Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 19:09
no, jest c3, co prawda trochę wyciśnięte, ale jest.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 20:02
Ale myślę że fakt nagrywania na telefonie nie jest twoim największym problemem jeżeli chodzi o to nagranie. Fajnie że docisnąłeś jak chciałeś ale na siłę, bez brzmienia... Chyba nie o to chodzi w tym całym biznesie zwanym grą na trąbce. Ja się pytam po co? Po co CISNĄĆ do F16 skoro to po prostu nie ma smaku, brzmienia, barwy, jest na siłę, na krótko? (bo podejrzewam że samej góry byś nie pociągnął na całych nutach w bardzo wolnym tempie) Czy nie lepiej ten czas, siłę i zapał poświęcić na doskonalenie brzmienia i barwy? Czy nie lepiej poćwiczyć sprawy techniczne (bo nie oszukujmy się ataki nie były za czyste)? Czy nie lepiej rozwinąć się powiedzmy ogólno-muzycznie? Posłuchać dobrej muzyki, gdzie grają dobrzy trębacze, po to tylko by mieć porównanie i wiedzieć jak powinna brzmieć trąbka...
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Calicchio 3/9L, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette, Laskey
Pomógł: 15 razy Posty: 283 Skąd: Katowice
Wysłany: Sro 21 Lip, 2010 17:48
Immortal, w pełni się z Tobą zgadzam.
Zauważ jednak, że wątek NIE dotyczy generalnie rzecz ujmując skali i tempa do niej dochodzenia. W tym wątku chodzi o przyrząd do ćwiczenia mięśni warg. Jako dowód, że to ustrojstwo działa, podałem w jaki sposób skala wzrosła u mnie w ciągu 2-ch tygodni ćwiczenia. W tym momencie mgprofesor zarzucił mi kłamstwo - stwierdził że po tak krótkim okresie grania na trąbce nie jest możliwe zagranie c3. Dodam, że instrument miałem pierwszy raz w rękach na początku marca, a więc jakieś 4,5 miesiąca temu. Wcześniej nigdy w życiu nie grałem na blasze. Wydaje mi się że tym nagraniem obroniłem się przed zarzutem mgprofesora że kłamię. A że skala przyszła stosunkowo szybko? No cóż, może budowa ust, może ich umięśnienie - przecież nie moja wina że tak to poszło. Zdaję sobie sprawę że innym, zwłaszcza młodym wiekiem trębaczom z uwagi na anatomię ich ust podlegającej jeszcze intensywnemu wzrostowi, zajmie to być może dużo więcej czasu.
Jest jasne, że to c3 nie brzmi jeszcze tak jam powinno, ale 2 tygodnie temu tak brzmiało moje a2 - i moim celem było pokazanie postępu skali jako efektu ćwiczenia warg. Ale generalnie zgadzam się z Tobą - teraz wiele godzin ćwiczeń do momentu aż to c3 zabrzmi pięknie i barwnie. I żeby nie było wątpliwości - nie było moim celem epatowanie swoją skalą, bo jeszcze na to nie czas. Moim celem było pokazanie wzrostu skali w funkcji czasu przy ćwiczeniach przyrządem. Żałuję że po prostu nie napisałem że skala poszła o tercję do góry, nie byłoby całego tego niepotrzebnego szumu.
Pozdrawiam Was IMMORTAL i MGPROFESOR i pozwalam sobie z Waszych postów zapamiętać to co pozytywne, twórcze i co pozwoli mi na dalszy rozwój, czego i Wam życzę.
Na tym proponuję zakończyć off-top i przejść do Waszych doświadczeń z przyrządem do ćwiczeń.
Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton
Pomógł: 7 razy Wiek: 21 Posty: 164 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Sob 24 Lip, 2010 14:29
no właśnie i zacznijcie wreszcie kupować to odemnie bo juz od kilku tygodni nic nie sprzedałem ^^
A co do Grzegorza to i tak jestem pod wrażeniem że w tak krótkim czasie potrafisz zagrać dość wysoko mimo , że to c3 jest wyciśnięte ale powiem że słyszałem o wiele bardziej wyciskane dźwięki ;]
Pozdro
Instrument/y: Conn Director 17B Coprion Bell 1960's
Ustnik/i: Jet-Tone Al Hirt model A
Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Posty: 122 Skąd: Andrychów
Wysłany: Sob 24 Lip, 2010 19:25
Grzegorz_N, ja 2 tygodnie temu zaczalem cwiczenia z dlugopisem (trzymam samymi wargami dlugopis 2-3 razy dziennie po 2 minuty) i skala wzrosla z wycisnietego d3 do e3 (czasami f3) takze polecam nawet zwykly dlugopis tylk onie przesadzcie na poczatku z dlugoscia trzymania dlugopisu w ustach bo moze byc taki sam efekt jak po przegraniu i 2 tygodnie z glowy..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum