Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
wyciągacz warg / koksownia dla warg nowość :|
Lapkos 


Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton

Pomógł: 7 razy
Wiek: 21
Posty: 164
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Sob 05 Cze, 2010 22:36   wyciągacz warg / koksownia dla warg nowość :|

Kolega studiujący w USA co jakiś czas po powrocie do polski , zapodaje mase amerykańskich często śmiesznych patentów na ćwiczenia fizyczne ust . I właśnie ostatnio usłyszałem o jednym z nich :D
http://www.dillonmusic.co...tPage/PETE.aspx
Być może już o tym słyszeliście ale nie wydaje mi się ;p
Teoretycznie nie wygląda na złe posunięcie ćwiczenie fizyczne taką metodą ...
Co sądzicie :P ?
 
 
     
Buler's 


Instrument/y: Getzen 700 Eterna
Ustnik/i: Monette B4

Pomógł: 2 razy
Posty: 36
Skąd: Golub-Dobrzyń/Toruń
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010 17:31   

Kolejny amerykański gadżet, który "ma działać". :P
Chętnie spróbowałbym, lecz nie wiem czy to naprawdę daje jakieś efekty. I że to niby się wkłada do ust, tą metalową końcówkę? :>
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , JK 5B FL, Stomvi 3C

Pomógł: 143 razy
Wiek: 28
Posty: 1200
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010 22:38   

Oooo ! Pierwsze słyszę i widzę ... Jak to działa ??? Niech ten kolega opowie Tobie Lapkos i napisz coś więcej jak to wygląda w praktyce ... czekam ze zniecierpliwieniem ...
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Jareks_NS 
C-iii-o


Instrument/y: SCHAGERL 420GBGS/Amati ATR-382
Ustnik/i: Laskey 75MD

Pomógł: 16 razy
Wiek: 18
Posty: 394
Skąd: tu i tam:)
Wysłany: Wto 08 Cze, 2010 15:51   

Słyszałem, że dobrym ćwiczeniem na kondycję warg jest trzymanie w ustach ołówka. Na początku do 1 minuty potem do 3. Maxymalnie 4 minut. Lecz uwaga, bo jeśli przesadzicie to można przećwiczyć wargi i nici z grania na najbliższe kilka lub kilkanaście dni.
_________________
Trąbka to magia większa od tego, co my tu robimy..
 
 
     
Lapkos 


Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton

Pomógł: 7 razy
Wiek: 21
Posty: 164
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Wto 08 Cze, 2010 22:27   


Narysowałem schemacik . Reasumując :
To magiczne urządzenie wkładamy między wargi a zęby . Ma to kształt okrągły o średnicy podobnej do ustnika , po to żeby ćwiczyły się te same mięśnie co przy grze . Kiedy już ułożymy tą okrągłą końcówkę między zębami a warami , zamykamy usta i zaczynamy ciągnąć i przy optymalnym naciągu trzymamy przez odpowiedni dla stopnia zaawansowania czas ;p Znajomy który mi to zaprezentował studiuje w USA i nie ma wyjścia , musi mieć "pysk z żelaza" . Po pół roku mądrego ćwiczenia kondycja jest o niebo lepsza (wg. niego bo cały czas nosi to na szyi xD )
Ćwiczenia należy robić tylko wtedy kiedy w najbliższych godzinach nie planujemy jakiegoś poważniejszego grania(a to dlatego że ponoć ostro daje w mięśnie(wary) , czyli np. wcześnie rano przed poranną rozgrywanką lub wieczorem do telewizorka lub łóżka ;p Ćwiczenia te można traktować jak siłownię dla ust , dlatego możecie się spodziewać że ćwiczone usta na pewno nie będą w początkowej fazie tak samo wydajne , tak samo jak przy chodzeniu na siłownię ( pierwszy miesiąc wieczne zmęczenie i ból mięśni a z czasem przyrost siły i świeżości )
Taki przyrząd można łatwo zrobić samemu i może działać podobnie , np. ze sznurka i guzika :P
Myślę , że ten sposób jest rzeczywiście dobry do zbudowania fizycznej kondycji ust , bo przecież ćwiczymy właśnie mięśnie które są odpowiedzialne za podtrzymanie całego aparatu wargowego ( nie na darmo mówi gdy trębacz jest styrany , że "gra na zębach " , a właśnie wyćwiczenie tych mięśni powinno oddalić od nas zmęczenie warg , a co za tym idzie "grę na zębach" )
To takie moje tłumaczenie na chłopski rozum :]
Po egzaminach wstępnych zamierzam samemu to wypróbować , teraz nie będę ryzykował . Mimo to myślę , że to dobry sposób ( również na podstawie relacji kolegi , jak wcześniej wspominałem )

Co do ćwiczeń z długopisem , ołówkiem to moim zdaniem działają na trochę inną partię mięśni (chyba tych mimicznych w kącikach ust) . Przez jakiś czas praktykowałem to ćwiczenie ale za bardzo tyrało mi to wargi .

Pozdrawiam i sznurki i guziki w dłoń ]:->

[ Dodano: 2010-06-08, 23:31 ]
A tu zaznaczyłem co się wkłada między zęby a wargi .
 
 
     
Filip 



Instrument/y: Arnolds & Sons Mode TR-235S
Ustnik/i: arnolds&sons 7c

Pomógł: 4 razy
Wiek: 16
Posty: 46
Skąd: Osięciny/Bełszewo
Wysłany: Czw 10 Cze, 2010 15:29   

Nie no fajne... Gratuluje uzdolnień plastycznych ;p
Jeżeli ćwiczy usta tak jak mówisz to sam se chyba taki skombinuje :D
Tylko że pół roku to trochę czasu ;p
A czy można takie coś nabyć już w polskich sklepach muzycznych?
 
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 10 Cze, 2010 16:50   

Według mnie to szkoda kasy ,żeby to kupować. Pójdziecie to pierwszego lepszego, pokażecie mu zdjęcie i za flaszkę wam to wytoczy ;)
 
     
falus 


Instrument/y: B&S Challenger I
Ustnik/i: Bach 1 1/2c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 18
Posty: 21
Skąd: polska
Wysłany: Czw 10 Cze, 2010 20:33   

czyli z tego co zrozumiałem wklada się to miedzy zęby a wargi, tyle, że po co to ciągnąć ? przecież samo utrzymanie tego w buzi budzi miesnie :)
_________________
JEŚLI POMOGŁEM KLINKIJ :) ))
 
 
     
Lapkos 


Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton

Pomógł: 7 razy
Wiek: 21
Posty: 164
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Czw 10 Cze, 2010 21:41   

od czego ci pobudzi te mięśnie od samego trzymania ?? oj chyba nie bo właśnie próbowałem na guziku ze sznurkiem . Ja muszę ciągnąc wtedy rzeczywiście fajnie pracują mięśnie .
A mgprofesor ma racje trochę szkoda kasy bo rzeczywiście można to zrobić na kilka innych sposobów ... gdyby to jeszcze było dostępne w Polsce , za powiedzmy równowartość tych 30 kilku dolców to bym się skusił , ale żeby bawić się w ściąganie tego z USA itd itp to raczej nie warto :D

[ Dodano: 2010-06-10, 22:47 ]
chociaż tak z tym guzikiem i nitką to troche lipnie ... to kółeczko powinno być na czym sztywnym a przez ten sznurek siła ciągnięcia nie jest jakoś równomiernie rozmieszczona i krzywo się kółeczko (guzik) układa ;p
Więc trzeba coś lepszego opatentować :D z drewna ( nie rozmoknie) czy z czegoś innego spróbować ;p
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 19 Lip, 2010 16:40   

hmm... prawdę mówiąc, pierwszy raz o tym słyszę, ale powinno być skuteczne.

hej! można tego spróbować z ustnikiem! :D jak ktoś się nie boi, że mu srebrzenie/złocenie zejdzie.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
Grzegorz_N 


Instrument/y: Calicchio 3/9L, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette, Laskey

Pomógł: 15 razy
Posty: 283
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 19 Lip, 2010 19:21   

Nie da rady z ustnikiem. Element łączący część wewnętrzną i zewnętrzną jest cieniutki (2-3 mm) co powoduje że podczas ćwiczenia usta są praktycznie zamknięte - tak jak przy zadęciu. Samo trzymanie w ustach też daje efekt, tylko że na górne partie mięśni. Dolna część krążka opiera się na zębach, w efekcie czego dolna warga praktycznie nie pracuje. A efekty są. Mam to urządzenie zrobione przez Lapkosa i sporadycznie ćwiczę od ok. 2-ch tygodni (przeważnie jadąc samochodem do pracy). Efekt jest taki (na skali)
PRZED - swobodne a2, ciśnięte c3
PO - swobodne c3, ciśnięte d3
Więc chyba warto ...
_________________
Pozdrawiam - Grzegorz
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 19 Lip, 2010 20:55   

Grzegorz_N, no coś wierzyć mi się nie chce, grasz niecałe pół roku, nagle 2 tygodnie ćwiczysz z tym urzadzeniem i masz skale do d3, chyba ściemniasz.
 
     
Lapkos 


Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton

Pomógł: 7 razy
Wiek: 21
Posty: 164
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pon 19 Lip, 2010 21:56   

Cytat:
hmm... prawdę mówiąc, pierwszy raz o tym słyszę, ale powinno być skuteczne.

hej! można tego spróbować z ustnikiem! :D jak ktoś się nie boi, że mu srebrzenie/złocenie zejdzie.

ni chu chu z ustnikiem :p to jest fizycznie nie możliwe bo nie wsadzisz ustnika między wargi a zęby , tak żeby jednocześnie móc zamknąć usta ( tak jak wspomniał wcześniej Grzegorz_N) .

mgprofesor - właśnie przez to że gra tak krótko to efekty będą o wiele szybsze niż u grającego już kilka lat trębacza . Ja z miesiąc już na tym wale 2 x dziennie po 15 minut i efekt jest taki że musze się bardzo postarać żeby zajechać wargi (jak nie dociskam ekstremalnie mocno to można grać i grać ) . Poza tym wróć do mojego 1 posta z informacjami na temat obciągaczki , gdzie jacyś amerykańscy profesorowie o tym mówią i zachwalają . Chyba aż takiej ściemy by nie walili o czym sam się przekonuję :D
Do tego nie chcąc zachwalać muszę powiedzieć , że moja wersja robiona ze stali nierdzewnej o wiele lepiej "smakuje" pod wargami niż oryginał z posrebrzanego mosiądzu (tak jak ustnik) .
Pozdrawiam
 
 
     
Grzegorz_N 


Instrument/y: Calicchio 3/9L, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette, Laskey

Pomógł: 15 razy
Posty: 283
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 07:07   

mgprofesor napisał/a:
[b]coś wierzyć mi się nie chce, [...] chyba ściemniasz.

No to masz problem ;) Ja pisałem na forum że c3 udało mi się "wycisnąć" po chyba 4-ch tygodniach grania. Więc w moim przypadku ćwiczenia poszły w utrwalenie skali no i ciut w górę.

A mówią że Polska to kraj ludzi wierzących :mrgreen:

A odnośnie "ściemniania" - nie mam żadnej przyczyny żeby to robić. Za stary jestem żeby chwalić się czymś tylko dla samego chwalenia.

Ale masz rację - następnym razem ugryzę się w język. Będzie mniej emocji ;)
_________________
Pozdrawiam - Grzegorz
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 09:51   

Grzegorz_N, chciałbym te c3 usłyszeć, a tak poza tym masz juz nauczyciela czy sam się uczysz?
 
     
Sensey 


Instrument/y: Yamaha YTR-4335G
Ustnik/i: yamaha 11B4, 11C4, weinberger

Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 157
Skąd: Wiesz, że mnie masz
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 12:17   

Grzegorz_n, gratuluję... szybko w górę poszedłeś... ;) nie jeden ćwiczy 4 lata, albo i więcej, żeby swobodnie zagrać c3...
Super, też tak bym chciał...
pozdro :)
 
 
     
Grzegorz_N 


Instrument/y: Calicchio 3/9L, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette, Laskey

Pomógł: 15 razy
Posty: 283
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 12:29   

Tak, mam nauczyciela.
A specjalnie dla "mgprofesora" spróbuję się nagrać i wrzucić plik.
_________________
Pozdrawiam - Grzegorz
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 12:35   

o dzięki.
 
     
Grzegorz_N 


Instrument/y: Calicchio 3/9L, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette, Laskey

Pomógł: 15 razy
Posty: 283
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 18:11   

Proszę Cię bardzo mgprofesor, tu są dwa pliki mp3, żeby nie było że gdzieś w sieci znalazłem, na końcu dodałem "pozdrowienia dla forumowiczów". Przepraszam za jakość ale nagrywane telefonem komórkowym - nie mam nic innego do nagrywania. Ale wszystko słychać poprawnie.
MGPROFESOR Ty niewierny Tomaszu, stawiasz piwo!

http://hostuje.net/file.p...fcc5740e8425d5c
http://hostuje.net/file.p...20e1a43514ff83b

Po prawej stronie pokaże się mini-odtwarzacz - trzeba nacisnąć PLAY (trójkącik).
_________________
Pozdrawiam - Grzegorz
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 18:45   

Grzegorz_N, chętnie bym to skomentował ,ale nie chce się rozkęcać tak jak z pulpetem było ,bo nie chce znowu ostrzenia zostać więc zostawie to bez komentarza.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: