche? Trzeba dosyć mocno podgłosić głośniki, aby dobrze usłyszeć nagranie. Fajnie dobrane pady na klawiszach - dobrze wkomponują się w utwór, lecz są moze lekko za głośno. Pojedyncze efekty dają tą "głębię" w utworze. Brawo ;) cały czas się rozwijacie w dobrą stronę ;) Jeszcze jedno, jesli chodzi o wokal - wreszcie nie jest "jęczący", ponieważ w poprzednich nagraniach strasznie "wył" i były strasznie przeciągnięcia, które niezbyt pięknie brzmiały. ;)
_________________

 
 
     
ODA 
szymon spolski



Instrument/y: J. Michael
Ustnik/i: 7c

Wiek: 24
Posty: 77
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: Czw 07 Sie, 2008 11:34   

ta trąbka faktycznie brzmi jak by grała gdzieś u sąsiada
nie pasuje trochę
ogólnie to spoko
przyjemne
pozdrawiam
 
 
     
godzillatrumpet
Gość
Wysłany: Wto 07 Paź, 2008 18:36   

Cze! Na naszym profilu myspace jest do odsłuchania nasz nowy song. Obczaj na www.myspace.com/wecallitasound
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: