na wstepie witam wszystkich forumowiczów, to mój 1 post na instrumencie tym gram od 10 roku zycia w tym dluga przerwa ponad 2 lata z powodu szkoly,brak czasu i ogólnie... na poczatku uczył mnie taki jeden "pijusek' jak i w co trzeba dmuchac zeby zlapac podstawy, lecz 90% reszte czasu sam sie szkole... grywam w pobliskiej orkiestrze, chcialem isc do szkoly muzycznej lecz no niestety czas niepozwolil bo najblizsza byla 40 km odemnie no i tu pytanie ,czy bedac pełnoletnim jest jakas mozliwosc isc do jakiejs szkoly zeby muc uzyskac papier?? czy grajac gdzies za pesos bardziej licza sie umiejetnosci niz swiadectwo??jak to z tym jest?
Myślę, że do szkoły muzycznej II st. powinieneś próbować zdawać, nic straconego Wiekowo, jeżeli masz 18 lat to jest to możliwe, trzeba tylko się dostać, lecz wydaje mi się że nie jest to jakaś większa filozofia i powinieneś dać radę. Co do drugiego pytania, to wydaje mi się, że ważniejsze są umiejętności, ale często jest tak, że brak tzw papierka blokuje możliwość grania/uczenia w jakieś tam instytucji mimo umiejętności, dlatego myślę, że wykształcenie warto mieć.
no to tak jak muwisz jeszcze nic straconego ale jakt to jest z tym dostaniem sie do szkoly?trzeba jakis egzamin przejsc?
Najlepiej byłoby jakbyś samemu udał się do PSM-u i porozmawiał z którymś z nauczycieli trąbki. Gdybym ja był nauczycielem to z pewnością na 100% chciałbym Cię przesłuchać czy warto Cię brać. I myślę że nauczyciel z PSM-u zrobi podobnie. Jak ładnie zagrasz to bezproblemowo powinieneś się dostać. No i tyle.
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
na I stopień nie trzeba nawet ładnie zagrać, przecież tam uczą od podstaw.
egzamin to zazwyczaj sprawdzanie słuchu, jak będą widzieli ze ktoś już gra to moim zdaniem egzamin zdany
co innego egzaminy na II stopień albo akademie, I stopień to taka podstawówka dla muzyków
powodzenia
_________________ "w życiu piękne są tylko chwile..."
No tak, przeoczyłem I st.. Ale jeśli kolega ma już tam jakąś wpojoną wiedzę i coś tam gra na trąbce, to już po takim małym przesłuchaniu może się wpiąć do 2 a nawet 3 klasy. Z życia znam już z parę takich przypadków.
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
mam na oku pewnego nauczyciela z łodzi, musze sie z nim spotkac i porozmawiac, udziela takze lekcji prywatnie wiec moze jakos by mnie wkrecil do szkoly,no nic zobaczymy
Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton
Wiek: 21 Posty: 164 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pon 11 Sty, 2010 00:25
elisztap co do papierka to od roku lub dwóch akademie muzyczne nie wymagają już świadectwa ukończenia szkoły średniej ;]
Kto gra dobrze ten na pewno nie zostanie skrzywdzony ;]
Pozdro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum