Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Wybór nowego ustnika - proszę o pomoc!!!
qub 


Instrument/y: Schagerl 420 L
Ustnik/i: Schagerl 7C, Yamaha Canadian Brass Lead

Wiek: 21
Posty: 14
Skąd: Toruń
Wysłany: Czw 27 Gru, 2007 11:36   Wybór nowego ustnika - proszę o pomoc!!!

Witam!!!

Od kilku tygodni próbuję wybrać nowy ustnik. Obecnie gram na dosyć płytkim, z szerokim rantem, co daje mi bezproblemowe osiąganie wysokich rejestrów, jednakże dolne dźwięki i granie szybkiego staccato stanowi czasami problem.
Chciałbym wybrać ustnik, który pozwoliłby mi grac dobrze technicznie, przy jednoczesnej elastyczności w osiąganiu za równo górnych jak i dolnych dźwięków. Nie chciałbym wybierać również standartowego 7C, gdyż grałem juz na takim i mi nie odpowiadał.
Odwiedziłem już strony takich firm jak Schilke, Denis Wick, Vincent Bach, Yamaha, i o ile wiem (napiszcie czy dobrze) ogólne oznaczenia ustników od A do E oznaczają głębokość kielicha, i tak A, czyli głębokie (pełne dźwięki i niskie), do E czyli płytkich (wysokie dźwięki). W takim razie jaki ustnik i jakiej firmy moglibyście mi polecić. Proszę o pomoc

z góry dziękuję

qub
 
 
     
bene 
las vegas parano



Instrument/y: Challenger 3137S, Access Virus b, Akai
Ustnik/i: Stork Custom Vacchiano 2C+25C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Posty: 215
Skąd: toruń
Wysłany: Czw 27 Gru, 2007 11:57   

Napisz na jakim rozmiarze teraz grasz i czy ma być większy czy mniejszy... Co do oznaczeń nie do końca jest tak jak napisałeś, bo niektóre firmy stosują odwrotne oznaczenia, ale o tym już było sporo na forum więc poszukaj w tematach...
 
 
     
qub 


Instrument/y: Schagerl 420 L
Ustnik/i: Schagerl 7C, Yamaha Canadian Brass Lead

Wiek: 21
Posty: 14
Skąd: Toruń
Wysłany: Czw 27 Gru, 2007 13:05   

obecnie gram również na 7C, ale jest to stary ustnik i nawet nie wiem jakiej firmy, tak jak napisałem ma on bardzo szeroki rant i płytki kielich.

[ Dodano: 2007-12-27, 13:12 ]
co do rozmiaru chciałbym coś mniejszego niż standartowe 7C, nie wiem czy dobrze myślę, ale czy to mógłby być np vincent bach 1D
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 27 Gru, 2007 13:14   

Na początku poszukiwań musisz wiedzieć co chcesz uzyskać poprzez zmianę tego ustnika. Jaką chcesz mieć barwę. A co najważniejsze musisz wiedzieć który ustnik będzie dla Ciebie wygodny. Dlatego proponuje byś udał się do jakiegoś dobrego sklepu muzyczne i potestował jakieś ustniki...ocenisz co Ci leży a co nie i wtedy uzyskasz jakiś przekrój i pojęcie co chcesz...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
bene 
las vegas parano



Instrument/y: Challenger 3137S, Access Virus b, Akai
Ustnik/i: Stork Custom Vacchiano 2C+25C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Posty: 215
Skąd: toruń
Wysłany: Czw 27 Gru, 2007 13:33   

qub napisał/a:
obecnie gram również na 7C, ale jest to stary ustnik i nawet nie wiem jakiej firmy, tak jak napisałem ma on bardzo szeroki rant i płytki kielich.

[ Dodano: 2007-12-27, 13:12 ]
co do rozmiaru chciałbym coś mniejszego niż standartowe 7C, nie wiem czy dobrze myślę, ale czy to mógłby być np vincent bach 1D


Poczytaj specyfikacje danych firm zazwyczaj podają rozmiar w mm. , jeśli ma być mniejszy to na pewno nie 1D jest to znacznie większy ustnik od 7C i płytki...
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Czw 27 Gru, 2007 13:39   

Immortal4ever dobrze mówi. bierzesz swoją trąbke i idziesz do sklepu na testy. jedź do bydgoszczy. tam są 2 dobre sklepy muzyczne: "Music Accessories & More" prowadzony przez Pana Piotrowskiego i Zygmunt Music Concept. oba sklepy są dobrze zaopatrzone. tam Ci doradzą i nie wcisną bubla. jak jakiś ustnik Ci sie spodoba to jak sie dobrze ugadasz będiesz mógl go wziąć na 2 tygodnie na testy żeby go lepiej sprawdzić.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
qub 


Instrument/y: Schagerl 420 L
Ustnik/i: Schagerl 7C, Yamaha Canadian Brass Lead

Wiek: 21
Posty: 14
Skąd: Toruń
Wysłany: Czw 27 Gru, 2007 13:44   

to w takim razie do jakich dżwięków nadaje się 1D i jaka barwę można przez teń ustnik uzyskać

[ Dodano: 2007-12-27, 13:48 ]
dzięki za rade +Devil_inside i Immortal4ever
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Czw 27 Gru, 2007 13:49   

qub napisał/a:
to w takim razie do jakich dżwięków nadaje się 1D
do każdych
qub napisał/a:
i jaka barwę można przez teń ustnik uzyskać
dość jasną i przenikliwą. ustnik jest płytki ale ma duży rant.teoria głosi że będzie sie nadawał do ludzi którzy mają duże usta. praktyka pokazuje że niekoniecznie. musisz pograć na tym ustniku i sam zdecydować czy będzie Ci pasowal czy nie
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Czw 27 Gru, 2007 17:05   

1d ? Stosunkowo płytki i duuuży... no o ile nie największy rozmiarem (szerokość )...

Jeśli chcesz poprawić niższe dźwięki, to musisz wybrać ustnik nieco głębszy lub szerszy od 7c (ale nie potrafię tak wirtualnie określić...)
Najlepsza rada: pograj na różnych ustnikach, popróbuj i będziesz wiedział co jest najlepsze...
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Czw 27 Gru, 2007 21:31   

dziwi mnie to że uznajecie że na głębszych ustnikach gra sie niższe dzwięki a na płytkich wysokie. mam ustnik raczej głęboki i gram spokojnie od fis małego do g3. a biore ustnik płytki i dalej gram od fis do g3. biore ustnik średni i skala sie nie zmienia. moim zdaniem taki podział hamuje rozwój. bo bierzecie płaskie ustniki żeby grać górę a jak chcecie grać nisko i nie wychodzi to zwalacie na ustnik? a nie lepiej sie nauczyć grać niskie dzwięki? wbrew pozorom wychodzą tak samo na płytkich i głębokich ustnikach. różne ustniki mają wpływ na brzmienie, barwe dzwięku i wygode grania.a nie na to jakie dzwięki na nim wychodzą
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
qub 


Instrument/y: Schagerl 420 L
Ustnik/i: Schagerl 7C, Yamaha Canadian Brass Lead

Wiek: 21
Posty: 14
Skąd: Toruń
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007 07:46   

Czyli jednym słowem to jaką będę miał skalę zależy tylko od tego ile włoże pracy w ćwiczenie? Ustnik nie ma nic do rzeczy?
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 935
Skąd: Osiek
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007 10:01   

oczywiście- ja mam ustnik płytki i wąski a niskie dzwięki wychodzą mi bez problemu,,,,
wszystko zależy od ciebie i od twoich umiejentnosci
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
skatrump 


Instrument/y: w rure...
Pomógł: 2 razy
Wiek: 26
Posty: 5
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007 10:18   

Aby wybrać ustnik trzeba na nim zagrać. Strony internetowe i opisy to jedno, a życie i ucho to inna sprawa.
Duży wybór ustników mają w sklepie w bydgoszczy koło filharmonii.Wejdź sobie na music-concept.pl.Powinieneś coś znaleźć.
Osobiście polecam firmy V.Bach, Stomvi i Schilke.
Bach brzmi super i wypada najkorzystniej cenowo.
Rozmiar -to już twoja w tym głowa:-)
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007 13:28   

qub napisał/a:
Czyli jednym słowem to jaką będę miał skalę zależy tylko od tego ile włoże pracy w ćwiczenie? Ustnik nie ma nic do rzeczy?


jak najbardziej. jeśli nie będziesz umial luźno dmuchnąć to nie zagrasz góry nawet na płytkim ustniku.

PS. yamaha też robi dobre ustniki.warto na nie zerknąć jak masz możliwość.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007 19:27   

szczególnie seria GP. Chciałbym osobiście preztestowac te z serii Bobby Shew. Ktoś grał na nich?
_________________

 
 
     
yazek 


Instrument/y: Yamaha 4335 lakier
Wiek: 44
Posty: 17
Skąd: Zielonka
Wysłany: Sob 29 Gru, 2007 00:38   

qub napisał/a:
Czyli jednym słowem to jaką będę miał skalę zależy tylko od tego ile włoże pracy w ćwiczenie? Ustnik nie ma nic do rzeczy?

Chyba jednak nie do końca tak jest. Znani producenci (Bach, Schilke, Conn - informacje w załącznikach po angielsku) twierdzą, że rozmiar ustnika jest istony. Jeśli mówimy o skali to nie chodzi o to żeby "wycisnąć" byle jaką górę ale o to by w tej tzw. własnej skali grać swobodnie i z zamierzonym brzmieniem a w tym ustnik może pomóc. Ja niedawno zmieniłem z 3C na 1,5C (wg rozmiarów Bach) i stwierdzam: dla mnie jest różnica - dużo większa swoboda dęcia pozwala mi na bardziej dynamiczne granie, łatwiej trafiam w niskie dźwięki, ale też lepiej rozwija mi się zadęcie w górnych rejestrach. Ważna wskazówka - żeby zrozumieć różnicę musisz pograć ze 2 tygodnie żeby się przyzwyczaić do nowego rozmiaru. Myślę też że nie warto porywać się na duży skok. Jeśli masz 7C wg Bacha to weź co najwyżej 3C. Nr 1 to bardzo duży ustnik.
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 29 Gru, 2007 00:53   

No tak rozmiar ma znaczenie..wpływa na barwę...niektórzy twierdzą że na skalę (mam jednak swój pogląd na tą kwestię) Ale pamiętajmy że nie wszystko jest takie łatwe jak sie na początku wydaje. Przy wyborze ustnika mamy do czynienia z wieloma subiektywnymi odczuciami...No i wieloma zmiennymi (ale matematycznie). Wiele zależy od wielkości warg (choć i tu są znaczne różnice w stanowiskach), preferencji trębacza (jaką barwę chce osiągnąć), jego umiejętności (po co komu ustnik na którym nie potrafi sie dobrze zagrać?) Czy nawyków (niektórzy są przyzwyczajeni do danej wielkości rantu bądź głębokości).
Przy wyborze ustnika weź te kwestie pod uwagę...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 29 Gru, 2007 01:43   

Immortal4ever napisał/a:
mam jednak swój pogląd na tą kwestię
, mógłbyś rozwinąć? czy za dużo pisania?? :P ilu trębaczy tyle teorii do sposobu wyboru ustnika :P

yazek, zmieniłeś ustnik na większy i gra Ci sie lepiej górę. czyli to przeczy teorii że górę łatwiej sie gra na małych ustnikach :P

znowu wraca kwestia subiektywności przy wyborze ustnika :P taki już nasz nieszczęsny los że teoria nie do końca wyjaśnia na jakim ustniku ktoś powinien grać i trzeba próbować aż w końcu sie znajdzie ten na którym gra sie najlepiej :)
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 29 Gru, 2007 10:57   

Spotkałem sie tu z wieloma opiniami ze płytki ustnik poprawia skalę, sprawia ze możemy zagrać wyżej. Ja akurat twierdzę że tak nie jest...Widziałem kilku "mistrzów świata i okolic" którzy kierując sie tą jakże świętą zasadą przeszli na płytkie ustniki (sam zresztą kiedyś testowałem taki ustnik ale nie pamiętam rozmiaru). Z moich skromnych obserwacji wynikło że panowie nie tylko nie rozbudowali sobie skali w górze (jak grali tak do g2-c3 tak grali..no może pociągnęli do d3 ,tyle tylko że głośniej grali) to jeszcze popsuli sobie dół. Barwę owszem mieli inną to trzeba przyznać tylko że jak ponownie przenieśli sie na swoje ustniki (jeden z 5 został przy płytkim) to mieli problem z dobrym zadęciem i musieli przez jakiś miesiąc sobie przypominać jak się "ładnie" gra.
Z moich doświadczeń wynikło że na płytkim gra mi się nie najlepiej dół (tzn. zagrać zagrałem ale to nie było to). Ponadto nie zauważyłem jakiejś różnicy w wyższym rejestrze. Jednak w płytkim ustniku zauważyłem ze jak sie jest rozluźnionym i "świeżym" to nie trzeba tyle dmuchać (różnica niewielka ale jest).

I to tyle jesli chodzi o moje inne poglądy na ten temat...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 935
Skąd: Osiek
Wysłany: Sob 29 Gru, 2007 11:51   

ja jakiś czas temu zmieniłem ustnik na płytszy, ńie żeby grac wyzej - poprostu lepiej się mi na tym gra,,,,skala się troche zwiększyła ale nie wydaje mi się że to przez zmiane, dól też dobrze wychodzi, więc twierdze że zmiana ustnika na płytszy nie gwarantuje zwiększenia skali
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: