Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Wybór i kupno trąbki.
Michał84 


Instrument/y: Yamaszke
Wiek: 27
Posty: 36
Skąd: kielce
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006 09:26   Wybór i kupno trąbki.

Czesc wszystkim! Potrzebuję rady w kwestii kupna trabki. Moge wydac na nia gora 600zł i zbytnio nie mysle o kupnie nowej w tej cenie. Muzycznie kierowalbym sie w strone drapieznego ska z mniejsza iloscia reggae... choc na chwile obecna nie mam zadnego pojecia o graniu. Przypuszczam ze na poczatek prawie kazdy instrument bedzie dobry bo nie mam porownania, tylko ktory najlepszy w tej cenie? Chcialbym miec pewnosc ze nie rozleci mi sie w rekach po "2tygodniach". Obecnie szukam na allegro i jak ktos wie gdzie mozna kupic w kielcach to prosze o adres. Troche zle wyglada sprawa z tym ze nie ma kto sprawdzic instrumentu kupowanego prze zemnie i powiedziec czy jest dobry i dziala prawidlowo.

Podaje kilka linkow z allegro do waszej ocenny:
http://allegro.pl/item977...ce_atr_201.html
nizej jest trabka,ktora ze wszystkich widzianych dotychczas najbardziej mi sie podoba i ten futerał.tylko, ze cena...
http://allegro.pl/item974...ytr_2320_s.html
jedziemy dalej
http://allegro.pl/item97754252_trabka.html
http://allegro.pl/item98328470_trabka_polmuz.html
jeszcze 1nowa, niby ładnie wyglada ale jak gra? i do tego tandetny plastikowy kufer!
http://allegro.pl/item979...sprzedawcy.html

z gory dzieks!
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006 10:13   

ja na twoim miejscu kupiłbym yamahe... jednak ta firma produkuje super trąbki... nic dodac nic ująć... ja gram na amati i nie jest tez najgorsza... gra się dobrze ale jest jeden mankament.. ma 3 lata a lakier spada... ale gra sie dobrze i nie jest droga(!)
 
 
     
Michał Szczurek 



Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Posty: 63
Skąd: Wrocław/Świdnica
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006 10:25   

tak, yamaha to dobry wybór, sam mam niższy model i jest całkiem, chociaz prawda ze lakier raczej nie utrzyma się wieczność (posrebrzane trąbki dłużej są świerze), a swoją drogą mi bardzo podoba się taki b&s za niecałe 2000 zł dostępny na allu...
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006 11:28   

masz racje michał ten B&S jest tesh niezły... ale ten bach na allegro tesh nie jest najgorszy a nie jest drogi
_________________

 
 
     
Michał84 


Instrument/y: Yamaszke
Wiek: 27
Posty: 36
Skąd: kielce
Wysłany: Sob 15 Kwi, 2006 07:46   

wszystko ładnie tylko, ze cena(moge wydac 600zl na chwile obecna).moze znacie w internecie inne strony niz allegro na ktorych mozna kupic trabke.
 
     
Daniel 
&Princess



Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i: Bach 1,5 C

Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Posty: 59
Skąd: Warszawa/Łodź
Wysłany: Sob 15 Kwi, 2006 10:24   

Michał84, poszukaj na świstaku, aukcje24, ebay, może tam coś jeszcze znajdziesz.
Za 600 zł dobrej trąbki nie kupisz. Poszukaj też w komisach.
Z tego co piszesz to dopiero zaczynasz swoją przygodę z tym instrumentem więc myślę, że możesz kupić jakąkolwiek trąbkę. Może kup tą amati z allegro :roll:
 
     
Michał84 


Instrument/y: Yamaszke
Wiek: 27
Posty: 36
Skąd: kielce
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2006 09:40   

na allegro doszly ostatnio takie: http://allegro.pl/item987...muz_wfidip.html
http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=98914176 (ile moze taka kosztowac?)
http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=98949927
moze na poczatek to nie bylby zly wybor?
 
     
Michał Szczurek 



Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Posty: 63
Skąd: Wrocław/Świdnica
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2006 12:58   

z tą przerabianą daj se spokój, nie jest bezpiecznie bawić się w takie wynalazki, mi najbardziej podoba się ten weltklang, ale nie jest bezpiecznie kupować instrument gdy nei wiesz jak zachowują sie tłoki, jak chodzi suwak, jak korozja, no i oczywiscie czy stroi. wypadało by wziąść instrument do ręki i podmuchać, ale wiem ze nie zawsze się da...
 
 
     
Ada 


Posty: 20
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2006 16:42   

a propos tanich trabek, to w cenie okolo 600 zl mozna kupic np. Roy Bensona. ja gram na tej trabce i nie jest zle, ale nie jestem doswiadczonym graczem i nie mam zbyt szerokiego porownania.wiadomo, ze cena w duzym stopniu wskazuje na jakosc, ale nie jest najgorsza, stroi, ma odpowiednia kompresje, tloczki chodza plynnie, ale ma jedna zasadnicza wade- kiepski lakier:( moge ew. podac adres gdzie ja zamawialam
 
     
Michał84 


Instrument/y: Yamaszke
Wiek: 27
Posty: 36
Skąd: kielce
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2006 20:45   

adres moze sie przydac...niedlugo wybiore sie na komisy.
 
     
Ada 


Posty: 20
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 22 Kwi, 2006 15:36   

mam tylko adres internetowy, trabke zamawialam telefonicznie,szybko i bezpiecznie dotarla www.adamusic.pl (wbrew pozorom oprocz tego samego imienia nic z ta firma mnie nie laczy:) )
 
     
mad_season 
ni !



Pomógł: 2 razy
Wiek: 26
Posty: 32
Skąd: wrocław
Wysłany: Sob 22 Kwi, 2006 21:13   

mają w ofercie pocket trąbki hehe fajnie byloby ją nawet tylko miec, nie mam pojecia jak to moze sie na nich grac. szkoda ze cen nie podali, moze ktos ma taką trąbeczke?
_________________
''I wanna hear a Glen Miller Orchestra and I wanna see cops beating up hippies'' tadara, tadara-taada..
 
     
Michał84 


Instrument/y: Yamaszke
Wiek: 27
Posty: 36
Skąd: kielce
Wysłany: Nie 23 Kwi, 2006 07:04   

Ada napisz mi jeszcze jak wyglada futeral i z czego jest zrobniony bo jesli nie znajde nic ciekawego to wybor padnie wlasnie na ta trabke choc jedna rzecz mi sie w niej nie podoba wizualnie - wstawki kolorowego lakieru.
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Nie 23 Kwi, 2006 13:09   

jesli chodzi o roy bensona to są takie same szajsy jak staggi. po roku zaczną sie zażery na lakierze, zacznie sie powoli autodestrukcja. Widze to pownieważ duzo osob w orkiestrze ma takie badziewka. Mój psor mówi na to "Popierdółka". dzwięk też nie jest zbyt dobry bo często są one niby w stroju B a nie stroją. nawet jesli jeden trębacz zagra na swojej a później na trąbce drugiego słychac całkowity rozjazd pomiędzy dźwiękami
_________________

 
 
     
Ada 


Posty: 20
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 25 Kwi, 2006 16:12   

ale przeciez nie rozmawiamy o profesjonalnych sprzetach, to chyba oczywiste, poza tym moja trabka stroi. no, co do lakieru to trudno sie z przedmowca nie zgodzic, ale o tym tez juz pisalam.
futeral jest plastikowy, nieduzy, na allegro mozna zobaczyc takie same futeraly, dodawane są do trabek typu ever play (nie mam zadnych zdjec)
 
     
Michał84 


Instrument/y: Yamaszke
Wiek: 27
Posty: 36
Skąd: kielce
Wysłany: Sro 26 Kwi, 2006 09:09   

na stronce: http://www.euromusic.szcz...x.php?menu=detr wynalazlem cos takiego...

TRĄBKA MADE IN USA


Specyfikacja:
Klasa modelu
Strój B
Menzura 11.65 [mm] (0.459 ")
Rozmiar roztrąbu 123 [mm] (4-7/8 ")
Materiał roztrąbu Żółty mosiądz
Typ ustnika 11B4
Waga Średnia
Wykończenie Lakierowana

Cena: 995 PLN

z kasa moze na upartego bym dal rade tylko czy warto??zeby nie bylo tak ze to jakas trabka pokroju stagg itd. tyle ze wydaje sie lepsza bo wiecej kosztuje.zauwazylem jedna rzecz w ofertach ze te tansze nie maja rozpisane parametrow.o co chodzi?
 
     
Ada 


Posty: 20
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 04 Maj, 2006 18:16   

szkoda, ze nie mozesz jej zobaczyc z bliska i zagrac... niekoniecznie sugeruj sie cena, bo ja widzialam taka trabke jak ja mam w cenie od 500 do 800zl i nie wiem od czego tak naprawde ta cena zalezala. co do parametrow to chyba nie chce im sie tego pisac bo sa standardowe. najlepiej kupic chyba uzywana lepszej klasy, ktora bedzie dobrze rozegrana. teraz jakbym kupowala trabke na pewno nie kupilabym jej na zamowienie nie widzac jej wczesniej, ale to norma, ze po fakcie zawsze jestsmy madrzejsi :idea:
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sob 06 Maj, 2006 08:11   

co do trąbek amerykanskich... ehm moze jestem wybredny ale widziałem przypadek trąbki renomowanej amerykanskiej firmy która ehm.... wogóle nie stroiła! kazdy profesor trąbki z naszej orkiestry próbował na niej zagrac a i tak każdy dzwięk był z innej parafii (to dowód na to ze amerykanskie nie jest zawsze nejlepsze) np. c2 było ćwierć tonu za niskie a d2 o cwierc tonu za wysokie :? ??: czyli 1,5 tomu różnicy pomiędzy dźwiękami... nie wiem, moze to był jakis felerny model ale ja przez to nie mam zbytnio dobrego zdania o trąbkach made in USA
_________________

 
 
     
Michał84 


Instrument/y: Yamaszke
Wiek: 27
Posty: 36
Skąd: kielce
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 06:54   

jak na poczatku nie wiedzialem jaka trabke kupic w cenie 600zeta to teraz tym bardziej! ostatnio bedac w komisie\punkcie naprawy gosciu mi zaproponowal polmuza za 600zeta, ze zrobiony itd. ale to chyba trochce wygorowana cena jak na ten sprzet?? jak dalej tak pojdzie to skoncze z roy'em benson'em w rekach.

jest jeszcze taka opcja: http://www.allegro.pl/ite...a_tp_520_5.html napiszcie mi czy to jest wartosciowy instrument.pilnie szybko prosze o odpowiedz
 
     
Przemo 



Instrument/y: Weril ET2071
Wiek: 22
Posty: 17
Skąd: *MC*
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 12:49   

Ja bym Ci radził żebyś najpierw zagrał na instrumencie, a nie patrzył na dane techniczne.
Musi Ci się dobrze grać, to wtedy się zdecyduj kupić...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: